Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Relacje polsko-rosyjskie po katastrofie w Smoleńsku.

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 22.04.2010 21:41

jacky z DG napisał(a):
Miło było patrzeć jak malutki Miedwiediew przedziera się przez zatłoczoną Bazylikę Mariacką by usiąść wsród wszystkich tam stłoczonych, zgromadzonych.
Był przy tym taki jakiś skurczony i przytłoczony, myśląc sobie - niestety musiałem tu przybyć a taki Obama może spokojnie odwołać przylot..

Miedwiediew naszym przyjacielem jest...
...
Glory, glory alleluja...


Tak myślisz :?:... Myślę, że przyleciał, bo chciał... władca takiego mocarstwa NIC nie musi w stosunku do tak niewielkiego państwa jakim jest Polska.
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 22.04.2010 21:50

jacky z DG napisał(a):
Miło było patrzeć jak malutki Miedwiediew przedziera się przez zatłoczoną Bazylikę Mariacką by usiąść wsród wszystkich tam stłoczonych, zgromadzonych.
Był przy tym taki jakiś skurczony i przytłoczony, myśląc sobie - niestety musiałem tu przybyć a taki Obama może spokojnie odwołać przylot..

Miedwiediew naszym przyjacielem jest...
...
Glory, glory alleluja...


Ty masz nasrane na niebiesko w głowie już dawno.Więc ale luja. :D
Fatamorgana
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 22.04.2010 21:58

janniko napisał(a):AdamSz.
Miło, że jeszcze są jacyś normalni, trzeźwo myślący ludzie.
Niestety z jakiegoś niepojętego dla mnie zupełnie powodu część naszego społeczeństwa gloryfikuje Rosję i potępia wszelkie racjonalne oceny sytuacji, nazywając je zaściankowością, ksenofobią, rusofobią, nacjonalizmem i anachronicznością... itp.
:(


Tylko nie śpiesz się aby mnie zaliczać do tych drugich.
Jestem całkiem normalnie myślący i właśnie dlatego zdaję sobie sprawę, że tak naprawde KAŻDY KRAJ ma coś na sumieniu, bo większość państw tworzyła sie na czyjejś krzywdzie, niewoli lub podbiciu - od Ameryki po Antypody. Żeby jedni mogli się urządzić, innych trzeba było wyrżnąć lub pognębić. Historia jest jawna.
Każde państwo ma na koncie wykorzystywanie czyjejś słabości do swoich celów. W polityce nie ma miłości i bezwzględnego dotrzymywania słowa- za to jest kalkulacja i dbanie o własny interes.
Do wyjątków należeli władcy, którzy tylko budowali zamiast wojować i zdobywać. Myślę, że zdajesz sobie z tego sprawę.
Dlatego też uważam od dawna, że w takiej Europie jaka jest dzisiaj, nie ma sensu z nikim drzeć kotów, wiecznie czegoś komuś wypominać, ale raczej należy być zręcznym dyplomatą zamiast strugać gieroja.

Stara zasada mówiąca że racja leży po stronie silniejszego nadal znajduje zastosowanie, ale jednocześnie-przecież nie żyjemy w jakimś Kosowie czy Kongo, gdzie wojsko musi pilnowac prawa i porządku (nawet względnego), żeby państwo mogło normalnie funkcjonować.

Skoro nie mamy większych atutów, to trzeba wybierać najlepszy możliwy kompromis. Sytuacja rózni się wiele od czasów, gdy Regan i USA uważali, że Polska i Jan Paweł II mogą sporo zmienić w tej części Europy.
USA od paru lat nas olewa a mimo to koniecznie się z nimi jednoczyliśmy- nawet ładując się w bezsensowne akcje typu zakup F-16 czy wojna w Iraku, Afganie.
Oni nas karmią zapewnieniami, że Polska jest "waznym sojusznikiem", ale nic w praktyce z tej gadaniny nie wynika.
Poczytajcie jakie problemy ma teraz USA...
Ich dominacja się kończy, dlatego mądrzy ludzie, politolodzy i stratedzy od paru lat nawołują, aby trzymać się raczej Europy niż kurczowo łazić do wujka Sama, który i tak nas ma gdzieś.
Przypomnijcie sobie, jak niemile było odbierane we Francji czy Niemczech to, że Polska popierała USA i interwencję zbrojną w Iraku, pomimo niechęci Zachodu. Myślę, że i tak dobrze, ze nas za to nikt nie piętnuje i nam tego wiecznie nie wypomina, lecz że Niemcy potrafili i chcieli z nami dojśc do ładu.
Nie mnie oceniac, czy to tylko ich interes własny, czy chłodna kalkulacja, jednak dzisiaj Europa Zachodnia i Środkowa jest na tyle w miarę stabilnym rejonem, że byłoby ze szkodą dla wszystkich, gdyby sie tu zaczęły dziać jakieś nowe tarcia. Skoro już jesteśmy pomiędzy Zachodem a Rosją a oni są świadomi tego, że chcą i nawet muszą ze soba jakoś żyć, to aż się prosi wyciągnąć z tej sytuacji maximum korzyści, zamiast szukać wrogów i podstępu.
Rosja na swój sposób prowadzi swoje sprawy a Zachód na swój.
Skoro i tak każdy szuka swojej korzyści, to i my poszukajmy swojej.
Drogą do tego nie są jednak podejrzliwość i pretensje...

Mam świadomość, że Rosja to ten sam kraj, w którym życie jednostki nie znaczy nic, a wiele spraw jest brzydko zamiatanych pod dywan.
Pamiętam o sprawie "Kurska", o Biesłanie, Czeczenii, Osetii Północnej, Kaukazie, Leninie, Stalinie, gułagach, dobijaniu głodem Ukrainy przez Stalina, tylko... że co mi z tego przypominania?
Jak spotkam Rosjanina, to mam mu o tym przypominać?
Pewnie on mi przypomni o tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej w XVIw, gdy to Polacy chcieli zagarnąć wiele ruskich ziem, zdobywając nawet Moskwę i lokując tam garnizon- czyli narzucając swoje im.

Wymawiamy Ukraińcom Banderę, ale mało kto zdaje sobie sprawę, co szlachta polska robiła z ich przodkami na kozackich ziemiach i na Zadnieprzu... i tak w kółko można się przedrzeźniać, kto komu co zrobił.
Niezgoda i nieufność jeszcze niczego dobrego nie zbudowały.

W tamtych czasach nikt nie używał tak poważnych określeń jak "zbrodnia przeciwko ludzkości", "niewolnictwo", ucisk i wyzysk, morderstwo itd. A wyrzynano sie często i gęsto. Może nawet bardziej okrutnie niż w XX w. bo wtedy każdy sam musiał osobiście kogoś zarżnąć- nie jak w erze nowożytnej, gdy wystarczają guziki do odpalenia rakiet czy torped lub dalekonośne działa i zabija się z daleka- nie sycąc oczu krwią.
Dzisiaj tortury są skandalem i powodem do wstydu- wtedy były normą.

A tak w ogóle, to skoro mamy pokój a nie stan zagrożenia, to czy jest lepsza rzecz, niż pomnażanie dóbr i budowanie silniejszego państwa?

Są takie kraje, które od dawna położone są pomiędzy silniejszymi sąsiadami. Jeśli mają mądrych gospodarzy i zarządców, to robią wszystko, aby z tego silniejszego sąsiedztwa wyciągnąć jak najwięcej korzyści i budować swoją pozycję. W dzisiejszych czasach jest to prostsze niż kiedyś, bo dzisiaj najazdy i inwazje mają zbyt poważne konsekwencje dla świata, dlatego wszyscy się ich boją- (vide sprawa Iranu).
Rosja nie musi stawiać czołgów pod granicą- wystarczy jej zamykanie kurka z gazem. Po co więc mówić jej: "mamy was gdzieś, sami se poradzimy"?

Nie ma w tym nic z poddańczej czy bojaźliwej aury.
Po prostu- jeśli ty masz coś, czego ja nie mam - a potrzebuję tego (dziś czy jutro)- to albo się dogadujemy i wymieniamy czym się da- (każdy przecież czegoś potrzebuje), albo po prostu to kupujemy w dobrej cenie, zarazem z innymi handlując tym, co my mamy (a nie jesteśmy jakąś Mołdawią, lecz krajem z dużym potencjałem, tyle że wciąż niewykorzystywanym).

Wojny często wybuchały nie dlatego, ze było za drogo, ale dlatego, ze ktoś chciał mieć za dużo naraz i wolał zabrać siłą zamiast ponegocjować i dogadywać się.
Podstawowe zasady w kontaktach międzyludzkich nadal są podstawowymi zasadami w kontaktach międzypaństwowych.
(Straszenie bombą atomową jest dzisiaj domeną fundamentalistów i szaleńców a nie sposobem na politykę).
Tego nie zmienia ani czyjaś ilość ropy, ani liczba głowic nuklearnych.

Myślę, że najlepiej dla nas będzie, jak nasi gospodarze najpierw sami swoje podwórko uzdrowią, wyleczą choćby z części chorób, a potem niech innym się postawią za wzór. Na razie mamy za wiele syfu i wad, aby innych pouczać.
Ostatnio edytowano 22.04.2010 22:02 przez Fatamorgana, łącznie edytowano 1 raz
Leszek W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 552
Dołączył(a): 14.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek W » 22.04.2010 21:59

Zachowanie Miedwiediewa wprawiło wielu wielkich tego świata (szczególnie naszych zachodnich sojuszników) w spore zakłopotanie :oops: . Ciekaw jestem ilu z nich przyjedzie do Krakowa w najbliższym czasie złożyć hołd parze prezydenckiej?
jacky z DG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 959
Dołączył(a): 18.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacky z DG » 22.04.2010 22:25

Leszek Skupin napisał(a):Tak myślisz :?:...




tego nie napisałem...
ale zawsze wnerwiałem się, gdy śp. teściowa (znakomita babcia i te de ) przyklejała do mnie wypowiedzi innych..

janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 23.04.2010 05:53

Leszek Skupin napisał(a):... Myślę, że przyleciał, bo chciał... władca takiego mocarstwa NIC nie musi w stosunku do tak niewielkiego państwa jakim jest Polska.[/color][/i][/b]


Leszku, a czy nie uwzględniłeś wersji, że on MUSIAŁ przylecieć ze względu na paskudne położenie Rosji w tej sytuacji? Mam na myśli tę katastrofę. Nawet jeśli to zupełnie czysty przypadek (w co spora część świata wątpi), to i tak wygląda to kiepsko.
Poza tym Rosja jest obecnie w tragicznej sytuacji ekonomiczno-gospodarczej i MUSI szukać sposobów, by sobie zjednywać rynki zbytu lub kraje tranzytowe...
Rosja jest w tragicznej sytuacji militarnej. Poza potężnym arsenałem atomowym i mięsem armatnim, czyli wielką armią, nie mają zbyt zaawansowanej technologii sprzętu wojennego. Broń atomowa obecnie może "robić" tylko za straszak, a armia rosyjska jest kłębowiskiem degeneracji i braku morale... a wiadomo co się dzieje, gdy w armii brak morale. No i ta technologia z lat 50 tych!
Czytałem strony internetowe o wojnie gruzińskiej, w której opisane jest jak to Gruzini zestrzelili JEDEN samolot rosyjski, a podawano, że cztery... pozostałe trzy Ruscy zestrzelili sami sobie! O tym się mówi w Moskwie i nie tylko!.. oczywiście, można rzec, że to ploty, że gdzie są na to dowody itp... ale..
Więc pan Miedwiediew raczej MUSIAŁ się stawić w Mariackim, by kolejny raz zamydlić oczy światu... i jak widać są w tym dobrze, bo nawet dużo Polaków to łyknęło!

PS
... zaczynają ujawniać się tragiczne skutki tragedii.
komuś tu się już zupełnie posrało w głowach...

To się w psychologi nazywa syndrom "obrońcy własnego kata"!

:cry: :cry: :cry:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 23.04.2010 06:01

janniko napisał(a):... a czy nie uwzględniłeś wersji, że on MUSIAŁ przylecieć ze względu na paskudne położenie Rosji w tej sytuacji? Mam na myśli tę katastrofę. Nawet jeśli to zupełnie czysty przypadek (w co spora część świata wątpi), to i tak wygląda to kiepsko.
Poza tym Rosja jest obecnie w tragicznej sytuacji ekonomiczno-gospodarczej i MUSI szukać sposobów, by sobie zjednywać rynki zbytu lub kraje tranzytowe...
Rosja jest w tragicznej sytuacji militarnej. Poza potężnym arsenałem atomowym i mięsem armatnim, czyli wielką armią, nie mają zbyt zaawansowanej technologii sprzętu wojennego. Broń atomowa obecnie może "robić" tylko za straszak, a armia rosyjska jest kłębowiskiem degeneracji i braku morale... a wiadomo co się dzieje, gdy w armii brak morale. No i ta technologia z lat 50 tych!

Słuchaj Janku, a może by tak skorzystać z okazji i ich podbić?
Jakby jeszcze chłopaków z Afganistanu wykorzystać, to byśmy ich na dwa fronty mogli wziąć?

Taka okazja to może się nie już powtórzyć.
W zasadzie to nawet można powiedzieć - okrązyliśmy ich :wink:
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 23.04.2010 10:45

janniko napisał(a):
Leszek Skupin napisał(a):... Myślę, że przyleciał, bo chciał... władca takiego mocarstwa NIC nie musi w stosunku do tak niewielkiego państwa jakim jest Polska.


Leszku, a czy nie uwzględniłeś wersji, że on MUSIAŁ przylecieć ze względu na paskudne położenie Rosji w tej sytuacji? Mam na myśli tę katastrofę. Nawet jeśli to zupełnie czysty przypadek (w co spora część świata wątpi), to i tak wygląda to kiepsko.
Poza tym Rosja jest obecnie w tragicznej sytuacji ekonomiczno-gospodarczej i MUSI szukać sposobów, by sobie zjednywać rynki zbytu lub kraje tranzytowe...
Rosja jest w tragicznej sytuacji militarnej. Poza potężnym arsenałem atomowym i mięsem armatnim, czyli wielką armią, nie mają zbyt zaawansowanej technologii sprzętu wojennego. Broń atomowa obecnie może "robić" tylko za straszak, a armia rosyjska jest kłębowiskiem degeneracji i braku morale... a wiadomo co się dzieje, gdy w armii brak morale. No i ta technologia z lat 50 tych!
Czytałem strony internetowe o wojnie gruzińskiej, w której opisane jest jak to Gruzini zestrzelili JEDEN samolot rosyjski, a podawano, że cztery... pozostałe trzy Ruscy zestrzelili sami sobie! O tym się mówi w Moskwie i nie tylko!.. oczywiście, można rzec, że to ploty, że gdzie są na to dowody itp... ale..
Więc pan Miedwiediew raczej MUSIAŁ się stawić w Mariackim, by kolejny raz zamydlić oczy światu... i jak widać są w tym dobrze, bo nawet dużo Polaków to łyknęło!

PS
... zaczynają ujawniać się tragiczne skutki tragedii.
komuś tu się już zupełnie posrało w głowach...

To się w psychologi nazywa syndrom "obrońcy własnego kata"!

:cry: :cry: :cry:

Czyżby Miedwiediew miał być moim katem :?: 8O 8O Coś się Janie nie mogę z Tobą zgodzić... Cholera chyba nie to pokolenie :!:
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 23.04.2010 19:25

Myślę, że za niedługi czas, chłopaki, zmienicie zdanie.. a wtedy ja bez żadnej satysfakcji powiem "a nie mówiłem".. jeśli jeszcze będzie wolno cokolwiek na ten temat lub na każdy inny powiedzieć..
:cry: :cry: :cry:
obym nie miał racji...
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 23.04.2010 19:49

Znamienne jest zachowanie ludzi w naszym narodzie jeśli chodzi o stosunki z Rosją. teraz to widać jak zakorzeniona jest niechęć, często irracjonalna, w tych ludziach. to nawet widać na naszym forum... Po samej katastrofie, gdy Putin zachowywał się tak jak się zachowywał, wielu przecierało oczy ze zdumienia i była chwila , błysk nadziei na to , że Rosjanie są ok... Ale im dłużej tym ta zadra w dupie coraz bardziej bolała i nie pozwalała myśleć pozytywnie i teraz już mamy sytuacje normalna czyli Ruscy są be, Putin zorganizował zamach itp, itd... jak ciężko musi się żyć takim ludziom w obecnych czasach z tą zadrą w dupie. Ja im bardzo współczuję.
Z
Cromaniak
Posty: 2931
Dołączył(a): 29.04.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Z » 23.04.2010 19:58

Jak dla mnie nikt nie zorganizował zamachu,nienawidzę ruskich i tyle,po siedemdziesięciu latach ściemniania głaskanie po plecach nic dla mnie nie zmieni!!!
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 23.04.2010 20:00

Tobie też współczuję tej męki...
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 23.04.2010 20:19

Bocian napisał(a):Tobie też współczuję tej męki...

Tych forumowych idiotów nigdy mało.
jacky z DG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 959
Dołączył(a): 18.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacky z DG » 23.04.2010 21:48


migawka tv z dzisiejszego odlotu z Moskwy...
ichnie sołdaty wnoszą trumny traktując je jak skrzynki z ziemniakami...
kątem kamera pokazała, że przywieziono je na lotnisko TIR-chłodniami...
...
"przyczynek" do przyjaźni narodów ?
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 23.04.2010 21:55

jacky z DG napisał(a):
migawka tv z dzisiejszego odlotu z Moskwy...
ichnie sołdaty wnoszą trumny traktując je jak skrzynki z ziemniakami...
kątem kamera pokazała, że przywieziono je na lotnisko TIR-chłodniami...
...
"przyczynek" do przyjaźni narodów ?
nie pij już tego płynu denaturat robi żle w glowie i potem na niebiesko te rzygi plyną
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Relacje polsko-rosyjskie po katastrofie w Smoleńsku. - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone