Gdy spacerowałam tedy zimą, Bioch odpuściłam, gdyż zimowy szlak pieszy miał nieco inny przebieg od letniego. Po zejściu nieco w dół, nie podchodził na Bioch (bo letni szlak zmieniał się w nartostradę
Tym razem powędrowaliśmy szlakiem letnim
.png)
.png)
dangol napisał(a):No właśnie - jeszcze![]()
Twoja Rodzinka ma już alpejską wprawę, więc to tylko kwestia czasu, gdy wybierzecie Dolomity.
.png)
.png)
dangol napisał(a): Idąc łagodnym grzbiecikiem w stronę Pralongii, czujemy się jakbyśmy były na ogromnym widokowym balkonie. Oprócz wciąż świetnie widocznych szczytów pokazywanych już wcześniej, dołączają się niezłe widoki na Setsass i Sellę oraz coraz fajniejsze ujęcie majestatycznego Sassonher. Widać również zasłonięte wcześniej turnie ciągnące się aż do przełęczy Passo Gardena - Sas Ćiampai i Cir.
.png)
dangol napisał(a):Widoki znajome, ale zieloność zamiast bieli jest dla znacznie milsza dla oczu.
.png)
.png)
.png)
Mikeee napisał(a): w Val di Fassa, żeby jeden dzień spędzić na Marmoladzie i jeden przeznaczyć na objazd dookoła Sella Rondy
Powrót do Relacje wielokrajowe - wycieczki objazdowe
