Kiedy jeziecie w dzień czy w nocy kiedy nasze pociech śpią? W nocy pewnie lepiej ale nie każdy lubi i daje rade.
Co robicie żeby zabawić swoje pociech podczas długiej podróży?
Jakie wymyślacie zabawy coim zabieracie? No i jak często robicie przerwy?
Podzielmy się swoimi pomysłami i pomóżmy sobie nawzajem.
My do tej pory jeździliśmy w ciągu dnia. Rozkładaliśmy Podróż na 2 dni i było to strasznie męczące teraz planujemy pojechać w nocy.
Jak jechaliśmy w dzień to mieliśmy zabawy typu kto pierszy coś zobaczy np: krowe konia ptaka cokolwiek byleby dłużej to szukanie trwało. Często siadałam z tyłu i coś czytałam naszemu synkowi, ale ja kiepsko znosze jazde z tyłu więc nie trwa to zbyt długo. Postoje dość częto bo co 3 godziny jak to z małym dzieckiem ciągle siusiui tym podobne historie.
A wy jak sobie radzicie.
Pozdrawiam Monika


.png)