Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Podgora z plusem, czerwiec 2016

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 20.07.2016 20:02

Max Power napisał(a):Nasze znalezisko leżało sobie swobodnie po drugiej stronie twierdzy, kawałek za ścieżką przy widoku na dolinę. Możliwe, że ciągle tam jest :)

Oj, a ja nie patrzyłam pod nogi :oops: Ja bardziej z tych co przed siebie, w górę i dookoła :D

moscatel napisał(a):Iiiiiii, nasza kwatera, też znaleziona w ciemno 6 lat temu. Nie dziwię się, że braliście, my wtedy też się nie zastanawialiśmy :)
Nie wiesz, czy oni ogłaszają się gdzieś na stronie internetowej?

A w ogóle to się przywitam, bo dopiero dziś tu zajrzałam, skuszona tytułem, do Podgory chętnie wrócę, choćby wirtualnie.


Witam, witam :)
Mam od nich wizytówkę, tylko musiałabym gdzieś poszukać. Wydaje mi się, że mieli na niej wypisaną stronę i chyba nawet na nią wchodziłam ale były stare dane. Sprawdzę w wolnej chwili i dam znać :)

figusek napisał(a):Piwo mandarynkowe już za mną - pyszoty :D
W Studenacu się skończyło, zdobyłam 2 ostatnie w Konzumie :D

Mandarynkowe :hearts:
Prawdziwa łowczyni! :D
Ale Wam zazdroszczę! Widziałam widok z apartamentu w Twojej relacji (na pewno się tam dopiszę jak już skończę swoją). Bajka!
To też u Ane prawda? Macie chyba inny apartament niż w zeszłym roku?
moscatel
Croentuzjasta
Posty: 231
Dołączył(a): 24.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) moscatel » 20.07.2016 20:10

ewula91 napisał(a):
moscatel napisał(a):Iiiiiii, nasza kwatera, też znaleziona w ciemno 6 lat temu. Nie dziwię się, że braliście, my wtedy też się nie zastanawialiśmy :)
Nie wiesz, czy oni ogłaszają się gdzieś na stronie internetowej?

A w ogóle to się przywitam, bo dopiero dziś tu zajrzałam, skuszona tytułem, do Podgory chętnie wrócę, choćby wirtualnie.


Witam, witam :)
Mam od nich wizytówkę, tylko musiałabym gdzieś poszukać. Wydaje mi się, że mieli na niej wypisaną stronę i chyba nawet na nią wchodziłam ale były stare dane. Sprawdzę w wolnej chwili i dam znać :)


Będę wdzięczna, bo nie wiem, jak to się stało, ale ani nie zanotowałam adresu ani tym bardziej żadnych bliższych danych. A kwaterka była zacna (tylko śmieciarka rano jakby była wkurzająca :) ).
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012
Podgora z plusem, czerwiec 2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 20.07.2016 20:24

Dzień 11. Wtorek 14.06.2016 cz. 1

Dzisiaj znów odpoczywamy, czyli po wyspaniu się lecimy na plażę. Nie kombinujemy już i plażujemy jak zawsze przy Syrence.
Zastanawialiśmy się też nad wycieczką (na środę), bo w planach była jeszcze jedna – do Bośni (Mostar, Blagaj, Pocitelj i może Medjugorie). Ale po deszczowym Dubrowniku mieliśmy trochę dość takiej pogody. Sprawdziliśmy prognozy i dla tamtych miejsc były takie same, deszczowe. Wytłumaczyliśmy sobie, że przecież coś musi zostać na następny raz :D
Tak więc i na dziś i na jutro nie mamy planów. Ale kiedy tak siedzę na tej plaży i rozmyślam to jakoś tak nie przekonuje mnie dzień bez wycieczki, a że jesteśmy na Riwierze Makarskiej to może by wypadało zobaczyć samą Makarską? Pytam męża no i może niezbyt chętnie ale się zgadza. To po obiedzie.

Jakoś po godzinie 15:00 wybieramy się do Makarskiej. Jedziemy pod Lidla, gdzie swoją drogą spotykamy sporo samochodów na polskich rejestracjach. Stajemy gdzieś przy końcu parkingu i najpierw lecimy na małe zakupy. Później kierujemy się w stronę centrum, ale oczywiście nie najbliższą drogą (czyli na rondzie w lewo, to takie całkiem lewo :mrgreen: ) tylko w ulicę równoległą, tą nieco wyżej. Ale spoko, to żaden problem bo po chwili skręcamy w lewo, w dół do muzeum malakologicznego. I już jesteśmy przy tej ulicy, którą mielibyśmy bliżej.
IMG_4313.JPG

IMG_4173.JPG

IMG_4181.JPG


Wzdłuż parku Osejava dochodzimy do głównego, nadmorskiego deptaku.
IMG_4186.JPG

IMG_4193.JPG


Przechodzimy obok pomnika turystów :hut:
IMG_4199.JPG


A idziemy w stronę…
IMG_4200.JPG


I przy wstawianiu tutaj tego zdjęcia zauważyłam, że jest na nim „jak byk” to czego później szukaliśmy :P

Mijamy drugi pomnik, plażowicza
IMG_4207.JPG


Następnie maszt flagowy z 1767 roku
IMG_4209.JPG


Po drodze mijamy kolejkę, także jeśli komuś nie chce się chodzić to może podróżować wagonikiem :D
IMG_4210.JPG


Dochodzimy do końca deptaku i skręcamy w lewo. W zasadzie to idziemy za drogą a później na wprost po schodkach.
IMG_4215.JPG


Wychodzimy pod kościółkiem św. Piotra, odnowionym w 1993 roku. Widoki stąd całkiem, całkiem :hearts:
IMG_4223.JPG

IMG_4217.JPG


Obchodzimy na około i schodzimy znów schodkami ale z drugiej strony – od przodu kościoła. Później odbijamy gdzieś w lewo i wychodzimy nad brzegiem morza.
IMG_4231.JPG


Piękny zakątek!

Teraz kierujemy się w prawo, idziemy wzdłuż morza i mijamy co chwilkę piękne kameralne plażyczki i skałki.

Dochodzimy do latarni św. Piotra z 1884 roku.
IMG_4237.JPG


Zaglądam jeszcze jak się prezentuje z drugiej strony i powoli, deptakiem wracamy do centrum miejscowości. Po tej stronie już więcej ludzi, właściwie jest dość ciasno a „plaże” betonowe.

IMG_4247.JPG


Ostatecznie wychodzimy przy schodach, od których zaczęliśmy spacer ale kawałek wcześniej widzimy jeszcze miejscowych grających w… no właśnie. Wy wiecie w co, bo już tę nazwę tu kiedyś na forum wyczytałam ale ja nie pamiętam :oops:
IMG_4259.JPG


Idziemy dalej i… rzucam propozycję, żeby przejść jeszcze na drugą stronę półwyspu. Mąż się zgadza więc dodaję, że gdzieś jeszcze był taki pomnik św. Piotra ale mi umknął. Sebastian mówi, że też taki widział więc możemy iść go poszukać.
A teraz się okazuje, że mieliśmy go już na pierwszym zdjęciu z nadmorskiej promenady 8)

W każdym razie idziemy przed siebie i podziwiamy widoki
IMG_4261.JPG

IMG_4265.JPG


Dochodzimy w końcu do miejsca zakochanych.
IMG_4270.JPG

IMG_4271.JPG

:lool:

IMG_4276.JPG



Ważne, żeby zawiesić kłódkę. Ale jaką tego nikt nie doprecyzował. :oczko_usmiech:
IMG_4274.JPG


A Sebastian zastanawia się czy Iwona i Tomek z Sosnowca są jeszcze razem :?: :?: :?:
IMG_4277.JPG
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012
Podgora z plusem, czerwiec 2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 20.07.2016 20:25

Dzień 11. Wtorek 14.06.2016 cz. 2

Idziemy dalej, przywitać się z Piotrem. Mam go chyba sfotografowanego z każdej możliwej strony :roll:
20160614_172952.jpg


Wracamy i teraz będziemy szukać tego słynnego kościółka. A po drodze mijamy stację paliw dla łódek …
IMG_4292.JPG


Idziemy dalej i zauważam punkt informacji turystycznej
(takie punkty sobie upodobałam po wizycie w Dubrowniku skąd zgarnęłam mapkę, gazetę the Dubrovnik Times z opisami wielu okolicznych miejscowości no i inne takie ulotki... oczywiście w drodze powrotnej :P ale będzie na zaś :D)

Z punktu w Makarskiej też zabieram mapkę i analizujemy czy są jeszcze jakieś szczególne punkty, które pominęliśmy. Punktów jest sporo ale te najważniejsze zobaczyliśmy a teraz wchodzimy między uliczki, żeby wyjść przed tym najsłynniejszym kościołem w Makarskiej.

W końcu jesteśmy przed kościołem św. Marka. Na placu pusto. Pięknie!!!
IMG_4293.JPG

IMG_4298.JPG

IMG_4308.JPG


Bocznymi uliczkami wracamy już do samochodu
IMG_4310.JPG

IMG_4311.JPG


Wychodzimy w znanym nam miejscu ale proponuję jeszcze raz zejść w dół, do muzeum muszli a następnie do parku Osejava. Chcieliśmy iść do niego na początku ale pominęliśmy pasy, a miejsce, które wybraliśmy na przejście (na zakręcie) zbyt dobrym pomysłem nie było i w końcu po którymś tam mijającym nas samochodzie się poddaliśmy. „W drodze powrotnej tu wejdziemy”.
To idziemy teraz.
Mąż siada na ławce a ja fotografuję co się da, czyli kilka pomników.

IMG_4317.JPG


Ante Starčević – chorwacki polityk, publicysta i pisarz.
IMG_4318.JPG


Don Mihovil Pavlinović - żołnierz walczący o Chorwację i język chorwacki, ksiądz, poeta i polityk (info znalezione gdzieś w necie)
IMG_4325.JPG


dr Jure Radić- teolog i naukowiec
IMG_4327.JPG


IMG_4321.JPG


Po chwili odpoczynku wracamy do samochodu i do siebie.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 20.07.2016 20:27

moscatel napisał(a):Będę wdzięczna, bo nie wiem, jak to się stało, ale ani nie zanotowałam adresu ani tym bardziej żadnych bliższych danych. A kwaterka była zacna (tylko śmieciarka rano jakby była wkurzająca :) ).

Czy śmieciarka to ja nie wiem ale ogólnie samochody trochę denerwowały, szczególnie w nocy i te skutery :evil: :!: :!: :!: To była dopiero udręka. W nocy, cisza a tu takie brrrrrrum bruuuuum po uszach, jeju aż teraz mam ciarki na same wspomnienia :?
figusek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 866
Dołączył(a): 11.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) figusek » 20.07.2016 22:27

ewula91 napisał(a):
Max Power napisał(a):Nasze znalezisko leżało sobie swobodnie po drugiej stronie twierdzy, kawałek za ścieżką przy widoku na dolinę. Możliwe, że ciągle tam jest :)

Oj, a ja nie patrzyłam pod nogi :oops: Ja bardziej z tych co przed siebie, w górę i dookoła :D

moscatel napisał(a):Iiiiiii, nasza kwatera, też znaleziona w ciemno 6 lat temu. Nie dziwię się, że braliście, my wtedy też się nie zastanawialiśmy :)
Nie wiesz, czy oni ogłaszają się gdzieś na stronie internetowej?

A w ogóle to się przywitam, bo dopiero dziś tu zajrzałam, skuszona tytułem, do Podgory chętnie wrócę, choćby wirtualnie.


Witam, witam :)
Mam od nich wizytówkę, tylko musiałabym gdzieś poszukać. Wydaje mi się, że mieli na niej wypisaną stronę i chyba nawet na nią wchodziłam ale były stare dane. Sprawdzę w wolnej chwili i dam znać :)

figusek napisał(a):Piwo mandarynkowe już za mną - pyszoty :D
W Studenacu się skończyło, zdobyłam 2 ostatnie w Konzumie :D

Mandarynkowe :hearts:
Prawdziwa łowczyni! :D
Ale Wam zazdroszczę! Widziałam widok z apartamentu w Twojej relacji (na pewno się tam dopiszę jak już skończę swoją). Bajka!
To też u Ane prawda? Macie chyba inny apartament niż w zeszłym roku?

Tak, to u Ane :-) apartament mamy ten sam, tylko oliwka ma w tym roku duże przyrosty :D


a ta gra w kulki to bule :D

Jak Wasze wrażenia z Makarskiej? :-)
figusek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 866
Dołączył(a): 11.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) figusek » 21.07.2016 14:35

ewula91 napisał(a):
figusek napisał(a):My mieszkamy przy "dzwonach" i nie jest to żadnym problemem :-)
Czekam na dalszą część relacji, nie kończ jeszcze :D

Właśnie jak tamtędy spacerowałam to rozglądałam się za "Waszym" apartamentem Ane ;D ale nie wiem gdzie on leży :P

Jeszcze będzie kilka odcinków ale już końcówka :cry: postaram się jutro dodać kolejny, pospacerujemy po Makarskiej :)

shanteel napisał(a):dzięki za ten wątek! Ułatwi mi zaplanowanie mojej wizyty w Chorwacji.

Czy wjazd na Srd jest za darmo?


Super! :)
Wjazd samochodem jest darmowy i parkowanie na górze też :)

lew napisał(a):......piekna pogoda na tych zdjeciach; swojsko jak nad Baltykiem.


Pierwszy dzień plażowania był bardziej swojski z powodu temperatury wody 8O
A z pogodą rzeczywiście jakoś mieliśmy kiepsko przynajmniej na wycieczkach :|

A wracając do Ane, to na Twoim zdjęciu jest to żółty budynek z czerwoną dachówką po lewej stronie (obok stoi Peugeot 206) :D
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11529
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.07.2016 15:16

ewula91 napisał(a):Podczas ostatniego spaceru po Podgorze pominęliśmy jedno miejsce z mapki, czyli taki „dziwny” kościół, który denerwował kilku cromaniaków swoim częstym „biciem” dzwonów :D

Nadrobiłam. Czyli odwiedziliście "mój" bunkier :mrgreen: To mnie on mega denerwował, zwłaszcza jak zaczynał bić koło 6 RANO, żeby nie było wątpliwości. Widzę, że pojawiła się tablica informacyjna o kościele, w 2013 tego nie było...

figusek napisał(a):My mieszkamy przy "dzwonach" i nie jest to żadnym problemem :-)

Dla mnie on był problemem, ja lubię pospać, a takie wybudzanie w środku nocy jest okropne. Dlatego w swojej relacji mocno zwracałam uwagę na ten obiekt.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.07.2016 21:12

figusek napisał(a):Tak, to u Ane :-) apartament mamy ten sam, tylko oliwka ma w tym roku duże przyrosty :D


a ta gra w kulki to bule :D

Jak Wasze wrażenia z Makarskiej? :-)


Oj, to coś chyba źle oglądałam Twoje zdjęcia :oops: bo na pewno utkwiło mi w pamięci jedno z kawałkiem balkonu ale takim wąskim i widokiem na drzewka a nie na morze, dlatego myślałam, że teraz inny pokój macie :) musiałam cosik pomylić :oops:

Tak myślałam, że ta gra to bule i chyba nawet tak wtedy powiedziałam ale po cichutku, coby głupoty nie palnąć bo jakaś ta nazwa mi się dziwna wydawała :D teraz już na pewno zapamiętam :)

Jeśli chodzi o Makarską to jak na spacer przed sezonem, po deptaku i półwyspie jak najbardziej ok. Spodobała się nam ale chyba tylko na tyle. Sama miejscowość jak dla nas zbyt duża noooo iiii luuuudziiiii.... szczególnie na półwyspie od tej "wewnętrznej" strony, bliżej miasta. Masa ludzi na betonie. Dziękuję, wolę ludzi w mniejszej ilości :)

figusek napisał(a):A wracając do Ane, to na Twoim zdjęciu jest to żółty budynek z czerwoną dachówką po lewej stronie (obok stoi Peugeot 206) :D


Aż się wróciłam zerknąć. O jeju, byliśmy tak blisko :D a rozglądałam się za tabliczkami z nazwami apartamentów i nie widziałam nic.
Lokalizacja bardzo dobra się wydaje :)

piekara114 napisał(a):Nadrobiłam. Czyli odwiedziliście "mój" bunkier :mrgreen: To mnie on mega denerwował, zwłaszcza jak zaczynał bić koło 6 RANO, żeby nie było wątpliwości. Widzę, że pojawiła się tablica informacyjna o kościele, w 2013 tego nie było...

Dla mnie on był problemem, ja lubię pospać, a takie wybudzanie w środku nocy jest okropne. Dlatego w swojej relacji mocno zwracałam uwagę na ten obiekt.


Bardzo dziwny i brzydki kościół :p Ja w sumie tylko raz na plaży słyszałam to "bicie" dzwonów, więc ciężko mi powiedzieć czy by mnie to denerwowało czy nie :D chociaż pewnie by mnie budził.
Co do godziny wstawania to jakoś na wakacjach, szczególnie jak mam w planach wycieczkę, mogę wstać bardzo wcześnie. Z reguły o 6 najpóźniej wyjeżdżaliśmy w drogę :D
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 22.07.2016 17:13

moscatel napisał(a):
Będę wdzięczna, bo nie wiem, jak to się stało, ale ani nie zanotowałam adresu ani tym bardziej żadnych bliższych danych. A kwaterka była zacna (tylko śmieciarka rano jakby była wkurzająca :) ).


Mam dane :) nie wiem, czy mogę tak tutaj podać ale najwyżej zostanę wyrzucona :D

Svedarka i Niksa Lunjević
ul. Rudera Boskovica 11
Podgora

www.podgora-croatia.com

My mieliśmy apartman 03, tylko widzę, że zdjęcia nieaktualne, różnią się detale, typu meble w salonie np.
A apartman 1 po zdjęciach wygląda jakby był w tym drugim budynku, do którego trzeba było iść jeszcze parę schodków wyżej i nie wiem czy nie należał do córki czy kogoś z rodziny. Parę razy widzieliśmy tam młodą kobietę z dziećmi biegającymi po schodach a z górnego domu często wychodził starszy facet kropla w kroplę jak właściciel "naszego" domu - więc pewno brat ;)

Dodam swoje szczegółowe zdjęcia później, skoro już lecimy chronologicznie ;)
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 24.07.2016 11:42

Chyba czas już powoli wracać z tych wakacji :cry:
Zostały jeszcze 3 dni (ostatni to już wyjazdowy), a kolejny będzie bardzo "szybki". Albo raczej bardzo nudny :mrgreen:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012
Podgora z plusem, czerwiec 2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 24.07.2016 11:54

Dzień 12. Środa 15.06.2016

Dzisiejszy dzień jest typowo wakacyjnym, urlopowym dniem. Śpimy aż się wyśpimy :mrgreen: Po śniadaniu idziemy na plażę, w międzyczasie wybieramy się na lody (w Podgorze tańsze niż w Tucepi :mrgreen: 6 kun/gałka), a później wybieramy się na obiad do Konoby Ruzmarin, o której już pisałam.

No i właśnie z tego dnia mam aż 1 zdjęcie, słownie: jedno 8O obiadowe.

20160615_134612.jpg


Mąż bierze mix mięsny (mjesano meso) za 85 kun, a dla mnie świński kotlet (svinjski kotlet) :mrgreen: znaczy się wieprzowy, za 58 kun. Do tego piwo dla męża i vocni sokovi dla mnie. Zamawiam apple ale dostaję apricot, może to i dobrze bo jest przepyszny! :P

Reszta dnia to dalsze plażowanie i leniuchowanie :)
oszi
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 26
Dołączył(a): 18.10.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) oszi » 24.07.2016 13:48

Byłem, zobaczyłem i wruciłem ,jestem załamany bo następny wyjazd za rok a ogólnie było pięknie w Podgorze
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 24.07.2016 19:51

oszi napisał(a):Byłem, zobaczyłem i wruciłem ,jestem załamany bo następny wyjazd za rok a ogólnie było pięknie w Podgorze

Ja też jestem zachwycona Podgorą i też się załamuję tym, że trzeba czekać rok na kolejny urlop :( ale chyba c wolałabym zobaczyć teraz inne miejsca :)
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012
Podgora z plusem, czerwiec 2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 26.07.2016 21:31

Dzień 13. Czwartek 16.06.2016

Wstaję baaaardzo wcześnie, bo coś koło 5.30 8O Mąż sobie dalej smacznie śpi, a ja wychodzę ująć piękną Podgorę o poranku na zdjęciach. 8)

Najpierw kieruję się w lewo, na promenadę, gdzie przy jednej konobie zaczepia mnie facet :| Akurat czyści ławki wystawione na zewnątrz, a przy wejściu do konoby są piękne detale warte ujęcia na zdjęciach. Woła, że mam się nie krępować i wejść do środka, przy okazji mam mu zakręcić wodę. Robię co każe i korzystam z możliwości zrobienia nieco lepszych zdjęć- nie takich rozmazanych, na zoomie :P

Facet do mnie podchodzi, przedstawia się i zaprasza dalej 8O "dobrze, że mam komórkę w kieszeni" myślę sobie. Prowadzi mnie obok schodków, na jakieś zaplecze, gdzie otwiera drzwi do ogrodu. Coś tam opowiada o drzewkach a ja zauważam łóżko do masażu. O nie, gdzie ja jestem :? Chcę się stąd zmyć jak najszybciej. Ale facet zaprasza do drugiego ogródka. Tam tylko jednak zerkamy "z góry" ze schodów. Ogródki należą właściwie do znajomego. A można spotkać w nich m.in. mandarynki i granaty. Na jednym drzewku wiszą jeszcze owoce od zeszłego roku! 8O podobno nie ma kto ich zebrać i tak sobie wiszą aż w końcu zgniją. :|
Pod nogami mam jakieś nasionko (chyba) tego granatu, dostaję je na pamiątkę :D
Facet coś tam dalej zagaduje, np. w którym hotelu mieszkam i czy przyjechałam z... rodzicami :lol: no sorry, ja z mężem. Chwilę jeszcze rozmawiamy ale ja już zmierzam do wyjścia. Dziękuję, żegnam się i idę dalej, w stronę remontowanych hoteli.
Pisałam tutaj chyba przez pomyłkę o Mediteran i Aurorze a to łączyli Mediteran i Minervę.

Dochodzę do Syrenki i zawracam. Obok konoby tego faceta staram się przemknąć jak najszybciej i już mi się udaje kiedy nagle za plecami słyszę "Ewa?!" och... Facet pyta czy ja i mój mąż lubimy ryby. Jasne! :? Opanierowane filety jak są a niczego innego do wyboru nie ma to zjemy. :mrgreen: Ale cóż mam powiedzieć, więc mówię, że tak. Facet poleca mi konobę Klemić niedaleko portu, niby mają przepyszne. A jeśli dodatkowo się na niego powołam to dostanę ileś tam rabatu. Super, tylko już zdążyłam zapomnieć jak się chłopie nazywasz. (Drago :?: ) Jeszcze mnie przytrzymuje bo koniecznie chce mi napisać nazwę i adres na kartce. Tylko... chyba sam adresu nie zna bo ostatecznie zapisuje samą nazwę i jeszcze mi tłumaczy co to oznacza ta "konoba" :D
W końcu udaje mi się stamtąd ulotnić i przechodzę na "drugą stronę", czyli na koniec porciku. Po drodze szukam knajpki z TYM kamieniem. Czyli z kamieniem przepowiadającym pogodę :mrgreen:

Chcę iść do latarni i stamtąd zrobić zdjęcia całej miejscowości ale zrywa się tak silny wiatr, że ledwo przy tym porcie mogę się utrzymać :o Nie odważę się wejść na wał bo od razu wyląduję w wodzie. Szybko robię kilka zdjęć w porciku i wracam do domku. Jest to trochę trudne bo wieje bez przerwy i to naprawdę mocno! A do tego od czasu do czasu dostaję prosto w twarz jakimiś igiełkami, to chyba coś z tych palm :?:

Przed 7.00 melduję się w pokoju zadowolona, że w końcu udało mi się wybrać na ten spacer. Była to już niestety ostatnia taka okazja. :(

A teraz zostawiam Was ze zdjęciami :)

IMG_4334.JPG
Początek promenady, po lewej (zaraz na rogu) Studenac

IMG_4335.JPG
Tak to właśnie rankiem wyglądało pod Studenacem, a dzień wcześniej chyba Chorwacja grała na Euro

IMG_4342.JPG

IMG_4344.JPG

IMG_4349.JPG

IMG_4352.JPG

IMG_4353.JPG

IMG_4357.JPG

IMG_4358.JPG
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Podgora z plusem, czerwiec 2016 - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019