napisał(a) walp » 28.11.2013 12:41
rodaivuk napisał(a):ADAM BANAN napisał(a):Jeszcze jedna relacja normalnego kibica :
Relacja jednego z kibicow:
"Byłem z żoną i swoimi dziećmi w wieku 7 i 12 lat. To co zobaczyłem i to co zrobiła policja to normalne "gestapo" użyli broni, strzelali do dzieci wychodzących z meczu, zastawiali drogę policyjną polewaczką. Nie szło przejść, karetka nie mogła dojechać do poszkodowanych. W pewnym momencie policja z pałami i tarczami wtargnęła między nas. Wychodziliśmy ze stadionu, a moja 12 letnia córka została uderzona tarczą w rękę! Syn tak się bał, że wtulony w żonę chciał jak najszybciej być w domu. Córka była tak wystraszona, że o bolącej ręce powiedziała dopiero nam jak wsiadaliśmy do auta. Ten bandyta policjant - tak można go nazwać! groził nam pałą, jak mu zwróciłem uwagę że dzieci taranuje. Jest monitoring na Zawiszy, ktoś powinien za to odpowiedzieć! Dobrze, że nikt nie zginął. Zobaczymy co powie na to rzecznik praw obywatelskich jak zgłosimy tą sprawę. Oczekuje wyjaśnień Pani wojewody i prezydenta Bydgoszczy. Jestem właścicielem firmy, płace podatki które idą również na policję. Potraktowano mnie i moją rodzinę jako bandytę i pseudokibica."
Zbigniew
To tyle na ten temat z mojej strony.

Tu nie ma nic do smiechu.
Chodzi o incydent w drodze na mecz Widzewa Łódź z Zawiszą w Bydgoszczy. Jak napisano w liście, na trasie doszło do zerwania trakcji kolejowej. Wstępne ustalenia policji wskazują, że topola upadła na przewody z powodu celowego działania ludzi. Zmieniona musiała zostać trasa pociągu specjalnego z kibicami, wpłynęło to też na rozkład jazdy innych pociągów.
KGP zwraca też uwagę na wydarzenia w samej Bydgoszczy. W sobotę podczas spotkania doszło do zamieszek, gdy na stadion usiłowała się wedrzeć bez biletów grupa około 600 pseudokibiców ŁKS-u Łódź, którzy są skonfliktowani ze zwolennikami Widzewa i jednocześnie zaprzyjaźnieni z kibicami Zawiszy.
Miałem już do tego nie wracać, ale kuźwa nie mogę. Więc pytam jeszcze raz, kto jest prowodyrem tych działań? Służby porządkowe, przestraszone matki z dziećmi, czy kibole???