Sporo tych schodów, ale kolorowe ściany ciągną nas coraz wyżej.
Doszliśmy pod sam dach kamienicy 59 Rivoli.
Teraz pozostało nam zejście na sam dół
.59 Rivoli to niesamowite miejsce. Ta sześciopiętrowa enklawa sztuki zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Nie ma tu barier ani szklanych gablot, wchodzi się prosto do pracowni, gdzie artyści tworzą na naszych oczach. To totalne przeciwieństwo klasycznego muzeum, które warto zobaczyć.

.png)
.png)
