Mój przypadek był następujący:
Po prostu zapomniałem, że w styczniu kończy mi się umowa.
Miałem abonament z multiroomem za 68 zł/miesiąc.
Po 18 miesiącach obowiązywania umowy "promocyjnej" nastąpiło automatyczne przeistoczenie się jej w bezterminową i skok opłat za ten sam pakiet programów z 68 zł na 112 zł
Mało tego - okazało się, że teraz obowiązuje mnie 3-miesięczny termin wypowiedzenia umowy.
Wiem - moja wina, czegoś tam nie dopilnowałem, czegoś napisanego małym druczkiem nie doczytałem... To rozumiem i ostatecznie akceptuję.
Ale czarę goryczy przelały propozycje, jakie otrzymałem próbując teraz podpisać nową umowę z nc+
Otóż tak telefonicznie, jak i podczas wizyty w punkcie nc+ zaoferowali mi za kontynuację tego samego pakietu 99 zł
Normalnie ich pojebało.
Stwierdzili ponadto, że gdybym nie był na umowie bezterminowej, to ten sam pakiet by mi przedłużyli za 68 zł.
Czyli kretyni chcieli mnie ukarać za to, że od kilku miesięcy płacę im za ten sam pakiet prawie 100% więcej, niż poprzednio.
Jakim trzeba być durniem, aby tak postępować z klientami?
Żabojady - ADIEU!

.png)
.png)

.png)

.png)
