Ludzie pytają jak coś wygląda. Plaża, miasteczko, otoczenie... Tu można zakładać tematy z nazwą miejscowości i zdjęciami okolicy. Można wklejać też linki do zdjęć z innych portali by dać jak największy przegląd fotograficzny miejcowości. Proszę nie umieszczać zdjęć pobranych z innych serwisów. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Wino tam, gdzie literka "W"
a płaskie skały i dobre wejście do wody - tam gdzie "P"
Oczywiście nie są to jedyne miejsca, ale ja sobie te upodobałem.
Krzysztof
hejka!
pomózcie mi proszę
wyjazd z dzieciakami 2;4;14;17 lat + mama i tata oraz 8lat +mama i tata
dokąd się udać czy Murter to plaże piaszczyste, czy są komary i jakieś atrakcje dla tych starszych dzieci.
poszukuję apartamentów lub agroturystyki.
czekam z niecierpliwością na podpowiedzi a może ktoś cos wie o Pag-u.
Jack66 napisał(a):Dzięki za to zdjęcie - trudno popracuję troche nad kondycją
Albo tam coś urosło albo Ożujsko mnie tak nosiło, że tak wielkiego podejścia to tam nie widziałam... a być byłam - w 2002 roku na campie Slanica ta górka to góreczka
Koleżanka Tekla ma rację nie jest tak żle z tymi górami, śmiało nie musicie pracować nad kondycją chyba, że chcecie codziennie i kilka razy dziennie wbiegać na górkę i podziwiać ten widok z pierwszego zdjęcia, które wkleiłam 10.05 .
Komary hm....... o ile pamiętam nie mieliśmy jakoś specjalnie z nimi problemów (chybaże na początku czerwca jeszcze nie kąsają ) - kolega "KW" z okolic Krakowa troche straszy nonono nie przesadzać proszę
Byłam w lipcu i jakoś nie pamietam, zeby mnie specjalnie żarły (komary oczywiście). Za to od rana do nocy towarzyszyły nam głosno cykające cykady - fajne były. A i jeszcze mój szanowny mąż zachwycał sie sałatką z ośmiornic w konobie Skalinada
Ciekawe czy Magda B wróciła już z Murteru czy może dalej tam się opala? Do wyjazdu jeszcze dwa tygodnie z małym haczykiem a opisu hotelu Colentum brak. Chyba jest tak tam dobrze , że nie wraca
Witajcie. Niestety nie trafiłam na wyspę Murter, do hotelu Colentum, ale całkiem dalej. Ponieważ mój luby nie mogł ze mną pojechać, a ja potrzebowałam urlopu ja diabli, zamiast samochodem do Chorwacji poleciałam do Egiptu- SAMA. Ale Chorwacja dalej jest celem wyjazdu, może uda się we wrześniu, Pozdrówcie Murter, bo w końcu musimy się zobaczyć.
Pionierem wśród Polaków napewno nie jesteś Już tam nasi napewno byli, tylko albo nie są słuchaczami tego forum albo nie interesuje ich to, że komuś zależy na ich pomocnej opinii Jak myślę, że będzie dobrze Pozdrawiam
PS. Magda no no - to żeś nam niespodziankę uszykowała zamienić Chorwację na Egipt hm... . Twoich wrażeń nie poczytamy, cała nadzieja w Jack'u