Bocian napisał(a):Nie pochwalając tego co pirat z bmw robił, kto zabił dzieciaka na pasach? Taki idiota co ma dostęp do sportowych aut to margines. Takich dziadków na naszych ulicach są tysiące.
A sam mówisz, żeby nie wydawać wyroków przed zakończeniem rozprawy
Tutaj, zdaje się, był to nieszczęśliwy splot okoliczności, również niefrasobliwość opiekuna, szybsza reakcja kierowcy pierwszego samochodu itd. itd.
Prawdopodobnie ani wiek prowadzącego samochód, ani fakt, że było to na pasach nie był bezpośrednią przyczyną tego wypadku, przede wszystkim spowodowanego gwałtownym wtargnięciem dzieciaka na jezdnię, ale o tym dowiemy się po zakończeniu śledztwa i wydaniu wyroku.
Z drugiej strony masz kogoś, kto nawet nie tylko łamie przepisy, ale, wg tego co zaopiniowali eksperci na podstawie filmu, świadomie stwarza sytuację zagrożenia drogowego. Adrenalina kontra nieszczęśliwy wypadek.
Czym innym jest skakanie na główkę do nieznanej wody, a czym innym skakanie do pełnego ludzi basenu, nawet, jeśli teraz nic się nie stało.
Ale co, mam mieć wyrzuty sumienia, które usprawiedliwią wyczyny tego "bandyty"?Bocian napisał(a):Kto tu z piszących czy z forum ogólnie, nie rozmawiał nigdy przez telefon kierując autem?
Rozmawiam przez aparat głośnomówiący, ale krótko. Nie lubię.

.png)
.png)
