napisał(a) anakin » 20.06.2021 08:34
Z całym szacunkiem dla Lewego, ale jak dziś słyszę, że przy odrobinie szczęścia to mogliśmy wygrać..
Chyba na innym meczu byliśmy.
Fura szczęścia*, słaba gra Hiszpanów, ambicja i chęć naszych, to wszystko złożyło się na to 1:1.
Oczywiście brawa za to wszystko, niemniej jednak patrzymy na temat obiektywnie.
Po raz kolejny pytam się co w tej kadrze robi Zieliński?
Zauważyłem, że w studiu pomeczowym rozpoczęła się misja pt " jaki ten Piotruś pożyteczny", czego efektem były wczorajsze peany nad ilością przebiegniętych przez niego kilometrów.
Dla mnie gość do wejścia z ławki (ewentualnie).
A teksty, że Napoli chce za niego 60 milionów...
Pytanie brzmi - kto za niego da 6
Chyba, że się mu "przestawi w głowie".
Najważniejsze (dla mnie), że we środę zagramy o coś.
Ze Szwecją nam się będzie lepiej grało niż wczoraj.
Oni będą chcieli zremisować, my musimy wygrać.
Dlatego to my wygramy.

* tak naprawdę gdyby sędzia nie uznał bramki Lewandowskiego, też nie moglibyśmy mieć pretensji (wg mnie faulował obrońcę).