napisał(a) woka » 26.06.2009 07:20
Kevlar napisał(a):Rozleciał się na kawałki?
Ostro i oryginalnie.
Wbrew naszej kulturze ....... ale może juz pora nie być "dulszczyzną".
Zawsze nie mogłem zrozumieć ( i nadal nie rozumiem choć szanuję) dlaczego po śmierci danej osoby mówić należy tylko same dobre rzeczy.
Co do samej osoby Jacksona (chyba tak sie pisze) to jak tylko pojawiał sie w TV to z szybkością światła przełączałem na inny kanał. Nie trawiłem tego "gościa" , nie jego muzykę (tutaj się akurat na tym nie znam) ale jego dziwaczny styl życia. Na tyle dziwaczny, że moim zdaniem graniczyło to już z debilizmem ( co jak co, ale tego to już napewno nie trawię)
No coż, dla jednych IDOL, dla innych już niekoniecznie, ...dla innych " a kto to taki jest"
Proszę zauważyć, że IDOLEM jest (był) dla "mas" ....bliscy jemu, z tego co wiem, mieli akurat odmienne zdanie.
Samo życie.
[*] [*] [*]