napisał(a) Chris_M » 03.06.2009 17:40
Serce w pasy napisał(a):A gdzie napisali te fakty? W Gazecie Polskiej? Czy może usłyszane u Ojca Dyrektora?
Między nami jest taka różnica, że ja już trochę przeżyłem, różne obietnice polityków widziałem i nie muszę się opierać na tym co ktoś napisze, bo mogę się opierać na tym co sam widziałem i sam potrafię wyciągać z tego wnioski, a nie muszę opierać się na tym, co wyczytam w Gazecie Wyborczej lub zobaczę w TVN.
Na te obiecane autostrady czekałem jak na zbawienie, bo dosyć często wówczas jeździłem do Niemiec i krew mnie zalewała, gdy jeździłem po wąskich i dziurawych polskich drogach, a jednocześnie widziałem, że poza wygłaszaniem przez polityków co raz to nowych obietnic, nic innego w tej dziedzinie się nie dzieje.
I właśnie dlatego szczególną uwagę zwracałem na obietnice polityków, dotyczące autostrad. Zwracałem uwagę, a potem pilnowałem, czy z tych zobowiązań się wywiązują. I mój poprzedni komentarz był właśnie podsumowaniem tych moich obserwacji.
A wracając do tematyki portalu:
Do Chorwacji jeżdżę od 1993 roku. W pierwszych latach stan dróg był taki, że tylko lejów od bomb brakowało, ale z roku na rok było coraz lepiej, a jakoś u schyłku lat 90-tych Chorwaci zaczęli budowanie u siebie autostrad.
Ile autostrad wybudowali Chorwaci, a ile my, oraz w jakim one były budowane terenie, każdy sam może porównać.