napisał(a) asikx » 03.06.2009 21:28
admin1 napisał(a):asikx napisał(a):Oględnie rzecz nazywając, rzygać mi się chce jak czytam takich nadętych, wszechwiedzących bufonów, jak Ty.
Kulturalni ludzie nie używają takich słów. Mam podobne zdanie na ten temat, ale takiego sojusznika mieć nie chcę. Prędzej zmienię zdanie ... o Tobie.
pozdrav K
Rekinie, nie mów mi proszę o ludziach, ich kulturze oraz mierze jaką do tego przykładamy. Kultura jest rzeczą względną w zależności od szerokości geograficznej - dla jednych plucie i bekanie przy posiłku to wyraz tego jak im smakuje i okazują to swoim gospodarzom, dla innych to szczyt chamstwa i buractwa. Nie jestem hipokrytą, nie ukrywam, że zdarza mi się używać słów
pardon wulgarnych, lub inaczej, łaciny podwórkowej. Ale do diabła: nie mów mi, że którekolwiek ze sformułowań użytych przeze mnie, mieści się w tych ramach.
Chyba, że poziom, jak Ty to nazwałeś, kultury masz na tak wysokim poziomie, że zlepek kilku niewulgarnych słów staje się w Twoim odbiorze obelgą jak stąd do Splitu. Jeżeli tak - cóż, nie mój cyrk nie moje małpy, musisz z tym żyć.
Pozdrawiam
Rafał