napisał(a) longtom » 29.08.2012 17:52
.
dzień siódmy, idemo igrati baloteAle to na koniec dnia.
A z rana polowałem na turkawki.


Potem był rejs naokoło półwyspu Glavice.

Widoków skalistych brzegów wam oszczędzę.

Będzie tylko widoczek powierzchni wody

i nowoodkryty gatunek hvarskiej flory podwodnej.

Ukwiałek.


I widoczek na trasę popołudniowego spaceru z Vrboski do Jelsy.


Zanim pójdziemy do Jelsy trochę pokluczymy po vrboskich zaułkach.
A zaczniemy oczywiście od

Innej możliwości nie ma.

Kościół (twierdza) św. Marii od Miłosierdzia, została wzniesiona przez vrboskich mieszczan w XVw. dla obrony przed ciągłymi atakami Turków.

Za jednych 15 kun można wejść na kościelne blanki i podziwiać panoramę miasteczka.


Ma zaoszczędziliśmy 30 kun, ale za to

bardzo skrupulatnie obfotografowaliśmy kościół z dołu.


Spod kościoła robimy krótki rekonesans gastronomiczny.
Jest bliziutko.


Może tu zajrzymy wieczorem


Ale na razie zaplanowany spacer. Dziwnymi zaułkami

przedostajemy się na vrboskie nabrzeże

w poszukiwaniu cd, który ma nastąpić juto
