he he.. grunt to spokojna dyskusja..
Arek, wyluzuj z tymi docinkami..
już ci wyjaśniam.
Zawsze pisałem i bendem pisywać, że moim "idolem" był i jest nadal pan J.K.Mikke (choć też nie we wszystkim się z nim zgadzam i nie zawsze, przez jego defekt wymowy, rozumiem co mówi..

), ale w obecnej sytuacji, gdy Polsce zagrażają rządy PO oczywistą oczywistością jest to, że będę głosować na Pisiaków, bo to jedyna partia, która jest w stanie przeciwstawić się znanym wszystkim tragicznym dla naszego kraju tendencjom polityczno-gospodarczym obecnie rządzącej kliki (bo inaczej o nich, pomimo szacunku dla kilku porządniejszych gości z PO, nie da się pisać).
PiS jak na prawicę, moim zdaniem, jest zbyt socjalistyczny (niby socjalny, ale tak naprawdę to socjalistyczny!), a wiadomo, że tam gdzie choć odrobinkę trąci socjalizmem, to krach i tragedia gospodarcza są murowane!!!
Poza tym PiS zbyt delikatnie obchodził się z post-komuną, która rozpleniła się po kraju (pod różnymi przykrywkami.. a najbardziej w płaszczykach PO-wskich) jak zaraza.. !
Post-komunę rozumiem tutaj jako przejęcie przez określoną grupę ludzi (klikę) większości metod tzw. "rządzenia" z czasów PRL! Korupcja, korupcja, nepotyzm, kolesiostwo itp itd..
no ale to inny temat... dość kontrowersyjny, więc nie warto go mielić.. i tak nie dojdziemy do zgody.. w tej kwestii..
Więc w tej sytuacji jestem "zmuszony" głosować na pana Jarosława, choć swego czasu trochę mnie drażnił. Ale nie ma to większego znaczenia, bo i tak w obliczu zagrożenia, jakie stwarza dla Polski PO z Tuskiem i Komorowskim, to wszelkie paskudności, para-dyktatorskie zapędy i radykalizmy pana Jarosława są po prostu pikusiowate i ot takie sobie przywary charakterologiczne, które nijak nie mogą zagrozić naszemu krajowi.
Wybacz Woka, ale wydaje mi się, że wysyłanie pana Jarosława do psychiatry świadczy tylko o małostkowości i nieumiejętności patrzenia na meritum sprawy, a nie na powierzchowność..
a poza tym to jest zniżanie się do poziomu hepikowszczyzny.. !
