1 sierpnia (niedziela): Dubrownickie must see - część drugaCiąg dalszy pustego Dubrownika

Stradun w jedną:
i w drugą stronę:
Mała Fontanna Onufrego:
Kościół św. Błażeja i Kolumna Rolanda w remoncie:
Małż idzie wybrać trochę kun z bankomatu, a ja chowam się przed słońcem w budynku Głównej Straży, gdzie mieści się Kino Sloboda. Odpoczywam chwilę w przyjemnie chłodnym wnętrzu i oglądam zdjęcia znanych aktorów i filmowców:
Akurat ta tabliczka musiała zniknąć

:
Czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć, kim jest pani na zdjęciu

Jestem pewna, że widziałam ją w jakimś filmie, ale nie mogę sobie przypomnieć nazwiska

Męczy mnie to od sierpnia

Małż wraca z kasą, więc idziemy w wąskie uliczki:
Bardzo podobają mi się te statki

:
A oto kolejka do jednej z restauracji

:
Muszą tam karmić bardzo dobrze albo tanio

Zmierzamy w stronę Schodów Jezuickich:
które podobno zagrały w "Grze o tron". Piszę "podobno", bo serialu nie oglądałam

Idziemy tu nie z powodów filmowych, a żeby zrobić zdjęcie porównawcze
To 2021 rok:
I archiwalna fotka z 2008:

Wtedy zwiedzaliśmy Dubrownik "by night", więc miałam "wieczorową" kreację

Kilka innych różnić też by się znalazło, ale może to przemilczmy

Minęło w końcu kilka(naście) lat

Tamte wakacje były naszą podróżą poślubną i gdyby ktoś miał ochotę poczytać i pooglądać, jak wyglądał Dubrownik ponad 13 lat temu, odsyłam do odpowiedniego postu w archiwalnej relacji:
post323514.html#p323514Ze Schodów mamy widok na wzgórze Srđ:
oraz na kolejkę:
której w 2008 jeszcze nie było. Kolejna różnica

Powyżej Schodów Jezuickich stoi XVIII-wieczny kościół św. Ignacego :
Idąc dalej, trafiamy na bardzo sympatycznie wyglądającą knajpkę:
Pewnie byśmy tu przysiedli, gdyby nie fakt, że niedawno jedliśmy (i piliśmy

)
W kolejnej uliczce spotykamy panie koronczarki:
Spacerujemy po wewnętrznej stronie murów:
Przez kraty oglądamy pozostałości kościoła św. Stefana:
Świątynia powstała w połowie X wieku.
Urokliwy zaułek:
I kolejne uliczki, tunele, przejścia:
Docieramy na Plac Kotów - tak go roboczo nazwałam

:
Oczywiście ze względu na dużą liczbę uroczych Koleżków, które są tu dokarmiane:
Po jedzeniu odpoczywają w różnych pozach

:
Gacie na zabytkach

:
I na koniec odcinka - zdjęcie konkursowe

:
To oczywiście jeszcze nie koniec naszej wizyty w Dubrowniku...
