Cd. Dzień 14 - 28.07.2017 piątekNa kilka dni przed powrotem zaczął nam szwankować nawiew w Bercie i w dniu wyjazdu padł już całkiem

No nie miał kiedy

nie mógł wytrzymać jeszcze choć jedną jedyną dobę

no nie mógł
Zatem czeka nas gorąca podróż

ech … oby nie tak gorąca jak wtedy gdy wracaliśmy z Istrii w 2015 bez klimy
Po niecałych 100 km od zjazdu z promu jest już mi strasznie gorąco, okropnie, no dosłownie mdleje z gorąca, jak za chwilę się nie zatrzymamy to mogę stracić przytomność normalnie
No ale jak tu się zatrzymać jak prujemy autostradą
No jak to jak

Za chwilę będzie jakiś odmorište … oooo, przypadkiem już jest

i przypadkiem to nie jest jakiś tam pierwszy lepszy odmoriste tylko najpiękniejszy w całej Cro
Odmorište Krka
Od razu mi lepiej

pośród krzewów lawendy

Co z tego, że już suchawe i mało fioletowe ale jak pachną
Z widokiem na Skradin, w którym byliśmy w 2012 wracając z Zivogosce.
I most autostradowy, na którym pojazdy wyglądają jak resoraki

Most wznosi się na 391 m ponad lustro wody.
Tego mi było trzeba
Jeszcze jednego spojrzenia, kilku chełstów tego powietrza, to nic, że deko skażonego spalinami z pobliskiej autostrady

.
Przechodzę pod nią na drugą stronę.
A tam hen hen, uchodzi Krka do Jadrana
Na wszystko spogląda Matka Boska z Dzieciątkiem Jezus– jest to najwyższy posąg Matki Bożej w Chorwacji – mierzy 3,5 m i waży aż 8 ton.
Piękny ma widok

Mogłabym stanąć tu obok i też tak patrzeć i patrzeć

.
Przed nami jednak długa droga i nie mogę przeciągać w nieskończoność tej chwili rozstania
Ostatnie spojrzenie na most z drugiej strony.
Powrót do auta i wyskakujemy ponownie na autostradę.
A może by tak bryknąć jeszcze na Pag

, tak fajnie nam na nim było
Tak się rozmarzyłam ale nic z tego
Mijamy już Novigradsko more.
Nieuchronnie zbliżając się do Velebitu.
Tunel Sveti Rok z tej strony nie cieszy tak jak z przeciwnej
A za nim, opada już kurtyna i koniec przedstawienia

Nocujemy w Mikulovie i następnego dnia bezpiecznie docieramy do domu.
Tak kończy się nasz
super wakacyjny hit
THE ENDPs.
Dzięki wszystkim, którzy tu zaglądali

.
Fajnie było pożartować, dyskutować, wymieniać się informacjami
Będzie mi tego brakowało
Na szczęście, zanim ruszą nowe relacje jeszcze możemy pogadać u Kateriny
