napisał(a) słoma79 » 12.12.2017 18:12
Habanero napisał(a):Szacun za wjazd na Sv. Jure.
Naoglądałem się filmików i powiem, że kur...ca by mnie chyba trafiła z tymi cofkami i mijankami
Ale o godz. 6 rano, po pustych serpentynach, kto wie

warto przemyśleć

Naprawdę zazdroszczę zdobycia szczytu, widoki powalają

Konrad, wjeżdżając o 7 rano w górę, byłem pierwszy na szczycie i to w szczycie

sezonu

w górę, nie licząc koni mijanek 0

w dół chyba 3...z czego tylko jedna dość wąsko, reszta na zatoczkach...raz czekałem chwilę na dwa samochody, które widziałem jak jadą w górę jeden za drugim na serpentynach, miejsce szerokie więc mi było łatwiej...ogólnie bardzo przyjazna atmosfera, dziękowanie, kiwanie, pozdrowienia

zasada mówi, że do najbliższej zatoczki, czy miejsca mijania powinien cofać jadący w górę, w końcu jemu łatwiej cofać

ale są miejsca, że trzeba cofać pod górę...jak ogarnę wrzucanie filmów na YT to podrzucę link do mojego zjazdu
