Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dwa półwyspy

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1452
Dołączył(a): 20.07.2010
Dwa półwyspy

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.07.2017 17:19

Za oknem lato w pełni ( chociaż typowo polskie, kapryśne), a w pamięci świeżo zapisane obrazki z miejsca, które odwiedziłam już dziewiąty raz… i nadal nie mam go dość. W tym roku minęło 10 lat od naszej pierwszej podróży do Chorwacji, co postanowiłam uczcić odwiedzeniem miejsc, gdzie to wszystko się zaczęło. A zaczęło się na Istrii. 10 lat temu wyruszyliśmy z trzema znajomymi, z namiotem i przyczepą kempingową, z debetem na karcie i z zapasami konserw zakupionych hurtowo w Makro :wink: takie to były czasy, gotówki nie za wiele ale wakacje udane w stu procentach :)
Jakże inaczej spędziliśmy je w tym roku, wspominając jednak z nostalgią duszny namiot, gulasz z puszki i pierwsze Ožujsko :wink: Pamiętam, że pizza na Istrii była najlepsza, w tym roku więc postanowiłam sprawdzić, czy nadal tak smakuje. Ale do rzeczy. Zanim dojedziemy na Istrię ( a potem dużo dalej), po drodze zatrzymamy się w pięknym kraju, który do tej pory tylko mijaliśmy w drodze do Chorwacji a o którym od dawna marzyłam.

Prolog – Słowenia

Długo myślałam o tym, od czego zacząć poznawanie Słowenii. Postanowiłam wybrać miejsce, z którego będziemy mieć już blisko do następnego punktu wakacji. Padło więc na Postojną.
22 czerwca ruszamy z Gliwic o godzinie 4 rano. Plan jest taki, żeby dotrzeć do Jaskini Postojna od razu z drogi, a dopiero potem zameldować się w hotelu, który znajdował się w Razdrto, jakieś 12 km dalej.
Droga szła nam dobrze, oprócz około półgodzinnego opóźnienia przed Brnem nie mieliśmy żadnych problemów ( polecam jazdę o tej porze). Kiedy około 13.30 znaleźliśmy się na wysokości Ljubljany, zdecydowaliśmy, że wpadniemy na chwilę. Zaparkowaliśmy na wygodnym zadaszonym miejskim parkingu i ruszyliśmy.
Przywitał nas smok 8O

DSC01743.JPG


DSC01745.JPG


DSC01746.JPG


DSC01747.JPG


Wjechaliśmy na wzgórze zamkowe. Koszt - 8 EUR.

DSC01750.JPG


DSC01753.JPG


DSC01762.JPG


DSC01766.JPG


DSC01767.JPG


Do Postojnej docieramy około 14.30. Kupujemy bilety – wstęp o godzinie 15. Idziemy więc na kawę. W cenie biletu jest też wejście do vivarium, w którym można oglądać jaskiniową faunę w terrariach, zwłaszcza słynną „ludzką rybę” nazwaną przeze mnie Wstrętnym Paluchem. Popularność tego stworzenia mnie zadziwia. Wszędzie pełno jego zdjęć, a na straganach przed jaskinią można kupić nawet jego maskotkę. Nie skorzystałam.
Przed 15 przed wejściem już zbierają się grupy podzielone w zależności od wyboru języka, którym będzie posługiwał się przewodnik grupy. My wybraliśmy język angielski. Pani przewodniczka już czeka. Nasza grupa jest dość liczna ( podobnie jak pozostałe grupy, w tym grupa Azjatów z selfie stickami :wink: ), ale po wejściu do jaskini jakoś to nie przeszkadza. Zwiedzanie zaczyna się od jazdy kolejką przez 3 km. Muszę przyznać, że to była ogromna frajda :D

DSC01779.JPG


DSC01786.JPG


DSC01790.JPG


Potem przyszedł czas na zwiedzanie pieszo. Pani przewodnik opowiadała o historii jaskini, o zamieszkujących w niej stworach ( które widzieliśmy już wcześniej w vivarium).
Jaskinia robi wrażenie. Zresztą, popatrzcie sami…

DSC01795.JPG


DSC01796.JPG


DSC01797.JPG


DSC01798.JPG


DSC01803.JPG


DSC01808.JPG


DSC01807.JPG


DSC01813.JPG


DSC01814.JPG


DSC01818.JPG


DSC01821.JPG


DSC01822.JPG


DSC01823.JPG


DSC01826.JPG


DSC01842.JPG


DSC01861.JPG


Trzeba pamiętać, że w jaskini panuje temperatura około 10 stopni, należy się więc odpowiednio ubrać. Nieprzygotowani mogą również wypożyczyć gustowny płaszczyk za opłatą, nie pamiętam jednak, ile kosztowało wypożyczenie.
Kiedy byliśmy w Postojnej, temperatura na zewnątrz wynosiła ponad 30 stopni, zwiedzanie chłodnej jaskini było więc dla nas niesamowitą ulgą :wink:
Czas na odwiedzenie jeszcze jednego miejsca: Predjamskiego Gradu. Nie kupowaliśmy biletów. Po prostu obejrzeliśmy go z zewnątrz.

DSC01868.JPG


DSC01869.JPG


DSC01871.JPG


DSC01873.JPG


DSC01879.JPG


DSC01880.JPG


DSC01881.JPG
Ostatnio edytowano 29.08.2017 20:10 przez Magda O., łącznie edytowano 3 razy
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 12.07.2017 17:23

Ale super się zapowiada:) Mam pytanie,czy była może Pani w innym kraju oprócz Chorwacji?
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1452
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.07.2017 17:25

Teraz już jesteśmy głodni i trochę zmęczeni. Czas na hotel. Nocowaliśmy w hotelu Tourist Farm Hudičevec. To był strzał w dziesiątkę. Blisko od Postojnej i do granicy z Chorwacją, otoczenie hotelu spokojne pomimo bliskości autostrady, miła obsługa, ładny, czysty pokój. Po przyjeździe zamówiliśmy obiad i wreszcie mogliśmy napić się piwa. Pierwszy raz piłam Laško i niestety nie zostanę jego fanką, ale po długiej drodze, w pięknych okolicznościach przyrody smakowało nieźle.
To jeszcze trochę zdjęć z okolic hotelu:

DSC01883.JPG


DSC01886.JPG
Były kózki...


DSC01889.JPG


DSC01901.JPG


DSC01902.JPG
Były też osioły ;)


DSC01906.JPG


DSC01909.JPG


Pierwszy dzień wakacji dobiegł końca. Jutro – Istria i najpiękniejsze miasteczko w Chorwacji, w którym spędzimy dwa dni :D :hearts:
Ostatnio edytowano 29.08.2017 20:29 przez Magda O., łącznie edytowano 1 raz
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1452
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.07.2017 17:32

loverosa napisał(a):Ale super się zapowiada:) Mam pytanie,czy była może Pani w innym kraju oprócz Chorwacji?


Po pierwsze - nie Pani ;)

Tak, byłam we Włoszech, na Węgrzech, w Czechach, na Słowacji, raz w Grecji i raz w Turcji ( nigdy więcej...), w sumie nie ruszam się poza Europę, ale dłuższe wakacje od paru lat spędzamy w Chorwacji.
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 12.07.2017 17:57

Nie wiem czemu ja z panią wyskoczyłam;)
Pytam,bo my jeszcze poza Chorwacją nigdzie nie byliśmy,co roku Grecja nam chodzi po głowie,ale jednak Chorwacja zwycięża:)
Grecję porównują z Croatią...
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1452
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 12.07.2017 18:22

loverosa napisał(a):Nie wiem czemu ja z panią wyskoczyłam;)
Pytam,bo my jeszcze poza Chorwacją nigdzie nie byliśmy,co roku Grecja nam chodzi po głowie,ale jednak Chorwacja zwycięża:)
Grecję porównują z Croatią...

Cro najfajniejsza, ale trzeba pojechać gdzieś indziej żeby się o tym przekonać ;)
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1663
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 12.07.2017 18:47

Poczytam relację sentymentalną :wink: U mnie początki 14 lat temu wyglądały dość podobnie- w kieszeni grosze, w torbie 40 pasztetów 8O :mrgreen: i jeszcze tłuczenie się pociągami i autobusami z milionem przesiadek. Ale teraz się to super wspomina :)
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6989
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 12.07.2017 18:53

Dołączę, jako druga do czytaczo-oglądaczy :D , bo widzę, że się nie źle zapowiada :papa:
dr.kokos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 639
Dołączył(a): 19.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) dr.kokos » 12.07.2017 19:53

Prolog zaliczony, czekam na pierwszy etap... :oczko_usmiech:
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 12.07.2017 22:38

Siadam i od razu Słowenia :hearts: Będzie się dobrze spało :oczko_usmiech:
jestok1
Globtroter
Posty: 51
Dołączył(a): 01.04.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jestok1 » 12.07.2017 23:27

"Postanowiłam wybrać miejsce, z którego będziemy mieć już blisko do następnego punktu wakacji. Padło więc na Postojną."
sama nazwa Postojnej wskazuje że to miejsce na postój... :-)
zamek extra, ta część Słowenii mniej eksplorowana w drodze do Chorwacji , Ty jedziesz na Istrię to w sumie po drodze było. Chętnie poczytam relację...
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 12.07.2017 23:33

Też właśnie wróciłam z Istrii choć dla mnie to był pierwszy raz w tym rejonie. Wcześniej kilka razy była Dalmacja. I podobnie pomyślałam o odwiedzeniu na kilka dni w przyszlym roku Słowenii - widzę, że warto. Będę tu zaglądać, powspominam, porównam, uzupełnię niedobory wiedzy :D
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1452
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 13.07.2017 07:24

ruzica napisał(a):Poczytam relację sentymentalną :wink: U mnie początki 14 lat temu wyglądały dość podobnie- w kieszeni grosze, w torbie 40 pasztetów 8O :mrgreen: i jeszcze tłuczenie się pociągami i autobusami z milionem przesiadek. Ale teraz się to super wspomina :)

To prawda :lol: kiedyś hitem każdej podróży był pasztet drobiowy i konserwa turystyczna, których teraz nawet bym nie tknęła… pociągów i autobusów unikam jak ognia, człowiek zrobił się wygodny…

elka21 napisał(a):Dołączę, jako druga do czytaczo-oglądaczy :D , bo widzę, że się nie źle zapowiada :papa:


Zapraszam :wink:

dr.kokos napisał(a):Prolog zaliczony, czekam na pierwszy etap... :oczko_usmiech:


Już niedługo spakujemy walizkę do auta i wyruszymy dalej :hut:

CROnikiCROpka napisał(a):Siadam i od razu Słowenia :hearts: Będzie się dobrze spało :oczko_usmiech:


Nie za wiele tej Słowenii, ale to wystarczyło, żebym zakochała się w tym kraju. Już myślę o powrocie…

jestok1 napisał(a):sama nazwa Postojnej wskazuje że to miejsce na postój... :-)
zamek extra, ta część Słowenii mniej eksplorowana w drodze do Chorwacji , Ty jedziesz na Istrię to w sumie po drodze było. Chętnie poczytam relację...


Racja, w drodze do Dalmacji kompletnie nie po drodze. W sumie Istria też nie była po drodze, ale kiedyś jechaliśmy na wyspę Šolta przez Wenecję więc dla chcącego nic trudnego :wink:

Wołek napisał(a):Też właśnie wróciłam z Istrii choć dla mnie to był pierwszy raz w tym rejonie. Wcześniej kilka razy była Dalmacja. I podobnie pomyślałam o odwiedzeniu na kilka dni w przyszlym roku Słowenii - widzę, że warto. Będę tu zaglądać, powspominam, porównam, uzupełnię niedobory wiedzy :D


Tak wiem, śledzę Twoją relację :) Słowenia – jak najbardziej warto. Czuję niedosyt – Ljubljanę ledwie liznęliśmy, nie byliśmy na wybrzeżu itp. Trzeba będzie wrócić :wink:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11583
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 13.07.2017 08:15

Ja też się tu melduję :mrgreen: ,
na Istrii nigdy nie byłam :oops: , ale na ten drugi półwysep zaczekam z przyjemnością :oczko_usmiech:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4199
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 13.07.2017 08:16

To i ja dołączę :papa: Rovinj zachwycił mnie we wrześniu, Pula rozczarowała, poza tym nic więcej na Istrii nie zwiedziłam...Czekam na Rovinj :hearts:
Trasa krajobrazowa przez Słowenię super - też w moich przyszłych planach.Chyba warto przyjrzeć się Słowenii z bliska(a propos - moja babcia była Słowenką :) )
Ciekawe, czy ktoś tu już odwiedził miasteczko rodzinne prezydentowej Trumpowej? :oczko_usmiech: Podobno mają tam pyszne a'la kremówki :mrgreen:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży

cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019