Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dwa półwyspy

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 850
Dołączył(a): 30.12.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 17.07.2017 21:52

O to to, czekałam na Rovinj, zachody słońca są tam obłędne... Wyjątkowe miasto :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 18.07.2017 07:35

Garo&Justa napisał(a):Fotki super.
Co do ostatnich dwoch...
Roznice widze... na korzysc ostatniego zdjecia ;)


Znaczy się Rovinj… jak wino, im starszy, tym lepszy :wink:

Roxi napisał(a):
Ja też bardzo lubię to miasteczko. Jak dla mnie... jedno z ładniejszych w Cro.


To prawda. Jest w mojej pierwsze trójce: Rovinj, Korčula, Primošten i uważam, że wszystkie trzy są do siebie w pewnym sensie podobne, przynajmniej patrząc z zewnątrz.

Katerina napisał(a):Rovigno :hearts: :hearts:

Nocowałam 3 dni w starej kamieniczce z widokiem na wyspę Św .Katarzyny, pierwsza linia brzegowa, na dole kawiarnia - jakaś kultowa, bo wszyscy tam się schodzili wieczorem oglądać zachód słońca przy lampce Prosecco..jeden z najbardziej romantycznych pobytów w Cro...wielkomiejskiej :oczko_usmiech: (bo dalmatyńskiego kamienia nie zdradzę nigdy :!: )

Co do różnic na zdjęciach - inny stopień do siedzenia, a poza tym zgadzam się z przedmówcą :)


To musiała być genialna miejscówka, czy mogę poprosić o wstawienie kilku zdjęć?
Ja oczywiście również najbardziej lubię dalmatyński kamień, ale Istria to ciekawe urozmaicenie ( zwłaszcza, że podczas tegorocznego pobytu miałam i jedno, i drugie :D )

tony montana napisał(a):Pula nie jest taka zła, choć jej obraz mam zamazany, bo byłem tam rok po Tobie, czyli w 2008 roku
Natomiast Rovinj - oczywiście pycha!

Na zdjęciach widzę bardzo sympatyczne dziewczę :)


Eeeee tam… :oops:
Pula oczywiście nie jest zła, ale piękna też nie jest… i myślę, że jeszcze tam wrócę, znów na chwilę. Chwila wystarczy :wink:

tyniolek napisał(a):O to to, czekałam na Rovinj, zachody słońca są tam obłędne... Wyjątkowe miasto :)


Jeszcze bardziej wyjątkowe jest po zmroku, co niedługo pokażę :wink: szkoda tylko, że nie udało się go zobaczyć w pełnym słońcu, bo pomimo, że tam mieszkaliśmy, plany trochę nam się rozjechały i kolejny dzień spędziliśmy gdzie indziej, wracając do Rovinja dopiero na wieczór…
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 18.07.2017 08:02

Fajnie oglądać znajome miejsca u Ciebie i Doroty :D
Niby to samo, ale widziane innym okiem :roll:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 18.07.2017 08:03

krakusowa napisał(a):Fajnie oglądać znajome miejsca u Ciebie i Doroty :D
Niby to samo, ale widziane innym okiem :roll:


Prawda :)
Sama piszę o Rovinju jednocześnie zaglądając do relacji Doroty, widzę to samo, a jednak inaczej :)
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7531
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 18.07.2017 09:35

Piękne to Rovinj, nigdy tam nie byłam, trzeba kiedyś nadrobić :lol:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4213
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 18.07.2017 12:33

Magda O:
To musiała być genialna miejscówka, czy mogę poprosić o wstawienie kilku zdjęć?



Samej miejscówce niewiele zdjęć robiłam...

Mieści się ona od głównego placu w prawo - stojąc przodem do mariny...jest stamtąd mniej więcej taki widok..

P8314733.JPG


...w jednej z tych kamienic na końcu, zaraz za zakrętem...(masz podobne ujęcie wśród swoich zdjęć powyżej :) )

P8314734.JPG


Miejscoweczka o niezbyt wygórowanym standardzie, ale miała czystą łazienkę i kuchenkę - całkiem,całkiem.
Nam kuchnia nie była potrzebna, bo wpadliśmy tam na koniec urlopu ( wracając z drugiego półwyspu :mrgreen: ) i nastawiłam się tylko na degustację na mieście (trufelki :lol: )
Aby do niej dotrzeć, musieliśmy zostawić auto na wielkim parkingu na wlocie do miasta i turlać bagaż po kocich łbach po starówce, a potem wspiąć się na 3 piętro kamienicy po stromych i krętych, jak w wieży gotyckiej, schodach.Apartman obłożony był cały ,łącznie z sufitem drewnianą boazerią :mrgreen: , oraz ozdobiony sztuką lokalną..

P8314742.JPG



...ale widok z okien ok... tu o 6 rano, więc kolory przytłumione..

P8314743.JPG

P8314738.JPG



...a na dole wspomniana knajpka, pusta z racji wczesnoporannej pory:

P8314739.JPG
,

a tu wczesnym popołudniem. Po prawej wejście do apartmana:

P9014780.JPG


A kawałek dalej miejsce, do którego dobiła Św Eufemia, patronka miasta :smo:

P9014795.JPG
michAŁ73
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 130
Dołączył(a): 03.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) michAŁ73 » 18.07.2017 15:42

michAŁ73 napisał(a):Istria jakoś nigdy nie wzbudzała we mnie szczególnego entuzjazmu :oops:
Tak ciekawie zapowiadającą się relację chętnie jednak pośledzę, a nuż zmienię zdanie? :)


Oj, wątpię, czy swoimi zdjęciami będę w stanie przekonać do Istrii.. zdjęcia nie oddadzą tego klimatu… ale będę się starać :wink:

Świetnie Ci idzie :)
Jeśli się kiedyś skuszę na Istrię, to miejscówka będzie w Rovinj :lol:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 18.07.2017 20:01

beatabm napisał(a):Piękne to Rovinj, nigdy tam nie byłam, trzeba kiedyś nadrobić :lol:


Piękne, polecam. Nie znam nikogo, komu by się nie spodobał :D

Katerina napisał(a):Samej miejscówce niewiele zdjęć robiłam...



Kojarzę ten dom. Jedyna wada – brak możliwości zaparkowania, a poza tym cud-miód. Widok z okna, bliskość starówki… :hearts:

michAŁ73 napisał(a):
Jeśli się kiedyś skuszę na Istrię, to miejscówka będzie w Rovinj :lol:


Ja również wracając na Istrię zatrzymam się znów właśnie tam :)
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 18.07.2017 20:15

cd

Zgłodnieliśmy, więc w labiryncie wąskich uliczek znaleźliśmy pizzerię. I tak, pizza na Istrii jest najlepsza. Tak było 10 lat temu i tak jest nadal :wink: Polecam pizzerię Harlekin. Ceny przystępne, a pizza genialna :roll:

DSC02060.JPG


DSC02061.JPG


DSC02063.JPG


DSC02064.JPG


Reszta wieczoru upłynęła nam na włóczeniu się po miasteczku z przerwami na piwo w różnych miejscach :wink: Podobnie zresztą spędziliśmy następny wieczór, więc połączę te wspomnienia w jedno.

DSC02066.JPG


DSC02069.JPG


DSC02070.JPG


DSC02073.JPG


DSC02079.JPG


DSC02084.JPG


DSC02089.JPG


DSC02091.JPG


DSC02098.JPG


DSC02099.JPG


DSC02100.JPG
Ostatnio edytowano 04.09.2017 19:03 przez Magda O., łącznie edytowano 1 raz
janka.mik.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1437
Dołączył(a): 20.05.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) janka.mik. » 19.07.2017 06:30

O! zaczęła się kolejna relacji z Istrii! Super! Będę tu też zaglądać! Lubię te wieczorne zdjęcia :hearts:
pozdrawiam :papa:
Janka
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 19.07.2017 09:45

janka.mik. napisał(a):O! zaczęła się kolejna relacji z Istrii! Super! Będę tu też zaglądać! Lubię te wieczorne zdjęcia :hearts:
pozdrawiam :papa:
Janka

Zapraszam :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 21.07.2017 02:29

Piękne te nocne widoki 8)


Pozdrawiam
Piotr
Wołek
Croentuzjasta
Posty: 275
Dołączył(a): 09.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wołek » 21.07.2017 07:02

Magda O. napisał(a):
krakusowa napisał(a):Fajnie oglądać znajome miejsca u Ciebie i Doroty :D
Niby to samo, ale widziane innym okiem :roll:


Prawda :)
Sama piszę o Rovinju jednocześnie zaglądając do relacji Doroty, widzę to samo, a jednak inaczej :)


Ja też tu zaglądam, te same miejsca, ta sama magia ale rzeczywiście widziane z innego ujęcia :D Ciekawa relacja, zaglądam, zaglądam... :D
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 21.07.2017 07:26

piotrf napisał(a):Piękne te nocne widoki 8)


Pozdrawiam
Piotr


To prawda, było pięknie. Mogłabym tak łazić do rana :) Niektórych rzeczy nie sfotografowałam, np. knajpy nad morzem z podświetlanym dnem. Wyglądało to nieziemsko... i w sumie nie wiem, dlaczego nie zrobiłam zdjęcia. Po prostu w pewnym momencie przestałam je robić i chłonęłam tą atmosferę.


Wołek napisał(a):
Ja też tu zaglądam, te same miejsca, ta sama magia ale rzeczywiście widziane z innego ujęcia :D Ciekawa relacja, zaglądam, zaglądam... :D


Zapraszam :) Nie wiem, jak Ty, ale ja strasznie tęsknię za Rovinjem :roll:
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1465
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 21.07.2017 18:29

cd

Drugi dzień pobytu na Istrii postanowiliśmy spędzić ze znajomymi na kempingu we Vrsarze, gdzie właśnie przyjechali. O zwiedzaniu nie ma mowy, bo przyjechali kamperem – 4 osoby dorosłe i dwoje dzieci ( siostra mojego P, jej mąż – to z nimi zaczynaliśmy naszą przygodę z Chorwacją, jego rodzice, 8 - letnia córka i jej 7 - letnia kuzynka). W podobnym składzie spędziliśmy już trzy dni w zeszłym roku i było wesoło. Plażowaliśmy, coś zjedliśmy, chłopaki wypili „trochę” Karlovačka ( ja musiałam wrócić samochodem do Rovinja, ale odbiłam sobie po powrocie :wink: ) i po południu wróciliśmy „do siebie” na wieczorne wyjście w miasto. To był nasz ostatni wieczór w Rovinju, spędziliśmy go łażąc dużo po mieście co jakiś czas zatrzymując się w jakiejś knajpce, słuchając grajka przed knajpą w porcie, kupując pamiątki. Światła, gwar, krzyk albatrosów… cudownie :hearts:
Następnego dnia pożegnaliśmy się z Ivaną i przenieśliśmy się na kemping do Vrsaru.

DSC02101.JPG
Tak wygląda jedna z głównych dróg w Rovinju – ktoś wie, jak nazywają się te kwiatki? Można je spotkać też na autostradzie.


I ciekawostka – osiołek „zaparkowany” na skwerku przed centrum miasta. Potem śmialiśmy się, że chcąc dojechać na kemping z Rovinja należy skręcić przed osłem w lewo :oczko_usmiech:

DSC02142.JPG


Mieliśmy pecha, tego dnia był jedyny pochmurny dzień podczas całego naszego pobytu. Zdążyliśmy trochę poplażować, po południu jednak niebo zaciągnęło się chmurami. Potem zaczęła się burza. Pech chciał, że akurat tego dnia planowaliśmy rejs z delfinami. Dwugodzinny rejs z Vrsaru kosztuje 150 kn od osoby, przy czym obowiązuje zasada: no dolphin – no pay :mrgreen: organizatorzy zwabiają jakoś delfiny i te podczas rejsu się prawie zawsze pokazują. Nasi znajomi przekonali się o tym dzień później, kiedy my byliśmy już daleko…

Krajobraz po burzy:

DSC02105.JPG


DSC02109.JPG


DSC02112.JPG


DSC02120.JPG


DSC02123.JPG


DSC02125.JPG


DSC02126.JPG


Po południu poszliśmy na obiad do centrum Vrsaru, gdzie zjadłam takie cudeńko :lol:

DSC02133.JPG


We Vrsarze powoli zapada zmrok. Wracamy na kemping, jutro czeka nas długa podróż do miejsca, w którym spędzimy tydzień. Do naszego miejsca na Ziemi :hearts:

DSC02127.JPG


DSC02128.JPG


DSC02131.JPG


DSC02136.JPG


DSC02140.JPG


:papa:
Ostatnio edytowano 04.09.2017 19:21 przez Magda O., łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży

cron
Dwa półwyspy - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019