napisał(a) Franz » 06.06.2016 15:16
Do śniadania jeszcze nie dojrzałem, więc chwilkę odpoczywam, przeglądając mapę, po czym ruszam w kierunku przełęczy. Obserwuję ciekawe zjawisko - zaopatrująca schronisko kolejka linowa wyjątkowo nie prowadzi z dołu, tylko z góry. Widocznie z drugiej strony jest krócej, a co za tym idzie, taniej. Z kolejką rozstaję się szybko, gdyż liny idą z zachodu, podczas, gdy mój szlak wiedzie na południe.