Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 20.11.2008 17:05

Głębokość :lol: wody w przesmyku wyjaśniona dokładnie :roll: i w metrach, i bardziej obrazowo. Od siebie mogę tylko dodać, że tutaj to nawet ja mogłabym coś zdziałać bez pontonu 8).

kulka53 napisał(a): ...pisz dużo i pokazuj zdjęcia bo Cres i Losinj są w planach na pierwszą część przyszłorocznego urlopu.


Postaram się co nieco przybliżyć temat, ale nie liczcie za zbyt wiele, bo Lošinj był epizodem bardzo krótkim, obejrzane tylko miasteczko, na dodatek :roll: bardzo pobieżnie. Sama wyspa dalej mi "obca" chociaż zatoczki wyglądały zachęcająco, szczyt Televriny pojawiający się gdzieś w tle - też.. Tego ostatniego z pewnością nie pominiecie, będę więc miała uzupełnienie :D mojego pobytu, jak Wy wrócicie z planowanej podróży.

Na Lošinju już forumowicze bywali, ale specjalnie dużo się nie rozpisali na temat wyspy, a o fotek też wkleili jak na lekarstwo :( . Z szerszą relacją to ... chyba tylko Maciej był wyjątkiem. Cres jest na cropli znacznie lepiej opracowany, do tej wyspy nie wniosę żadnych uzupełnień, bo tam nie dopłynęliśmy...
Ostatnio edytowano 13.02.2020 18:09 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 20.11.2008 18:13

Pora już zdecydować, w którym miejscu ostatecznie przybijemy.

3-IMG_8436.JPG


1-IMG_8445.JPG


2-P9227600.JPG


Ale zanim to nastąpi, podziwiamy z oddali oświetlone zachodzącym słońcem miasteczko Mali Lošinj, które :o wcale takie małe nie jest.

4-P9220542.JPG


5-P9220544.JPG


6a-P9227604.JPG


6-P9220546.JPG


7a-P9227603.JPG


7-P9227605.JPG


8-IMG_0301.JPG


Plan naszego kapitana zakładał, że zatrzymamy się w marinie tuż przy moście Privlaka. Większości jakoś :? nie bardzo podoba się to, co widać po podpłynięciu bliżej. Jakoś tu za bardzo "stoczniowo" i mało klimatycznie :( , o odległości do ewentualnego dojścia do centrum miasteczka nie wspominając... Tylko jak przekonać kapitana, żeby zmienił swój plan :?: Wysuwamy argumenty rozmaite :roll: . Trochę się łamie :wink: , ale jeszcze nie do końca. Z pomocą przychodzi nam brak zainteresowania naszym jachtem w marinie - nie pojawia się nikt, kto by nam wskazał miejsce, gdzie mamy przycumować. No to co, kapitanie :lol: :?: Płyniemy dalej i próbujemy znaleźć miesjce w samym miasteczku? Ufff.... Kapitan przychyla się w końcu do błagań załogi 8) .

9-IMG_8446.JPG
Ostatnio edytowano 14.02.2020 16:58 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 20.11.2008 18:43

cały czas czytam z przyjemnością :)
Wiktor59
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 23
Dołączył(a): 04.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wiktor59 » 20.11.2008 19:21

Oj Danuśka, chyba ten Losnij wypadnie akurat wtedy, jak przez trzy dni (od jutra do niedzieli) mnie nie będzie (raczej bez dostępu do internrtu). Szkoda. A tak swoją drogą może byście pomyśleli nad rejsem w okolicach Bożego Ciała w 2009 (BC jest bodaj11.06). Może zatoka Saronicka w Grecji (tydzień) ? Teraz są duże zniżki na łódki...
Pozdrawiam
Wiktor
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 21.11.2008 21:47

Na 2009 luzów już raczej nie mamy, ale... warto to jeszcze raz przemyśleć i przesunąć coś na 2010, żeby ta czerwcowa Grecja wpadła w zamian? Jeden tydzień, to mogłoby się udać :) . Największym problemem jest, że chłopaki musieliby zrezygnować ze swoich dorocznych, tradycyjnych już "męskich" poszukiwań, które od lat odbywają właśnie w tygodniu BC. Szukają nowego miejsca na letnie obozowisko dla naszej licznej grupki, chociaż wiadomo, że i tak pojedziemy na naszą kaszubską łąkę :wink: i każdy ustawi namiot dokładnie w tym samym miejscu :lol: . Może Tobie uda się przekonać chłopaków, żeby zrobili wyjątek z BC ???
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 21.11.2008 22:23

Ten kawałeczek drogi między dwoma marinami upływa nam bardzo miło.
Po pierwsze - radujemy się na samą myśl, że wkrótce będziemy tuż obok licznych knajpek przy miejskim nabrzeżu. Chyba będziemy... Bo co będzie, jeśli jednak :? dla nas miejsca zabraknie? Z daleka widać tam mnóstwo masztów!!! Ale na szczęście przez lornetkę wypatrujemy jakieś niewielkie luzy :D .
Po drugie - miasteczko otaczające amfiteatralnie zatoczkę, oświetlone ciepłym światłem zachodzącego słońca, wygląda teraz bardzo ładnie :D . Pomalowane kolorowo domy w takim światełku wydają się jeszcze barwniej 8) .

1-IMG_8453.jpg


2-IMG_7781.JPG


3-IMG_8463.JPG


4-IMG_0303.JPG


5-IMG_0304.JPG


6-IMG_0305.JPG


7-IMG_0306.JPG


8-IMG_8467.JPG
Ostatnio edytowano 14.02.2020 17:09 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101110
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 21.11.2008 22:55

Widzę , że aparat nie próżnował przy zachodzącym słońcu :lol:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 21.11.2008 23:07

Janusz Bajcer napisał(a):Widzę , że aparat nie próżnował przy zachodzącym słońcu :lol:


Aparaty :wink: - razem było ich sześć :!:, zdjęć wystaczyłoby na kila odcinków o dopływaniu do portu :lol:
wojan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5529
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 21.11.2008 23:19

W Mali Losnij byłem w 2001 roku kiedy zaczynałem swoją przygodę z Chorwacją.Bazę wypadową miałem wtedy na Krku w Pinezici i to co zobaczyłem na Losnij po nieco "swojskich" krckich krajobrazach (tylko na mnie nie krzyczcie :D ) zaparło mi dech w piersiach.Dopiero potem gdy miałem troche więcej chorwackich doświadczeń zrozumiałem,że wyspa Losnij to taka mała Dalmacja w Kwarnerze ....

Danusiu fotki jak zwykle przepiekne ... :D :papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12351
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 22.11.2008 12:27

Przepiękne zdjęcia Małego Losinj :) Niesamowite widoki, zwłaszcza w blasku zachodzącego słońca. Potem tylko przysiąść w konobie i napawać się widokami i rozkoszami podniebienia :D
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1659
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 22.11.2008 13:09

O jeny, zdjęcia 8O super :!:
Wieczorem muszę zasiąść do czytania, bo mam straszne zaległości...

pozdr
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 22.11.2008 14:41

Kurczę, tak sobie czytam Wasze relacje i prawie każda podpowiada mi inny nowy wakacyjny scenarisz: BiH+Cro; Italia+Cro (no i wersje poza chorwackie)
Przy Twojej Danusiu relacji myślę o chorwackim szlaku wysp.
pozdrawiam
papa:
ps. Czekałam na zdjęcia z Malego Losij'a i się doczekałam :D
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9839
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 22.11.2008 21:40

wojan napisał(a): W Mali Losnij byłem w 2001 roku kiedy zaczynałem swoją przygodę z Chorwacją


Andrzeju, postaram się tu jeszcze coś wrzucić, na przywołanie wspomnień. Z osobistego doświadczenia wiem, że pierwszego pobytu w Cro zapomnieć nie sposób, nawet jak się później trafiło w jeszcze fajnieniejsze miejsca :P

janusz.w. napisał(a): O jeny, zdjęcia super. Wieczorem muszę zasiąść do czytania..


Takie światełko dodaje uroku 8), widoczki na fotkach fajnie wyglądają zarówno z aparatów wypasionych, jak i z tych zwykłych pstrykaczy :D. A do czytania serdecznie zapraszam :D


Tymona napisał(a): Czekałam na zdjęcia z Malego Losij'a i się doczekałam


To jeszcze nie koniec :wink:, przy 6-ciu apartach coś się jeszcze znajdzie, zwłaszcza że w miasteczko dopiero wyruszamy :) .

maslinka napisał(a): Potem tylko przysiąść w konobie i napawać się widokami i rozkoszami podniebienia


Taki właśnie mamy plan, ale wcześniej trzeba jeszcze załatwić kilka mniej wciągających czynności...

***

Port, położony po południowej stronie zatoczki, jest już pogrążony w cieniu. W momencie, gdy dobijamy do pomostu, kościelna wieża nad portem łapie naprawdę już ostatnie tego dnia słoneczne promienie :) .

Tu staniemy:

1-IMG_8468.JPG


2-IMG_8470.JPG


3-IMG_8471.JPG


Jeszcze tylko sprawy meldunkowe i zapoznanie się z "wymiarem" do zapłaty za dzisiejszą noc i można "ruszać w miasto". Trzeba przyznać, że w porcie miejskim :? cenią się wysoko. Przyjdzie nam rano wysupłać z jachtowej kasy 8O aż 490 kun, czyli prawie trzy razy więcej, niż na Molacie. W marinie przy moście pewnie byłoby taniej, w takim miejscu "bez życia" opłata nie powinna być drastyczna. Cóż - tu za to będzie full wypas - i łódek :roll: też full, to jest drugi minus, bo przecież przyjemniej jest w miejscach bardziej kameralnych :) .
Opłata duża, jak się porówna z innymi portami, to nawet drakońska. Witek mówił nam przed rejsem, że Nerezine jest bardziej przyjazna pod tym względem, ale tam w tym roku nie będziemy przybijać...
Na cenę mariny w Mali Lošinj z pewnością wpływ ma komfortowy, nowiutki węzeł sanitarny (pewnie chcą, żeby im się inwestycja szybko zwróciła), a już na pewno: bezprzewodowy dostęp do internetu (nawet jak ktoś nie ma laptopa na pokładzie, i tak zabulić musi). Ale o tym "bonusie" dowiedzieliśmy się dopiero rano podczas płacenia, wieczorem :roll: nie wpadło nam do głowy, żeby namierzać sieć. Rano nie było już zbytnio czasu, żeby pobawić się przy ekranie. Zresztą, wieczorem też mieliśmy ciekawsze zajęcia :wink: , to wcześniejsza wiedza o tej znaczącej pozycji opłaty za marinę i tak na nic by nam się zdała. W zasadzie mogliśmy sobie pozwolić na ten luksus i zostawić w Mali Lošinj 490 kun - to przecież mniej więcej tyle, ile zaoszczędziliśmy na słoweńskich autostradach ( dwa autka * 35 EUR) :wink: . Zamiast dodatkowych dzbanków wina będzie prysznic w czyściutkich łazienkach mariny, w końcu :idea: wypadałoby już zmyć z siebie nadmiar morskiej soli. Ale to chyba dopiero rano, bo teraz czeka na nas nocne życie miasteczka :lol: . To jedyna taka duża miejscowość na trasie tegorocznego rejsu, trzeba więc odżałować drożyznę, oddać się hulankom i ... zostawić w mieście kasy jeszcze więcej.

Ale najpierw - spacer. No to dokąd się wybrać?

4-IMG_8472.JPG
Ostatnio edytowano 14.02.2020 17:17 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Wiktor59
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 23
Dołączył(a): 04.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wiktor59 » 23.11.2008 14:47

Cześć Danusiu,
widzę, że się jednak załapałem akuratnie. Mam nieodparte wrażenie, ze Mali Losnij jest najdroższym portem miejskim e Chorwacji. Normalnie (jak zreszta wiesz z doświadczenia) to porty miejskie są tańsze niż mariny). Tu dokładnie odwrotnie. A i ten "full wypas" jest wcale nieprzesadny. Zajrzyj do Rogożnicy (Marina Frapa). A wcale byście więcej nie zapłacili. Choć i tam nie było źle. Mnie za Bavarię '49 skasowano 620 kun (ok. 10 czerwca, więc też nie w pełni sezonu). Przyznam, że poczułem sie lekko zrobiony w trąbę. Miejsce tak ogólnie fajne, ale niesmak pozostał.
A wracając do tematu Grecji, może spróbuję oprzeć z chłopakami sprawę o bufet i jakoś ich przekonam.
Pomyślcie też o młodzieży. Może oni by gdzieś popłyneli. Moje rejsy ze studentami są całkiem, całkiem.
Pozdrawiam
Wiktor
ines
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2304
Dołączył(a): 20.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) ines » 23.11.2008 14:55

Danusiu, miło popatrzeć w taki śnieżny dzień na Twoje ciepłe i słoneczne fotki :)
czekam na więcej...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009) - strona 23
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019