Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.02.2011 10:29

W miarę, jak zbliżam się do przełęczy, coraz wyżej wyrastają zza niej białe ściany Troglava. Natomiast nie ma tego, czego się spodziewałem - skalnego obrywu z samego siodła. Po drugiej stronie teren przegina się równie łagodnie, jak i po tej, z której właśnie wszedłem. Widocznie ściany polodowcowego kotła zaczynają się dopiero niżej. W takim razie - nie wracając do ścieżki, która i tak specjalnie wyraźna nie była - ruszam po trawach w stronę widocznego, niższego wierzchołka Troglava, kontentując się widokiem północnych obrywów, spadających na całej długości grzbietu łączącego obie kulminacje.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zostaje za mną turnia, która od mojej strony jest łatwo osiągalna, chociaż stromizna nie pozwala jej zupełnie lekceważyć. Ostro zakończona krawędź nie pozostawia złudzeń co do charakteru jej drugiej, niewidocznej w tej chwili strony - już się cieszę na widoki, które będę miał na nią ze szczytu Troglava, a i zapewne podczas zejścia wariantem Meri. Zresztą, z każdym krokiem coraz lepiej widać jej profil z filarem opadającym do ciasnego kotła.

Kolejne zdobywane metry i coraz lepiej widać z tyłu pasmo Staretiny, leżące po drugiej stronie Livanjsko Polja. Wcześniej grzbiet rozmywał się w porannych mgiełkach, teraz już wyraźniej odcina się od bladoniebieskiej warstwy zalegającej doliny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.02.2011 10:29

Osiągam niższy wierzchołek Troglava. Na mapie różnica wysokości między nim, a właściwym szczytem podana jest zarówno jako dwa, jak i trzy metry - każdy może sobie coś wybrać. Mnie dokładna liczba jest zupełnie obojętna; zresztą, już za chwilę będę rownież na głównej kulminacji, która w tej chwili imponująco się prezentuje po mojej prawej ręce. Odrywam jednak szybko od niej wzrok i... Tak, to jest to. Jak okiem sięgnąć - góry. Nie jakieś ostre kształty, wysmukłe turnie, poszarpane grzebienie, nie. Po prostu, morze gór. Dosłownie - fala za falą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bliżej akcent kolorystyczny nadają im zielone i rudziejące trawy, dalej przechodzą niezauważalnie w delikatny błękit. Stoję tak w milczeniu i chłonę bezkresny krajobraz. Wprawdzie panuje jeszcze poranny chłód, ale jestem dosyć rozgrzany wejściem i nie odczuwam go zbyt mocno. Przyglądam się przetykanym białymi głazami, zielonym grzbietom i leżącym u moich stóp, bezodpływowym dolinom krasowym. Dostrzegam błękitną wstążkę jeziora na południowym zachodzie. To musi być Perucko Jezero między Sinjem a Kninem - jechaliśmy tamtędy niedawno w ramach naszych chorwackich wakacji, spoglądając być może również na szczyt Troglava. A ten grzbiet po drugiej stronie jeziora, to już Svilaja. Cóż, można by się uwiecznić w tym miejscu i pora ruszyć w dalszą drogę, bo zaczyna się robić chłodno.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 17.02.2011 10:48

Franz napisał(a):Osiągam niższy wierzchołek Troglava.


Najniższy !? ... nad Tobą tylko niebo, a pod Tobą tylko "fale"!

:D
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 17.02.2011 11:22

Franz napisał(a): Wprawdzie panuje jeszcze poranny chłód, ale jestem dosyć rozgrzany wejściem i nie odczuwam go zbyt mocno.


Przydługie i męczące wyjście nie było skoro na szczycie znalazłeś się w porannym chłodzie.

Żebyś się nie czuł taki osamotniony w zdobywaniu drugiego wyższego wierzchołka melduję się na tym niższym :wink: i idę dalej :wink:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 17.02.2011 11:27

Franz napisał(a):Obrazek


Czy to są te trzy głowy, od których wywodzi się nazwa góry?

Pozdrawiam
Interseal
Dorota_NS
Croentuzjasta
Posty: 135
Dołączył(a): 20.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dorota_NS » 17.02.2011 12:03

Franz napisał(a):

Obrazek



I po to właśnie wdrapuję się na górę :D (m.in.)
Uwielbiam takie falowanie gór.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 17.02.2011 12:43

Lidia K napisał(a):
Franz napisał(a): Wprawdzie panuje jeszcze poranny chłód, ale jestem dosyć rozgrzany wejściem i nie odczuwam go zbyt mocno.

Przydługie i męczące wyjście nie było skoro na szczycie znalazłeś się w porannym chłodzie.


Cały Wojtek :roll: :cool: , słowo "przewyższenie" może ewentualnie rozpatrywać jedynie w kategoriach wątpliwości ortograficznych :wink: :lol: .

A tu Perucko Jezero ze Svilaji :D
Mimo, że masyw Dinary w chmurach, machamy Wojtkowi, zdobywcy Troglava :papa:

Obrazek
Stela
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 852
Dołączył(a): 02.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Stela » 17.02.2011 12:44

Franz, właśnie powróciłam na forum ;) i mam szczery zamiar zgłębić twój wątek o BiH. Posmakowałam troszeczkę tego kraju i w tym roku mam zamiar pojechać znowu.

Dzięki.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.02.2011 13:56

mariusz-w napisał(a):nad Tobą tylko niebo, a pod Tobą tylko "fale"

No i jeszcze to prawo moralne we mnie. :lol:
A co najmniej - poczucie nieograniczonej swobody...

Lidia K napisał(a):Przydługie i męczące wyjście nie było skoro na szczycie znalazłeś się w porannym chłodzie.

Ta pętla jest wycieczką na pół dnia. Sam byłem zaskoczony, że tak szybko znalazłem się u góry. Zwłaszcza, że miałem swieżo w pamięci morderczy maraton na Dinarę po chorwackiej stronie.

Lidia K napisał(a):Żebyś się nie czuł taki osamotniony w zdobywaniu drugiego wyższego wierzchołka melduję się na tym niższym ;) i idę dalej

Dziękuję za miłe towarzystwo. :D

Interseal napisał(a):Czy to są te trzy głowy, od których wywodzi się nazwa góry?

Trudno mi powiedzieć, co skłoniło do uczczenia Trzygłowego Boga akurat tą górą. Być może ilość tych "głów". Ale z kolei z innych miejsc nieco inna konfiguracja wierzchołków lepiej się prezentuje.
Na trzeciej fotce, na samym początku tej relacji (pierwsza strona) można się doliczyć co najmniej trzech "głów", jeśli nie więcej. To jest widok z doliny, co stanowi o bardziej prawdopodobnym pochodzeniu nazwy.

Zaś na fotce przed ogniskiem (piąta strona relacji) widać wyraźnie trzy "głowy", ale znów odrobinę inne. Bo wtedy wchodzi w ich skład ta turnia, którą w tej chwili mam już grubo poniżej.

Najważniejsze, że otaczała mnie tam Boska opieka. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.02.2011 14:32

Dorota_NS napisał(a):Uwielbiam takie falowanie gór.

Takich i również trochę innych fal będzie w tych wspomnieniach sporo. I jeden bałwan też. :lol:

kulka53 napisał(a):Mimo, że masyw Dinary w chmurach, machamy Wojtkowi, zdobywcy Troglava

Dziękuję. :)
Aaa... co tam - pomacham sobie znad jeziora, z chorwackiego truchtu. ;)

Obrazek

Stela napisał(a):Franz, właśnie powróciłam na forum ;)

Dobrze, że wizerunku nie zmieniłaś, to z poprzednim nickiem łatwo skojarzyć. :)

Stela napisał(a):i mam szczery zamiar zgłębić twój wątek o BiH. Posmakowałam troszeczkę tego kraju i w tym roku mam zamiar pojechać znowu.

Bośnia i Hercegowina potrafi wciągnąć, prawda?..
W zeszłym roku ponownie tam zawitałem. Króciutko, ale intensywnie. 8)

Pozdrawiam,
Wojtek
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 17.02.2011 14:35

Byli tam jacyś turyści ... czy samiutki jak palec ?
Dobrze mają oznakowane szlaki ?
Czy bardziej ścieżką się kierowałeś ?
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.02.2011 17:19

Crayfish napisał(a):Byli tam jacyś turyści ... czy samiutki jak palec ?

W górach nie spotkałem nikogo.
Poza górami - owszem, chociaż tłoku o tej porze roku już wielkiego nie ma.

Crayfish napisał(a):Dobrze mają oznakowane szlaki ?

Jesli pytasz konkretnie o Troglav, to szlak był całkiem dobrze oznakowany.

Crayfish napisał(a):Czy bardziej ścieżką się kierowałeś ?

Ścieżka miejscami zanikała zupełnie. Ale akurat na Troglavie orientacja nie sprawia dużych problemów, poza tym - jak wspomniałem - szlak był na ogół dobrze widoczny. Czasem lepiej od ścieżki. :)

Podkreślam - dotyczy to Troglava. :twisted:

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 24.02.2011 22:48

Zgodnie ze strzałką wymalowaną na kamieniu i opisaną krótkim, trzyliterowym słowem "Vrh", kieruję się w stronę dobrze stąd widocznego głównego wierzchołka. Chwilę po równym - stąpając to po trawie, to znów po kamieniach, którymi upstrzona jest dalsza trasa - i zaczynam się lekko obniżać. Na lewo teren opada łagodnie, zaś po prawej mam skalny kocioł. Przy czym, ze szlaku go nie widać. Nie widać? To po co mi taki szlak?! Ale ne ma problema - opuszczam główny kierunek i zbaczam w prawo. To tylko kilkanaście kroków i nagle łagodne trawki załamują się gwałtownie w dół, uciekając pomiędzy skalne ostrogi.

Obrazek

Obrazek

Staję nad wąziutkim żlebikiem, ostro opadającym do polodowcowego kotła. O to właśnie mi chodziło! Pstrykam fotkę i ruszam dalej, trzymając się blisko krawędzi. Już po chwili kąt patrzenia ulega zmianie, więc wyciągam aparat ponownie. Kolejne kilkanaście kroków i następna fotka. Dochodzę do miejsca, gdzie szersza niż przedtem szczelina żlebu pozwala dojrzeć nie tylko zasłane piargiem dno kotła, ale również dalszy przebieg doliny, chowającej się w zieleni drzew.

Obrazek

Obrazek

Doszedłem zapewne do najniższego miejsca, gdyż teren zaczyna się teraz podnosić. Widać już stąd przełęcz, na którą się rano wdrapałem, zaraz za nią tę ciekawą turnię, a ponad nimi - rozdzielone watą obłoków - delikatne zarysy coraz dalszych górskich grzbietów.

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47482
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 24.02.2011 22:49

Podchodzę nadal łagodnie, zaglądając co rusz w kolejne zakamarki. Odrobiłem już większą część wysokości, którą przed chwilą musiałem stracić i teraz nawet spoza niższego wierzchołka Troglava wyłaniają się zamglone, dalekie szczyty. Wracam na chwilę w stronę opuszczonego wcześniej szlaku, by zajrzeć, czy czegoś tam nie tracę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Odnajduję wymalowany na kamieniu szlak - tu jednak krajobraz nie zmienia się zbyt szybko, kieruję się więc skosem ponownie na krawędź kotła. Do szczytu zostało mi już niewiele, a zaczyna się zrywać wiatr, decyduję się więc spożyć pierwsze w tym dniu śniadanie w małym zagłębieniu terenu, jeszcze przed wierzchołkiem.

Obrazek

Obrazek

Nie zabiera mi to wiele czasu, mimo to czuję odpływ nagromadzonego wcześniej ciepła i nie ma rady - trzeba się ubrać. Ostatnie kilka minut drogi i staję na najwyższej kulminacji. Troglav - pierwsza góra w Bośni i Hercegowinie. Jest mój.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 24.02.2011 22:57

Gratuluję!
Smaka narobiłeś. :)
Piękne te Dynarskie Góry.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2 - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019