napisał(a) Anai » 12.03.2015 13:09
zibi.s napisał(a):Toż to pożyteczny stwór
Pożyteczny, niepożyteczny... - dość, że o k r o p n y
* Ja nie piszczę na widok żaby - raczej powinno być odwrotnie, biorąc pod uwagę, że w dzieciństwie chodziłam z żabami poupychanymi po kieszeniach, co nie każda z nich była w stanie przeżyć
* Nie ruszają mnie myszy - niedawno hodowałam w domu takiego dzikusa znalezionego przez córkę na klatce schodowej.
* Nawet patyczaki zdarzyło mi się hodować, ale ciem nie cierpię!
Niechże tylko wpadnie taka letnim wieczorem do pokoju, albo
niedajbuk przyniese se taką razem z praniem...
O fuuuj...


- Pszczoły są pożyteczne!
(jak już było, to nie bijta - powoli przestaję ogarniać, co i gdzie wrzuciłam
)