Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Zielona karta do Dubrownika

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
wielbiciel
Cromaniak
Posty: 835
Dołączył(a): 16.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) wielbiciel » 07.08.2018 17:42

To jest bez sensu nawet za 15 Euro. To tu się bijemy o objazd dróg płatnych w Słowenii by następnie za kawałek zielonego papieru, który w kraju dostajemy wraz z ubezpieczeniem, płacić !
Ja tego nie rozumiem.
eRBe
Podróżnik
Posty: 30
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) eRBe » 27.08.2018 13:32

Napiszę ku przestrodze. W Polsce dostałem od swojego agenta "zieloną kartę" w postaci wydruku z komputera na zwykłej białej kartce A4. Powiedział, że "takie teraz dają" w PZU. Oczywiście na granicy na przejściu autostradowym A1 w kierunku Mostaru bośniacki celnik się doczepił. W ogóle nie chciał słuchać, nawet nie chciał wziąć do ręki tej kartki. Próbowałem się kłócić, ale celnik zaczął się na mnie wydzierać i wyciągnął wzór zielonej karty (takiej standardowej) i powiedział, że tak wygląda zielona karta i albo zawracam do Cro albo idę kupić ichnie ubezpieczenie do budki. Koniec końców kupiłem zielona kartę na 7 dni za 20 EUR i pojechałem dalej. Także jak komuś w ubezpieczalni wcisną to co mi to nie dajcie się. Żądajcie zielonej karty na zielonym druczku, bo będą problemy.

A tak przy okazji to nawet nie wiem na kogo mam być wściekły. Czy mój agent pokpił sprawę i dał mi byle świstek, bo nie chciało mu się chodzić za druczkiem, czy ich celnik był w komitywie z bośniacką agencją ubezpieczeniową i ma prowizję od każdego skierowanego do nich ;)
A może ktoś wie czy jest obowiązek posiadania zielonej karty na zielonym druczku czy taki wydruk A4 z emaila wystarczy i jest prawnie ważny? Dzwoniłem dziś do PZU, ale na infolinii żadnej wiążącej odpowiedzi nie dostałem. A po powrocie chciałbym sprawę wyjaśnić, bo albo mój agent dostanie opr albo będę pisał do ambasady bośniackiej.
endryu
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1107
Dołączył(a): 10.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) endryu » 27.08.2018 13:58

eRBe napisał(a):Napiszę ku przestrodze. W Polsce dostałem od swojego agenta "zieloną kartę" w postaci wydruku z komputera na zwykłej białej kartce A4. Powiedział, że "takie teraz dają" w PZU. Oczywiście na granicy na przejściu autostradowym A1 w kierunku Mostaru bośniacki celnik się doczepił. W ogóle nie chciał słuchać, nawet nie chciał wziąć do ręki tej kartki. Próbowałem się kłócić, ale celnik zaczął się na mnie wydzierać i wyciągnął wzór zielonej karty (takiej standardowej) i powiedział, że tak wygląda zielona karta i albo zawracam do Cro albo idę kupić ichnie ubezpieczenie do budki. Koniec końców kupiłem zielona kartę na 7 dni za 20 EUR i pojechałem dalej. Także jak komuś w ubezpieczalni wcisną to co mi to nie dajcie się. Żądajcie zielonej karty na zielonym druczku, bo będą problemy.

A tak przy okazji to nawet nie wiem na kogo mam być wściekły. Czy mój agent pokpił sprawę i dał mi byle świstek, bo nie chciało mu się chodzić za druczkiem, czy ich celnik był w komitywie z bośniacką agencją ubezpieczeniową i ma prowizję od każdego skierowanego do nich ;)
A może ktoś wie czy jest obowiązek posiadania zielonej karty na zielonym druczku czy taki wydruk A4 z emaila wystarczy i jest prawnie ważny? Dzwoniłem dziś do PZU, ale na infolinii żadnej wiążącej odpowiedzi nie dostałem. A po powrocie chciałbym sprawę wyjaśnić, bo albo mój agent dostanie opr albo będę pisał do ambasady bośniackiej.

Zielona karta jest dokumentem międzynarodowego ubezpieczenia oc posiadającym określony wzór z nr druku zarachowania. Polisa ZK posiada owu, gdzie jest mowa, że do dokumentu ubezpieczenia (polisa) dodawana jest (obligatoryjnie) Międzynarodowa Karta Ubezpieczenia Samochodowego (zielony druk z danymi). I to jest dokument do okazywania podczas kontroli za granicą.
Druk ubezpieczenia zk kosztuje i dlatego wciskają ciemnotę klientom i drukują ksero (w wielu przypadkach).
wielbiciel
Cromaniak
Posty: 835
Dołączył(a): 16.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) wielbiciel » 27.08.2018 14:28

eRBe napisał(a):Napiszę ku przestrodze. W Polsce dostałem od swojego agenta "zieloną kartę" w postaci wydruku z komputera na zwykłej białej kartce A4. Powiedział, że "takie teraz dają" w PZU........
..........A może ktoś wie czy jest obowiązek posiadania zielonej karty na zielonym druczku czy taki wydruk A4 z emaila wystarczy i jest prawnie ważny? Dzwoniłem dziś do PZU, ale na infolinii żadnej wiążącej odpowiedzi nie dostałem. A po powrocie chciałbym sprawę wyjaśnić, bo albo mój agent dostanie opr albo będę pisał do ambasady bośniackiej.

Zmień agenta bo i ubezpieczenie mógł zrobić felerne.
PZU wysyła ZK na maila skan w kolorze zielonym, a oprócz tego dostajesz kurierem oryginał. Innych opcji nie ma, a do agenta o zwrot kosztów wypisania plus informacja o rezygnacji z jego usług, licencja do czegoś zobowiązuje.
showtek2
Odkrywca
Posty: 78
Dołączył(a): 05.05.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) showtek2 » 27.08.2018 15:53

eRBe napisał(a):Napiszę ku przestrodze. W Polsce dostałem od swojego agenta "zieloną kartę" w postaci wydruku z komputera na zwykłej białej kartce A4. Powiedział, że "takie teraz dają" w PZU. Oczywiście na granicy na przejściu autostradowym A1 w kierunku Mostaru bośniacki celnik się doczepił. W ogóle nie chciał słuchać, nawet nie chciał wziąć do ręki tej kartki. Próbowałem się kłócić, ale celnik zaczął się na mnie wydzierać i wyciągnął wzór zielonej karty (takiej standardowej) i powiedział, że tak wygląda zielona karta i albo zawracam do Cro albo idę kupić ichnie ubezpieczenie do budki. Koniec końców kupiłem zielona kartę na 7 dni za 20 EUR i pojechałem dalej. Także jak komuś w ubezpieczalni wcisną to co mi to nie dajcie się. Żądajcie zielonej karty na zielonym druczku, bo będą problemy.

A tak przy okazji to nawet nie wiem na kogo mam być wściekły. Czy mój agent pokpił sprawę i dał mi byle świstek, bo nie chciało mu się chodzić za druczkiem, czy ich celnik był w komitywie z bośniacką agencją ubezpieczeniową i ma prowizję od każdego skierowanego do nich ;)
A może ktoś wie czy jest obowiązek posiadania zielonej karty na zielonym druczku czy taki wydruk A4 z emaila wystarczy i jest prawnie ważny? Dzwoniłem dziś do PZU, ale na infolinii żadnej wiążącej odpowiedzi nie dostałem. A po powrocie chciałbym sprawę wyjaśnić, bo albo mój agent dostanie opr albo będę pisał do ambasady bośniackiej.

Ja bym poszedl i konkretnie zjebal goscia i zadal zadosc uczynienia,. Ja mam w AXIE OC i wystarczy ze wejde na swoj profil i klikne w przycisk i mi przysylaja zielona karte po paru dniach.
Poprzednia strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Zielona karta do Dubrownika - strona 37
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019