GSM napisał(a):Coraz bardziej wygląda to na masową dezinformację.Samolot raczej nie może tak sobie całkowicie zniknąć w dobie systemów nawigacyjnych i wszystkich innych kosmicznych technologii.W ogóle według mediów ,co chwilę ktoś natrafia na szczątki i odbiera sygnały(ile już razy?).Jedna z plotek,hipotez mówi,że miejsce jego stacjonowania to baza Diego Garcia na oceanie indyjskim.Być może coś się do końca nie udało i trzeba negocjować korzyści oraz scenariusze z Chińczykami,a ten czas wykorzystuje się na ploty i ploteczki
Koniec końców ,realny jest i taki scenariusz,że"odnajdą" odpowiednie szczątki gdzieś tam w np.Oceanii...tylko co z pasażerami w takim wypadku?.Chciałbym wierzyć,że naprawdę po prostu zaginął i nie mogą go znaleźć
I co? W bazie Diego Garcia przetrzymywali by tych wszystkich ludzi? Przez miesiąc? A później co by powiedział Obama, że nie wiedział? Jak Miller w Starych Kiejkutach?
Eeee tam!

.png)
.png)
.png)