mkm napisał(a):Niech media jak najszybciej ich utopią

Zdecydowanie wolę żyć z tym wirusem , niż z tymi pseudo lekarzami

Mkm, rozumiem, szanuję twój pogląd i ... współczuję
Właśnie o tym pisałem, że większość naszego społeczeństwa woli po stokroć żyć z wirusem niż, nie daj Boże, poddać się kuracji wstrząsowej i dość przykrym zabiegom.
Niestety jednak życie wyraźnie pokazuje nam, że często aby pozbyć się jakiejś choroby, trzeba najpierw przejść przez trochę cierpienia, niewygód, bólu, wkurzenia itp.
Np. chemioterapia przy nowotworach lub interferon przy HCV
Słyszałem, że wielu pacjentów odmawia chemioterapii po usunięciu guza, twierdząc, że "przecież już guza nie mam" lub "durni lekarze nie znają się" lub "ten lekarza ma głupie poglądy i nie ufam mu, poradzę sobie sam" .. itp. itd.
Wybacz Mkm, ale właśnie bardzo dobrze to zobrazowałeś. Dokładnie o to mi chodziło, że większość woli wirusa od lekarza, który im się nie podoba, bo ... kurdupel, bo teokrata, bo despota czy coś w tym stylu.
Nie popieram w pełnie poprzedniego rządu (pisałem już o tym), ale jakiś lekarz jest nam niezbędny, więc wolę nawet takiego, który mi się nie podoba lub z którym się w czymś tam nie zgadzam, niż "cudotwórcę", który mi mówi, że wirus sam zniknie w sposób "cudowny".
No, i wreszcie udało mi się wyłuskać o co mi chodzi!
Precz z wirusem!
