Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Z Grekiem Zorbą w tle czyli Kaloszem po Krecie

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 24.10.2010 16:33

Lidia K napisał(a):
Trafiliśmy na taką jedną szutrową drogę (wcale nie w górach, nie z przepaściami), na której wysiadłam z auta i oświadczyłam, że dalej nie jadę, że się wracam. Z dalszego ciągu tej przejażdżki wynikło, że miałam rację


Paweł coś napomknął po Waszym powrocie:

kluka53 napisał(a): autem z konieczności sznurkiem co nieco powiązanym , ale na szczęście wciąż na własnych kołach


Droga przez półwysep Gramvousa na stromą i jakoś specjalnie przepaścistą nie wygląda, jak się na nią patrzy od strony morza :wink: . Ponoć najgorsze jest to, że szuter połaczony jest :roll: z dużą ilością kamieni, wciąż obsypujących się ze skał, do czego w dużej mierze przyczyniają się kozy. Ale :idea: Wy na pewno jeździliście o wiele gorszymi drogami! Ta na Balos nie może być tragiczna, przecież codziennie ileś aut ją pokonuje :), parking ponad laguną może ich zmieścić nawet ze dwadzieścia...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 24.10.2010 20:40

Obrazek

Pływanie takim molochem to :? niestety zupełnie inna bajka niż to, do czego się przyzwyczaiłam przez ostatnie trzy lata :wink: . Chyba jednak :idea: wolę przechyły jachciku... Bujanie się na falach czasem nawet przyjemne było :) . Na wycieczkowym kolosie takich odczuć :roll: nie mam. W zasadzie jest nijako :( , tyle żeby jakoś dotrzeć do celu...

Obrazek

Na szczęście po drodze są widoki, które trochę uatrakcyjniają :) nudny rejs, którego pierwsza część będzie trwała około 45 minut.

Odpływając, podziwiamy rozległą zatokę Kissamos i otaczające ją góry, .. półwysep Rodopou zamykający zatokę od wschodu, a całkiem z bliska - półwysep Gramvousa, którym wiedzie wspomniana wyżej trasa dojazdowa do Balos i na której widzimy kilka dzielnych :) autek sunących :roll: żółwim tempem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jaskinia zawieszona nad morzem :arrow: na fotkach dobrze tego nie widać, ale wewnątrz groty było sporo kózek :) . Ciekawe, jak tam wlazły?

Jaskinia ta znajdowała się kiedyś na poziomie morza, w starożytności były w niej doki stoczni Tarsanas dla wyżej położonego ówczesnego miasta Agnion. Jego śladów, także doryckiej świątyni Apollona, moglibyśmy poszukać, gdybyśmy pojechali na Balos autem...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 05.02.2015 21:21 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 25.10.2010 22:11

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Brzegi stają się coraz bardziej strome, klify :roll: coraz wyższe... Widać doskonale linię dawnego poziomu morza, wyżłobioną w kamiennych zboczach. W wyniku trzęsień ziemi, jakie miały miejsce w latach 66 -365 n.e., zachodnia część Krety podniosła się o 6 -9 metrów, w tym samym czasie część wschodnia wyspy o podobną ilość metrów pogrążyła się w morzu. Ruchy tektoniczne doprowadziły do zniszczenia większości przybrzeżnych miast na wyspie, część ważnych portów utraciła dostęp do morza, m.in. antyczna Falassarna, której już nie odbudowano. Badania naukowe potwierdzają, że fenomen geologiczny trwa do dziś :arrow: na szczęście w tempie tak powolnym, że jesteśmy bezpieczni :) i możemy spokojnie oddać się urokom Krety :D .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 05.02.2015 21:28 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 31.10.2010 22:31

Małe skalne okienko w pn.wsch. cyplu Gramvousy - Vouxa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 05.02.2015 21:29 przez dangol, łącznie edytowano 4 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 01.11.2010 22:28

Okrążamy półwysep, naszym oczom ukazują się pobliskie wysepki Agria Gramvousa i Imeri Gramvousa, a w oddali główny cel naszego rejsu :arrow: Balos i górujący ponad nim szczyt Geroskinos.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 05.02.2015 21:30 przez dangol, łącznie edytowano 3 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45277
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.11.2010 22:54

Ależ ten Geroskinos zacnie wygląda.
Przeglądnąłem swoje mapy i przewodnik, ale niestety - nie wspominają o możliwości wejścia...

Pozdrawiam,
Wojtek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 01.11.2010 23:47

Gdzieś natknęłam się na zdjęcia stamtąd, w miejscowych górskich przewodnikach też jest jakiś opis wejścia. Ale nie nabyłam takowego, więc zostaje szukanie w sieci - coś takiego widziałam przeglądając neta.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.11.2010 20:37

x
Ostatnio edytowano 04.02.2015 22:37 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
nomad
Cromaniak
Posty: 656
Dołączył(a): 06.10.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) nomad » 04.11.2010 22:27

dangol napisał(a):
Pływanie takim molochem to :? niestety zupełnie inna bajka niż to, do czego się przyzwyczaiłam przez ostatnie trzy lata :wink: . Chyba jednak :idea: wolę przechyły jachciku... Bujanie się na falach czasem nawet przyjemne było :) . Na wycieczkowym kolosie takich odczuć :roll: nie mam. W zasadzie jest nijako :( , tyle żeby jakoś dotrzeć do celu...
Na szczęście po drodze są widoki, które trochę uatrakcyjniają :) nudny rejs, którego pierwsza część będzie trwała około 45 minut.


:) Danusiu ładnie mi to nudny rejs :wink: :) z takimi widokami. :)
Jednak te trzy lata obudziły w Tobie żeglarską duszę i widać (po słowach), że brak Ci tego wiatru w żaglach. :)

Trzeba przyznać, że cokolwiek nowego (urlopowego) planujesz, to i tak otacza Ciebie krajobraz pięknej wody i wszystkiego co z nią sąsiaduje.

Kiedyś myślałem, że Dangol :) będzie kojarzyć mi się (przez relacje) tylko z tematyką żeglarską, ale spokojnie :) wiem, że nie jest Ci obca aktywna turystyka piesza i rowerowa (ale to Twoje inne wątki turystyczne :) ).

Tutaj oczywiście czekam na kolejne odsłony greckich wspomnień.

Pozdrawiam. :)
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9081
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 04.11.2010 22:51

Piotrze, aż tak bardzo tego wiatru w żaglach jeszcze mi nie brakuje :lol: , w kazdym bądż razie rok 2011 też nie ma być żeglarski. Niemniej jednak, jak się pokosztuje bujania na jachcie, to rejs :roll: stabilnym molochem musi być nudny, nawet jeśli wokół są fajne widoczki.

Tematyka żeglarska to tylko krótki epizod, jak się policzy wszystkie mojej lata aktywności (dość skromnej, jak się powrówna z wieloma innymi forumowiczami), tak minionej, jak i przyszłej. Nic nie wskazuje na to, żeby te proporcje mogły się jakoś wyraźnie zmienić. Wszakże szczurką lądową jestem :)

Kolejne kreteńskie odcinki się piszą :wink:, ale jakoś opornie to idzie. No i muszę :wink: najpierw wrzucić Maćkowe suplementy do już zamieszczonych odcinków...
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1646
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 05.11.2010 00:04

Powiem tyle... o kurteczla :!: Extra zdjęcia :!: :D
Oczywiście jestem tu na bieżąco :)

pozdr
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 05.11.2010 12:36

Dangol napisał(a): Dziś pora na souvlaki i tzatziki wzmocnione winem i piwkiem.
Na wieść o greckich souvlakach (czyli szaszłykach) ślinotoku dostałam, bo przypomniał mi się ten ich specyficzny smak :D Pycha, prawda?

Co do wycieczek kupowanych u rezydentów - to chyba niestety najczęstsza praktyka, że u nich są one najdroższe :(

No i pyszne są także Maćkowe suplementy :D


pozdrawiam serdecznie
:D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45277
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 05.11.2010 12:55

dangol napisał(a):Niemniej jednak, jak się pokosztuje bujania na jachcie, to rejs :roll: stabilnym molochem musi być nudny, nawet jeśli wokół są fajne widoczki.

Nie bujaj, Danusiu, nie bujaj!..
;)

Pozdrawiam,
Wojtek
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 05.11.2010 13:02

dangol napisał(a):Kolejne kreteńskie odcinki się piszą :wink:, ale jakoś opornie to idzie.


"Każdy ma swojego mola !"


Mnie "na ten przykład" - opornie i czasami nie do końca ... Twoje zdjęcia się otwierają i to nie tylko tu - w tych Twoich jachtowych i górskich relacjach też.

U Piotra w "... bałkańskich podróżach" już jest ok.

Może i tu się doczekam !

... uzbroję się w cierpliwość!

Poczekam ! ...dobrze, że choć poczytać mogę !

Pozdrawiam
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3490
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 05.11.2010 14:34

mariusz-w napisał(a):U Piotra w "... bałkańskich podróżach" już jest ok.


Piotr i Paweł - tak się ich łączy a czasem myli. Tak myślę, że chodzi o Pawła tym razem. Miło że przy okazji wspominasz dobrze. :wink:

Danusiu, powoli, powoli dasz radę i będą następne odcinki. A i w dłuższe teraz wieczory (bardzo długie) dużo czasu będzie i na pisanie i na czytanie.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Z Grekiem Zorbą w tle czyli Kaloszem po Krecie - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019