weldon napisał(a):Teraz mam zakaz![]()
No nie dziwię się.
Skoro składniki na poranne pieczywo dodawałeś wieczorem do urządzenia, to wiadomo dlaczego, baba cię z kuchni pogoniła.

.png)
weldon napisał(a):Teraz mam zakaz![]()

.png)
skywalker_01 napisał(a):... wiadomo dlaczego, baba cię z kuchni pogoniła.
maslinka napisał(a):Jaki fajny wątek!
Świeży, chrupiący i pachnący chlebek własnej roboty - super sprawa!
Roxi, kiedy umawiamy się na degustację?
.png)
darek1 napisał(a):maslinka napisał(a):Jaki fajny wątek!
Świeży, chrupiący i pachnący chlebek własnej roboty - super sprawa!
Roxi, kiedy umawiamy się na degustację?
Koleżanka chyba wie, że od pieczywka zadek rośnie. Jak koleżanka wyobraża sobie jazdę na narty. Chyba, że kolezanka już założyła, że będzie zjeżdżać na sankach albo na dup...... Jeśli sanki mają oparcie to w nich się nie zmieści. Pozdrawiam
.png)
darek1 napisał(a):Koleżanka chyba wie, że od pieczywka zadek rośnie.
darek1 napisał(a): Jak koleżanka wyobraża sobie jazdę na narty.
.png)
.png)
maslinka napisał(a):weldon napisał(a):darek1 napisał(a):Koleżanka chyba wie, że od pieczywka zadek rośnie.
To już ustaliliśmy - w cycki pójdzie, a nawet, jakby co, to:
Z tego co wiem, to "ustaliliśmy", że pójdzie w biust...![]()
.png)
.png)
