ale zdecydowanie smaczniejszy i ladniejszy wychodzi robiac sobie go w piekarniku. pracy z tym niewiele a smak - REWELACJA
.png)
.png)
weldon napisał(a): wypieczenie sobie nią chleba
wprost na poranne śniadanko, zajmie ci ... trzy, cztery minuty?
Proste to i pachnie tak, że ... uzależnia
.png)
.png)
.png)
weldon napisał(a):skywalker_01 napisał(a):Żeby mieć ją na śniadanie trzeba wstać o 3 rano ...![]()
![]()
![]()
Przeczytaj instrukcję. Tam jest napisane, jak to zrobić, żeby się sama włączyła o 3 nad ranem,
a o 6 obudziła zapachem świeżego chleba.
Oczywiście mówię o Moulinexach ...
.png)
skywalker_01 napisał(a):weldon napisał(a):skywalker_01 napisał(a):Żeby mieć ją na śniadanie trzeba wstać o 3 rano ...![]()
![]()
![]()
Przeczytaj instrukcję. Tam jest napisane, jak to zrobić, żeby się sama włączyła o 3 nad ranem,
a o 6 obudziła zapachem świeżego chleba.
Oczywiście mówię o Moulinexach ...
Czytałem dokładnie
W ten sposób to ja pralkę i zmywarkę sobie programuję.
Zrób tak jak piszesz, a potem opisz poranne wrażenia przy śniadaniu.
Wrzuć sobie wszystkie składniki na chałę o 9 wieczorem i zajrzyj rano. Powodzenia.
Widać, że dużo teoretyzujesz, a za mało praktykujesz.
