Re: Wybór miejscowości - dokąd jechać.
napisał(a) marekkowalak » 19.02.2024 22:19
salad107 napisał(a):W mojej głowie rodzi się jeszcze pomysł na Peljesac

, jako ogromna fanka Pana Roberta Makłowicza, chętnie zobaczyłabym jego ukochaną miejscówkę. Jednak spotkałam się z wieloma nieprzychylnymi opiniami jeśli chodzi o półwysep, szczególnie Orebić, tj. tłumy ludzi i niezbyt przyjazne plaże w kwestii łagodnych zejść. Sama chodziłam trochę (jako ludzi na google maps) i osobiście podoba mi się bardzo (mega palmiarnia!), noclegi o dziwo tańsze niż w Tribunj/Primosten/Rogoznica - Primosten wypadł najdrożej. Pożyjemy zobaczymy, dziękuję za Wasze odpowiedzi i sugestię. Jeżeli ktoś z Was ma do polecenia jeszcze jakąś mieścinę z dużą ilością palm i przyjemnych plaż, będę wdzięczna za taką pomoc

Peljesac jest trochę specyficzny - jedni go kochają, innych nie przekonuje. Moim zdaniem na tle innych rejonów Chorwacji wypada całkiem korzystnie, chociaż jeśli ktoś szuka tam tej legendarnej dzikości, to już chyba nie te czasy.
Co do Orebicia - nie ma takich tłumów jak w Makarskiej czy Splicie. Owszem, jest sporo ludzi, ale w chorwackiej normie. Na pewno jest sporo dobrych konob (z legendarną Panoramą na czele), jest w okolicy sporo fajnych plaż i jest też dużo terenów spacerowych (w tym super wejście na Sv. Ilja). W samym Orebiciu zejście do morza nie jest zbyt gwałtowne, ale Balaton to też nie jest - normalne, jak w wielu innych miejscach. Palm sporo. Do miejscowości Makłowicza rzut beretem - fajna, prawie wyludniona wioska, z jego domem na uboczu. A jeśli jesteś fanką jego filmów, to nigdzie nie znajdziesz tylu miejsc z nim związanych, co na Peljescu. Blisko do Dubrovnika, Stonu, Trebinje, także do Mostaru czy Međugorje nie jest daleko. No i jest blisko piękny Trpanj, o którym wspominał mchrob, a po drugiej stronie Korčula.
Natomiast w tamtych rejonach musisz się nastawić na sporo wiatrów. Właściwie rzadko kiedy bywa tam bezwietrznie, co nie każdemu odpowiada (np. mnie, ale ja podobno jestem "weird"

). A wieczorami czasem potrafi tak pi...ć, że bez kurtki czy bluzy nie wychodź!