napisał(a) maslinka » 28.08.2014 22:12
ma77 napisał(a):Witam wszystkich a przede wszystkim autorkę.
Z góry dziękuję za każdą relację którą piszesz, czytam i coraz bardziej zastanawiam sie nad wyjazdem na Chorwacyjny kemping zamiast wynajmu drogiego apartamentu (2+2). Zrobiłem sie już nieco wygodny i ostatni raz spędziłęm wakacje pod namiotem jeszcze w studenckich czasach ale remont domu (a raczej konto w banku) pokazuje że albo w przyszłym roku spędzimy wakacje na działce albo może jakiś niedrogi camp na Chorwacji.

Cześć. Campingi w Chorwacji są różne - tańsze i droższe. Często w niskiej cenie możesz znaleźć całkiem satysfakcjonujące warunki - na małych campach, często nad samym morzem

Powodzenia!
madzia828 napisał(a):zasiadam i ja do grona czytelników trochę późno ale całą już napisaną relację przeczytałam

czekam na ciąg dalszy

Z ciągiem dalszym może być chwilowo problem, bo mam teraz trochę mniej czasu

Ale jutro postaram się coś wrzucić.
razpol napisał(a):Również czekam i z przyjemnością bliżej poznam to tajemnicze Lastovo..

Widzę, że Lastovo fascynuje

morgana napisał(a):Trasa piesza wydaje się przyjemna, ale 1,5 km do plaży chyba byłoby dla mnie nie do przełknięcia... mogę chodzić prawie 4 na kolację, ale plażę jednak lubię mieć pod nosem

.
Witaj, Morgana. Dlatego my tylko raz i wystarczy

Ja też lubię mieć plażę blisko. W tym roku był z tym mały problem. Akurat tak się złożyło, że lądowaliśmy na campingach mniej lub bardziej oddalonych od morza. Najbliżej było na Kalcu w Korčuli, ale z kolei jakość tamtejszej plaży pozostawiała dużo do życzenia

Na szczęście jest kajaczek
