Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Stara wanna żeliwna czy nowa akrylowa. ?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 22.03.2012 08:24

armar napisał(a):Wanna czy prysznic .... jedno drugie nie wyklucza .
W jednej łazience mam mam wannę akrylową w kształcie ósemki , na jednym z okręgów jest zamontowana kabina prysznicowa ze szkła hartowanego a panelem hydromasażowym .
http://www.sanplast.pl/produkty/produkt/1140/
Żona lubi się potaplać w wannie ja raczej na szybko - natrysk
Wszystko sprawdza się bardzo dobrze
Oczywiście można zastosować inne podobne rozwiązania

Widziałem "toto" w centrum łazienek. Tylko widziałem. Dzięki za opinię.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 22.03.2012 08:30

Najbardziej zależy mi na opinii:

czy jak wyrzucę wannę żeliwną i zastąpię ją plastykiem to nie będę kląć i żałować tego czynu

Kto taki fakt ma już za sobą i jak z perspektywy czasu to ocenia. :?:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 22.03.2012 08:32

woka napisał(a):Ostatnio myśleliśmy o kabinie takiej co ma siedzisko i chyba z pół metra wysokości zbiornika na wodę. ......
Może to :?: ..... 8O :evil: :?: :( ........... taki mamy stan ducha.
Co będzie potrzebne w przyszłości .... co się sprawdzi ...... z czego będziemy zadowoleni ...... na co będziemy kląć .....
Masz jeszcze coś za i przeciw :?:


Wysoki brodzik to tylko jak masz albo masz mieć dzieciory w domu. Albo jak miski nie masz, żeby pranie namoczyć. Tylko kto teraz pranie moczy:) Stary jeszcze nogę musi zadrzeć żeby wejść albo wyjść.
Jakbyś brał brodzik to nie mniejszy niż 90cm, choćbyście byli szczupli.
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 22.03.2012 08:35

Miałem żeliwną i cieszę się, że już jej nie mam. Teraz mam kabinę prysznicową, ale nie gotową, zakupioną w sklepie, ale zaaranżowaną samemu.

Gdybyś jednak zmienił zdanie, to mogę wkleić fotkę.

Przed remontem zastanawialiśmy sie nad wanną ( żona nalegała na wannę ), teraz przyznaje mi rację :lol:

Jednym z argumentów było to, że jesteśmy coraz starsi a z wanny wychodzi sie trudniej i łatwiej o kontuzję :wink:

Pod prysznicem zawsze można sobie zamontować siedzisko......
Obrazek

Niestety sprzedają tylko samo siedzisko :P
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 22.03.2012 08:47

woka napisał(a): ...montować jedno i drugie ( jest miejsce) nie mamy najmniejszego zamiaru.

W razie czego weź pod uwagę, że wannę bez problemu przerobisz na kabinę, natomiast na odwrót to nie za bardzo ...


Też kiedyś byłem zwolennikiem kabiny ... Miałem tak nawet - ze trzy miesiące ...

Stąd właśnie wiem, że ciężko ją na wannę przerobić.
Trzeba było przebudowywać całość, a brodzik na piaskownicę przerobiłem :)

Jak masz dzieci, albo się spodziewasz, zacznij od brodzika :D
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 22.03.2012 08:47

całe szczęście, że remont dopiero w drugiej połowie maja.
Do tego czasu chyba pozbieram/y myśli.

Arturac ..... dzieci nie ma doma, same "staruchy". Słuszna uwaga z tą głębokością brodzika.

Kaszubskiekspress ......... jak to mam rozumieć, że sprzedają same siedzisko. :?: Czy to oznacza, że modelka gratis czy jak :?: :lol:
Krzysztof i Lidia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3416
Dołączył(a): 23.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzysztof i Lidia » 22.03.2012 08:52

woka napisał(a):
Krzysztof i Lidia napisał(a): Zdecydowanie kabina. Jak lubisz posiedzieć w wodzie to zamontuj deszczownicę i siedzisko 8)

8O :wink:
Skąd Ty znasz myśli mojej małżonki. No skąd :?: :!:


Cóż, również mam żonę :lol: a żony jak to żony, zawsze muszą mieć inne zdanie niż mąż :evil: i w dodatku czasami mają rację :roll:




woka napisał(a):

Ostatnio myśleliśmy o kabinie takiej co ma siedzisko i chyba z pół metra wysokości zbiornika na wodę. ......

Masz jeszcze coś za i przeciw :?:


Tu trzeba już odnieść się do konkretnego modelu. Rozwiązanie fajne pod warunkiem, że kabina jest dobrej jakości :lol: te "ładne" ze znaczkiem CE (czyt. Czajna Eksport) to są dobre jak są nie używane :twisted:

A i jeszcze nie pojmuję po co Ci pół metra wody w kabinie :roll: chyba, że to stan ducha ma takowe oczekiwania :wink:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 22.03.2012 08:53

woka napisał(a): Czy to oznacza, że modelka gratis czy jak :?: :lol:


Gratis to są śruby do siedziska, modelka będzie na utrzymaniu :wink: :P
Krzysztof i Lidia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3416
Dołączył(a): 23.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzysztof i Lidia » 22.03.2012 09:16

woka napisał(a):Najbardziej zależy mi na opinii:

czy jak wyrzucę wannę żeliwną i zastąpię ją plastykiem to nie będę kląć i żałować tego czynu

Kto taki fakt ma już za sobą i jak z perspektywy czasu to ocenia. :?:


Troszkę wcześniej w poprzednim domku przeszedłem taki eksperyment. Wówczas to pomimo ukończonych lat 18 nie miałem wielkiego wpływu na decyzję, bo dom był... rodziców.
Początki kąpieli w wannie akrylowej nie były łatwe. Po latach używania wanny żeliwnej, pierwsze wejście do akrylowej powodowało jakieś dziwne zaburzenia błędnika :evil: Niestety wanny te nie są aż tak stabilne jak stalowe czy żeliwne. Zatem na początku jest strach czy za chwilę nie wylądujesz pod wanną albo kondygnację niżej :twisted: Z upływem czasu, gdy okazuje się, że wanna jest cała nabierasz pewności siebie :lol: i zaczynasz się do niej przekonywać :D

Pozostaje tylko kwestia, ile tego czasu musi upłynąć :?: no i czy ów wanna w tym czasie nie pęknie :twisted:

:wink:

Teraz mam wannę... akrylową :D ale nie używam :lol: ponieważ mam też... kabinę :D
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 22.03.2012 15:05

Krzysztof i Lidia napisał(a):.....

Wszystko jasne.
Z błędnikiem może być kłopot, ta jej "ruchliwość" mnie przeraża. No bo wyobraź sobie ..... mam porządną, żeliwną, stabilną a zamienię na jakieś tam plastiki.
Okna też są plastikowe w sprzedaży ..... ale ja mam drewniane. Do plastik mnie nie pociąga.

Następny problem. Ja codziennie myję głowę (taki nawyk). Nad wanną, z prysznica nachylam się i po problemie. Teraz mając kabinę ..... mam dwa razy dziennie prysznic brać :?: (wieczorem to normalne ale rano jak umyje głowę).
Ot, problem .... po chol**** te kafelki mi odpadły :evil:
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 22.03.2012 15:08

weldon napisał(a):Też kiedyś byłem zwolennikiem kabiny ... Miałem tak nawet - ze trzy miesiące ...

Napisz obszerniej. Co było powodem, że "miałeś". :?:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 22.03.2012 15:18

Poproś kogoś, żeby rano brał prysznic.

Ty tylko głowę wstawisz ;)



Kabinę miałem, bo mi się dziewczyny zbuntowały i musiałem im wannę sprawić.
Zresztą ja też lubię się wymoczyć z książką i driniem co najmniej raz, dwa razy w tygodniu.

A drugi powód to ten z myciem włosów.
W kabinie to nijak nie szło, a dziewczyny codziennie myją.

Teraz mam wannę (blaszaną, więc pośrednią pomiędzy tymi twoimi - stabilna, za to nie zabiera ciepła za dużo - u mnie waga była istotna).

Kabinę do wanny sobie zrobiłem sam. Najpierw z poliwęglanu, potem z plexi Hi, ale strasznie się syfiły, więc założyłem kotarkę i na co dzień mam prysznic, a od czasu do czasu wannę.
Z tego co pamiętam, to jeszcze problem bywał z namaczaniem.
Jak coś się moczyło w brodziku, to trzeba było czekać.

No i jeszcze karpie ... ;)


W każdym razie kabinę z brodzikiem i biczami planuję założyć przy najbliższym remoncie, ale wanny nie będę likwidował.
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 22.03.2012 15:32

weldon napisał(a):kabinę z brodzikiem i biczami...

Najpiękniejsza rzecz na świecie.
A wanna też raz po raz sie przydaje. :D
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 22.03.2012 15:53

woka napisał(a):Najbardziej zależy mi na opinii:

czy jak wyrzucę wannę żeliwną i zastąpię ją plastykiem to nie będę kląć i żałować tego czynu

Kto taki fakt ma już za sobą i jak z perspektywy czasu to ocenia. :?:


Ja taki fakt mam za sobą i nie żałuję...
Już 7 czy 8 lat i nie widzę jakichkolwiek śladów "zużycia".
Żadnych pęknięć,przetarć czy innych defektów.
Wydaje mi się zdecydowanie bardziej praktycza i "cieplejsza" od żeliwnej.
Do tamtej bym już raczej nie wrócił...

Chcesz wanną z hydromasażem?
Opowiem Ci autentyczną historię z tym związaną.
Znajomi,znajomych :wink: zamontowali sobie właśnie takie cudo.
Pan mąż z racji swojej pracy naokrągło przebywał poza domem.
Pani żona (jak to zona :wink: ) lubiła się wieczorem położyć w wannie,napełniając ją po brzegi wodą.
Oczywiście nie samą,ale z dodatkami różnego rodzaju pachnideł, szamponików i takich tam....
Rozumiesz..........duża pachnąca piana i masażyk od spodu. :D

Po miesiącu pan mąż wrócił i domu i okazało się,że pani zona niestety nie może go "przywitać" odpowiednio po tak długiej nieobecności,bo...........się jej coś przyplątało........
Tam gdzie nie powinno. :D
No i się.................zaczęło....
Sporo czasu,wizyt u lekarzy i cierpliwości pana męża wymagało dotarcie do sedna problemu,który wydawał się być oczywisty.:wink:
Okazało się jednak,że powodem "dolegliwości" pani żony jest..........rzeczony hydromasaż w wanie,który w połączeniu z "pachnidłami" spowodował (niemałe) problemy małżeńskie. :D

Więc jeżeli nigdzie nie wyjeżdżasz..... :wink:

ps.
oczywiście ja................hydromasażu nie mam. :mrgreen:


Wydaje mi się jednak,że taka informacja nie powinna być bez znaczenia.
O ile jest prawdziwa oczywiście.



woka napisał(a):
Następny problem. Ja codziennie myję głowę (taki nawyk). Nad wanną, z prysznica nachylam się i po problemie. Teraz mając kabinę ..... mam dwa razy dziennie prysznic brać :?: (wieczorem to normalne ale rano jak umyje głowę).
Ot, problem .... po chol**** te kafelki mi odpadły :evil:


A tu Ci proponuje fryzurę a'la anakin.
Problem się sam rozwiąże. :D
Ostatnio edytowano 22.03.2012 16:10 przez anakin, łącznie edytowano 2 razy
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 22.03.2012 16:02

anakin napisał(a):
woka napisał(a):Najbardziej zależy mi na opinii:

czy jak wyrzucę wannę żeliwną i zastąpię ją plastykiem to nie będę kląć i żałować tego czynu

Kto taki fakt ma już za sobą i jak z perspektywy czasu to ocenia. :?:


Ja taki fakt mam za sobą i nie żałuję...


Ja też jestem żywym dowodem na to, że można.

Dzieciaki zabawkami walą, stukają, rzucają, skaczą... słuchawka już wiele razy "sama" spadła - żadnych śladów.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Stara wanna żeliwna czy nowa akrylowa. ? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone