Harem to najbardziej intrygująca część Pałacu Topkapi. Był strzeżonym miejscem, do którego nie wolno było wchodzić osobom z zewnątrz. Żyły tutaj piękne kobiety, które gotowe były oddać się seksualnym fantazjom swojego pana, zaspokajające wszelkie jego kaprysy. Ale harem nie składał się z samych konkubin władcy, lecz był rozbudowaną strukturą zamieszkiwaną przez matkę władcy, jego niezamężne bądź owdowiałe siostry, żony i konkubiny, córki oraz synów, którzy nie osiągnęli lat sprawnych.
Mieszkające tu kobiety były w różnym wieku i różnej narodowości. Schwytane podczas działań wojennych były prezentami dla sułtana. Otrzymywały nowe imiona, uczyły się języka, etykiety pałacowej, tańca orientalnego, śpiewu, grania na instrumentach muzycznych czy robótek ręcznych. Wiele z nich wykazywało talent, pisząc wiersze czy muzykę. Uczono je również sztuki miłości.
Każda z kobiet otrzymywała niewielką sumę pieniędzy na własne potrzeby. Odaliska, która odniosła sukces, miała możliwość zostania matką dzieci sułtana, a nawet jego żoną. Jeśli sułtan nie interesował się kobietą z haremu przez kilka lat, to otrzymywała ona dobry posag i wychodziła za mąż. Takie panny młode były wysoko cenione.
Jednak życie w Haremie nie było idyllą. Obowiązywała tutaj ścisła dyscyplina i swego rodzaju hierarchia. Uparte i zbuntowane przedstawicielki płci pięknej zaszywano w worki i wrzucano kamiennym zsypem do zatoki. Szczególnym okrucieństwem wyróżnił się sułtan Ibrahim I, który utopił w ten sposób 280 kobiet z haremu. Powodem tego mordu było pozbawienie powodu do zazdrości swojej ulubienicy, którą nazywał pieszczotliwie „Kostką Cukru”, z uwagi na jej wielkie rozmiary, gdyż ważyła ponoć 150 kg.
Po wprowadzeniu zakazu handlu niewolnikami w XIX wieku kobiety do haremu przychodziły na polecenie rodziców, którzy uważali to za prestiż, lub sprowadzano je tam za pomocą oszustw.
Pokojowe współistnienie tak wielu kobiet, rywalizujących o względy sułtana, było niemożliwe.
Atmosfera w haremie była przepełniona zawiścią, kłótniami, intrygami, wszelkiego rodzaju konfliktami, bo każda z kobiet zabiegała nie tylko o prawo do urodzenia sułtanowi syna, ale także marzyła o tronie dla swego dziecka.
Wejście do Haremu nie jest zbyt reprezentacyjne i trochę nas rozczarowało, ale za czasów funkcjonowania haremu to chyba nie było wejście reprezentacyjne. Obecnie podczas zwiedzania haremu, obowiązuje tam ruch jednokierunkowy, więc wchodzi się właśnie tym wejściem a wychodzi się w zupełnie innym miejscu.
W haremie przywitał nas eunuch.
Na Bliskim Wschodzie praktyka okaleczania mężczyzn była powszechna już w czasach proroka Mahometa. Eunuchowie potrzebni byli do pełnienia funkcji strażników haremów. Eunuchowie rekrutowani byli głównie z jeńców. Zabiegowi poddawani byli zarówno chłopcy, którzy trafili do niewoli przed okresem dojrzewania, jak i dorośli mężczyźni. Do głównych zadań eunuchów należało stanie na straży haremu. Do funkcjonowania harem potrzebował obsługi, w skład której wchodziły między innymi różnego rodzaju służące, lekarki czy właśnie eunuchowie. W Imperium Osmańskim już od końca szesnastego stulecia wyjątkowe wpływowy polityczne posiadał nadzorca haremu, czyli eunuch sprawujący kontrolę nad innymi eunuchami. Urzędnik ten, oprócz swojej oficjalnej roli, był również wykonawcą polityki prowadzonej przez sułtankę matkę. Dbał również o edukację córek sułtańskich.
Po przywitaniu się z eunuchem ruszyliśmy na zwiedzanie, podczas którego zobaczyliśmy niezwykłą architekturę, odzwierciedlającą różne style od XVI do początków XIX wieku. Podziwialiśmy też jedne z najbardziej mistrzowskich płytek z Izniku z kwiatowymi wzorami i wersetami z Koranu, którymi wyłożone są spore powierzchnie w haremie. Trochę nas na początku rozczarował brak umeblowania w pomieszczeniach haremu, ale już podczas dalszego zwiedzania, wspaniałe dekoracje znajdujące się w pomieszczeniach haremu, skutecznie to rozczarowanie rozwiało.