Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

silnik do pontonu- nowy mniejszy, czy większy używany?

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
daisykf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 761
Dołączył(a): 16.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) daisykf » 26.05.2008 07:33

bartek-ania napisał(a):Przewertowałem wszystkie fora , wraz z filmami , testami.
Jak zaczynałem, to chciałem , żeby to nie kosztowało więcej nie 3500 tys :))

Później .. no tak na Chorwacje , przydałby się taki .... 4 metry , fajnie jakby miał dmuchany kil .. itd , i zrobiło się w wersji oszczędnej około 4-5 k zl :))

... no tak , ale tam bywa różnie , nie ma się co denerwować ale 5KM to za mało i 15KM musi być , i zrobiło się ponad 10 :)))) , to jest straszne.;))

W sumie w połowie czerwca jadę kupić ponton - niestety ograniczenia złotówkowe - pewnie będzie to wats (S400 lub W400 w ostateczności :)) - P450 , w lipcu będę kupował silniczek , tylko jeszcze nie wiem jaki.

Na pewno 15KM , koniec już nie szaleje :))

A w sierpniu przetestuje go w rejonie wyspy Brać

To jest taka studnia .... bez dna ???? , i uzależnia :))



Widzę, że planujesz dość dokładnie. W ubiegłym roku jeden z moich kolegów planował podobnie jak Ty i pod koniec lipca udał się do salonu Hondy aby kupić swoją wymarzoną 20-tkę. Okazało się że nikt w Polsce nie ma tego motoru (a on liczył na rabaty!!). Wsiadł a auto i po 2 dniowej wycieczce przywiózł sprzęt z Niemiec.
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 26.05.2008 07:42

daisykf napisał(a): [Wsiadł a auto i po 2 dniowej wycieczce przywiózł sprzęt z Niemiec.

Bo Polska to piękny Kraj.... :roll: 8)
... i baaaaardzo drogi. :evil:
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4349
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 07.11.2008 14:02

Witam.Może ktoś na forum ma namiary
na sprawdzony sklep-komis z silnikami
zaburtowymi na krótkiej kolumnie
od 10KM do 15KM. Zależy mi na legalności
produktu i oczywiście sprawnym urządzeniu.
Moje GG 10361392, z góry Bardzo Dziękuję.
Pozdrawiam. :lol:
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3615
Dołączył(a): 04.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 12.11.2008 19:46

daisykf napisał(a):
bartek-ania napisał(a):Przewertowałem wszystkie fora , wraz z filmami , testami.
Jak zaczynałem, to chciałem , żeby to nie kosztowało więcej nie 3500 tys :))

Później .. no tak na Chorwacje , przydałby się taki .... 4 metry , fajnie jakby miał dmuchany kil .. itd , i zrobiło się w wersji oszczędnej około 4-5 k zl :))

... no tak , ale tam bywa różnie , nie ma się co denerwować ale 5KM to za mało i 15KM musi być , i zrobiło się ponad 10 :)))) , to jest straszne.;))

W sumie w połowie czerwca jadę kupić ponton - niestety ograniczenia złotówkowe - pewnie będzie to wats (S400 lub W400 w ostateczności :)) - P450 , w lipcu będę kupował silniczek , tylko jeszcze nie wiem jaki.

Na pewno 15KM , koniec już nie szaleje :))

A w sierpniu przetestuje go w rejonie wyspy Brać

To jest taka studnia .... bez dna ???? , i uzależnia :))



Widzę, że planujesz dość dokładnie. W ubiegłym roku jeden z moich kolegów planował podobnie jak Ty i pod koniec lipca udał się do salonu Hondy aby kupić swoją wymarzoną 20-tkę. Okazało się że nikt w Polsce nie ma tego motoru (a on liczył na rabaty!!). Wsiadł a auto i po 2 dniowej wycieczce przywiózł sprzęt z Niemiec.

I to jest najlepsze rozwiązanie, osobiście bardzo żałuję, że z niego nie skorzystaliśmy i niestety dokonaliśmy zakupu sprzętu w kraju. :lol: :lol: :lol:
Ruslan
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 18.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ruslan » 18.11.2008 09:00

Dzień dobry Panowie!
To chyba jedyne forum w Polsce gdzie mogę znaleźć kompetentne osoby! Szukałem w sieci, ale macie monopol! :wink:

Planuję kupić ponton + silnik.

Silnik Honda 5 km.

Ponton:

Honda T32-IE
http://www.pontony.net.pl/honda.php

lub

Bush K-360A
http://www.pontony.net.pl/bush.php

Oba pontony mają praktycznie identyczne parametry. Bush jest odrobinę dłuższy i można zamontować mocniejszy silnik (na przyszłość) :wink:

Honda jest cięższa na metr długości o jedyne 0,7 kg, więc oba są chyba wykonane z podobnych materiałów.

Przeznaczenie głównie na rzeki. Nigdy na morze.

1.) Który polecacie i dlaczego? Czy nie jest tak, że w przypadku Hondy płaci się trochę za 'napis'?

Pozwolę sobie zadać jeszcze dwa pytania:

2.) Ile może palić taki 5 km z obciążeniem około 400 kg na takiej rzece jak Wisła? Oczywiście interesuje mnie spalanie 'z prądem' i 'pod prąd'???
Wyczytałem na tym forum, że są osoby które pływają po Wiśle i Bugu...

3.) Wielokrotnie przewijał się wątek bezpieczeństwa. Pytam z ciekawości, bo na morzu nigdy nie pływałem i nie zamierzam. Nie polecacie odpływać daleko od brzegu. Czy to jest związane z prądami morskimi, przypływami i odpływami czy po prostu odległością? Jeżeli tak to czy na dużych jeziorach jest bezpieczniej niż na morzu?

Będę ogromnie wdzięczny za wszelkie odpowiedzi! :wink:
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 18.11.2008 17:20

Witaj.
Jeżeli wszystko przeczytałeś, to zapewne wiesz, że krążownikiem taki ponton nie jest...
Zbiornik paliwa w silniku to okolo 5l
Za dużo to nie jest, ale na kilka nie wysilonego plywania powinno starczyć. Zasada. 1/3 tam 1/3 na powrót 1/3 rezerwa.
Jak daleko od brzegu?
Blisko. Max. kilkaset metrów. Na wysepki oddalone o np. 2 km to bym nie radził. Pamiętaj o środkach ratunkowych!!!!!
Pagaje obowiązkowe.
zwrocić uwagę na kierunek i siłę wiatru. Rano i wieczorem najczęściej spokojnie. W ciągu dnia może powiać i zabujać.
Pytaj dalej.
MorskiPas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3223
Dołączył(a): 13.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) MorskiPas » 19.11.2008 00:02

Ruslan napisał(a):Dzień dobry Panowie!
To chyba jedyne forum w Polsce gdzie mogę znaleźć kompetentne osoby! Szukałem w sieci, ale macie monopol! :wink:


:oops:

Ruslan napisał(a):Honda T32-IE
...
Bush K-360A
...
1.) Który polecacie i dlaczego? Czy nie jest tak, że w przypadku Hondy płaci się trochę za 'napis'?


Oczywiście, że płaci się za 'napis' ale też za tym napisem stoi marka a za marką jakość. Pytanie tylko czy przy takim pływniu jak nasze (3-4 tygodnie w roku) ta różnica w jakości jest warta tych pieniędzy. Ja nigdy nie widziałem z bliska pontonu marki Bush, więc w tej sprawie Ci nie doradzę ale jak obejrzysz oba w realu to sam będziesz wiedział co Ci bardziej pasuje.

Inna sprawa to sens kupowania silnika 5KM do tych pontonów. Ja uważam że silnik ma być zbliżony do tego co napisał producent pontonu i jak kupisz mały to zamiast pływać będziesz kombinował jak go wymienić na taki jak trzeba.

Ruslan napisał(a):2.) Ile może palić taki 5 km z obciążeniem około 400 kg na takiej rzece jak Wisła? Oczywiście interesuje mnie spalanie 'z prądem' i 'pod prąd'???
Wyczytałem na tym forum, że są osoby które pływają po Wiśle i Bugu...


Spalanie podaje się na godzinę. Silnik 5KM to ok. 2 litrów na godzinę, 15KM ok. 10 l/h. Taki ponton o jakim piszesz z silnikiem 5KM nie wejdzie w ślizg i możesz liczyć na prędkość 5km/h a z silnikiem 15KM ok. 40km/h. Sam sobie policz co się lepiej opłaca.

Ruslan napisał(a):3.) Wielokrotnie przewijał się wątek bezpieczeństwa. Pytam z ciekawości, bo na morzu nigdy nie pływałem i nie zamierzam. Nie polecacie odpływać daleko od brzegu. Czy to jest związane z prądami morskimi, przypływami i odpływami czy po prostu odległością? Jeżeli tak to czy na dużych jeziorach jest bezpieczniej niż na morzu?


To jest związane z wielkością akwenu. Jeśli zepsuje Ci się silnik to nie dasz rady wiosłować przez dłuższy czas pod wiatr i musisz płynąć z wiatrem aż dopłyniesz do drugiego brzegu. Na jeziorze (nawet dużym) do tego brzegu jest kilka kilometrów, a z Chorwacji do Włoch jest ponad 150. To jest tydzień, albo dwa, albo miesiąc dryfowania ... zależy od pogody.

pozdrav K
Ruslan
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 18.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ruslan » 19.11.2008 11:22

Witam!
Dzięki za odpowiedzi! Trochę mi sprawa się rozjaśniła!
Rozumiem Wasze sugestie co do rozmiaru i prędkości i spalania, ale używałem tego typu silników w dosyć specyficznych warunkach i w takich nadal ich używać będę:) Już wyjaśniam :
Np. w 2007 przepłynęliśmy 1000 km w 25 dni po Bajkale. Silniki (Honda 5 hp i Mercury 15 hp) były zamontowane na katamaranach do spływów górskich. Trzeba było trochę przerobić ramę ale kolega spawa aluminium...;)
Honda sprawiła się znakomicie!!! Najmniejszej nawet ustereczki! Na moim katamaranie (5,5m długości) było 8 osób z bagażem + paliwo na 300 km. W dobrych warunkach 'pędziliśmy' 10 km/h! W złych 8, nigdy nie mniej niż 7 km/h. Zjeżdżając z fali mogliśmy osiągnąć nawet 18 km/h!!! Ci z Mercurym średnio 12 km/h przy katamaranie 6.5m też z 8 osobami.
Pytałem ile może spalać 5hp, bo tam liczyliśmy ile palą oba, a że nie wiem ile palił mercury... Właściciela nie mogę zapytać bo chwilowo przebywa na Kamczatce...
Nie wiem jak się wkleja zdjęcia wiec dwa linki jak to wyglądało:

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1000_b.jpg

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1118_b.jpg

W tym roku spływamy z żoną rzeką Aldan w Jakucji i dalej Leną…
Silnik, musi być malutki bo
1. Często muszę go nieść (albo ciągnąć na wózeczku) kilkadziesiąt kilometrów po ścieżkach.
2. Do punktu startowego jest tylko 7000 km w linii prostej. W Moskwie żadnego silnika na legalu nie wezmą na pokład, a już na pewno 15hp :)
3. W pociągach teoretycznie też nie można przewozić, a taki 5hp na luzaku wkładam w duży plecak w jakich tam wozi się katamarany i nikomu w wagonie się nie chwalę :)
4. Nagminna praktyka jest taka, że sprzęt zostawia się w tajdze gdzieś nad brzegiem i idzie w góry na tydzień, dwa. Nawet gdyby jakimś cudem się zdarzyło, że pojawiłby się tam człowiek i jakimś cudem zechciał ukraść silnik, to zawsze mniejsza strata. :)
5. Paliwo tam mają dużo tańsze niż u nas.
6. Zawsze będzie z prądem. Pod prąd tylko 500 km :) Liczę na podwózkę :)
7. Jest jeszcze kilka innych przyczyn, ale te i tak praktycznie decydują o wszystkim.

Natomiast jeśli chodzi o ślizgi i duże prędkości to nie jest to to co mnie jara. Jeżeli już to na Dnieprze w Kijowie i tylko dlatego, że mam tam kumpla fanatyka dużych mocy i czasami da się przejechać :)
Nie ukrywam, że gdybym zarabiał 30 tyś. miesięcznie, to pędzał bym jakimś super zodiakiem... gdybym tyle zarabiał...:)

Jeżeli gdzieś pomacam Bush-a, to pewnie sprawa będzie trochę prostsza :)
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4349
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 19.11.2008 13:32

A co Panowie powiecie na TO ?
Ruslan
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 18.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ruslan » 19.11.2008 14:21

Biorąc pod uwagę materiały, parametry i CENY, chyba warto się nimi zainteresować:) A może ktoś używa???
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 19.11.2008 14:22

Ruslan napisał(a):Witam!
Dzięki za odpowiedzi! Trochę mi sprawa się rozjaśniła!
Rozumiem Wasze sugestie co do rozmiaru i prędkości i spalania, ale używałem tego typu silników w dosyć specyficznych warunkach i w takich nadal ich używać będę:) Już wyjaśniam :
Np. w 2007 przepłynęliśmy 1000 km w 25 dni po Bajkale. Silniki (Honda 5 hp i Mercury 15 hp) były zamontowane na katamaranach do spływów górskich. Trzeba było trochę przerobić ramę ale kolega spawa aluminium...;)
Honda sprawiła się znakomicie!!! Najmniejszej nawet ustereczki! Na moim katamaranie (5,5m długości) było 8 osób z bagażem + paliwo na 300 km. W dobrych warunkach 'pędziliśmy' 10 km/h! W złych 8, nigdy nie mniej niż 7 km/h. Zjeżdżając z fali mogliśmy osiągnąć nawet 18 km/h!!! Ci z Mercurym średnio 12 km/h przy katamaranie 6.5m też z 8 osobami.
Pytałem ile może spalać 5hp, bo tam liczyliśmy ile palą oba, a że nie wiem ile palił mercury... Właściciela nie mogę zapytać bo chwilowo przebywa na Kamczatce...
Nie wiem jak się wkleja zdjęcia wiec dwa linki jak to wyglądało:

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1000_b.jpg

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1118_b.jpg

W tym roku spływamy z żoną rzeką Aldan w Jakucji i dalej Leną…
Silnik, musi być malutki bo
1. Często muszę go nieść (albo ciągnąć na wózeczku) kilkadziesiąt kilometrów po ścieżkach.
2. Do punktu startowego jest tylko 7000 km w linii prostej. W Moskwie żadnego silnika na legalu nie wezmą na pokład, a już na pewno 15hp :)
3. W pociągach teoretycznie też nie można przewozić, a taki 5hp na luzaku wkładam w duży plecak w jakich tam wozi się katamarany i nikomu w wagonie się nie chwalę :)
4. Nagminna praktyka jest taka, że sprzęt zostawia się w tajdze gdzieś nad brzegiem i idzie w góry na tydzień, dwa. Nawet gdyby jakimś cudem się zdarzyło, że pojawiłby się tam człowiek i jakimś cudem zechciał ukraść silnik, to zawsze mniejsza strata. :)
5. Paliwo tam mają dużo tańsze niż u nas.
6. Zawsze będzie z prądem. Pod prąd tylko 500 km :) Liczę na podwózkę :)
7. Jest jeszcze kilka innych przyczyn, ale te i tak praktycznie decydują o wszystkim.

Natomiast jeśli chodzi o ślizgi i duże prędkości to nie jest to to co mnie jara. Jeżeli już to na Dnieprze w Kijowie i tylko dlatego, że mam tam kumpla fanatyka dużych mocy i czasami da się przejechać :)
Nie ukrywam, że gdybym zarabiał 30 tyś. miesięcznie, to pędzał bym jakimś super zodiakiem... gdybym tyle zarabiał...:)

Jeżeli gdzieś pomacam Bush-a, to pewnie sprawa będzie trochę prostsza :)


8O Noż k.. wymiękłem!!!!!
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4349
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 19.11.2008 14:33

FUX napisał(a):
Ruslan napisał(a):Witam!
Dzięki za odpowiedzi! Trochę mi sprawa się rozjaśniła!
Rozumiem Wasze sugestie co do rozmiaru i prędkości i spalania, ale używałem tego typu silników w dosyć specyficznych warunkach i w takich nadal ich używać będę:) Już wyjaśniam :
Np. w 2007 przepłynęliśmy 1000 km w 25 dni po Bajkale. Silniki (Honda 5 hp i Mercury 15 hp) były zamontowane na katamaranach do spływów górskich. Trzeba było trochę przerobić ramę ale kolega spawa aluminium...;)
Honda sprawiła się znakomicie!!! Najmniejszej nawet ustereczki! Na moim katamaranie (5,5m długości) było 8 osób z bagażem + paliwo na 300 km. W dobrych warunkach 'pędziliśmy' 10 km/h! W złych 8, nigdy nie mniej niż 7 km/h. Zjeżdżając z fali mogliśmy osiągnąć nawet 18 km/h!!! Ci z Mercurym średnio 12 km/h przy katamaranie 6.5m też z 8 osobami.
Pytałem ile może spalać 5hp, bo tam liczyliśmy ile palą oba, a że nie wiem ile palił mercury... Właściciela nie mogę zapytać bo chwilowo przebywa na Kamczatce...
Nie wiem jak się wkleja zdjęcia wiec dwa linki jak to wyglądało:

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1000_b.jpg

http://www.sky-club.com.ua/impressions/ ... 1118_b.jpg

W tym roku spływamy z żoną rzeką Aldan w Jakucji i dalej Leną…
Silnik, musi być malutki bo
1. Często muszę go nieść (albo ciągnąć na wózeczku) kilkadziesiąt kilometrów po ścieżkach.
2. Do punktu startowego jest tylko 7000 km w linii prostej. W Moskwie żadnego silnika na legalu nie wezmą na pokład, a już na pewno 15hp :)
3. W pociągach teoretycznie też nie można przewozić, a taki 5hp na luzaku wkładam w duży plecak w jakich tam wozi się katamarany i nikomu w wagonie się nie chwalę :)
4. Nagminna praktyka jest taka, że sprzęt zostawia się w tajdze gdzieś nad brzegiem i idzie w góry na tydzień, dwa. Nawet gdyby jakimś cudem się zdarzyło, że pojawiłby się tam człowiek i jakimś cudem zechciał ukraść silnik, to zawsze mniejsza strata. :)
5. Paliwo tam mają dużo tańsze niż u nas.
6. Zawsze będzie z prądem. Pod prąd tylko 500 km :) Liczę na podwózkę :)
7. Jest jeszcze kilka innych przyczyn, ale te i tak praktycznie decydują o wszystkim.

Natomiast jeśli chodzi o ślizgi i duże prędkości to nie jest to to co mnie jara. Jeżeli już to na Dnieprze w Kijowie i tylko dlatego, że mam tam kumpla fanatyka dużych mocy i czasami da się przejechać :)
Nie ukrywam, że gdybym zarabiał 30 tyś. miesięcznie, to pędzał bym jakimś super zodiakiem... gdybym tyle zarabiał...:)

Jeżeli gdzieś pomacam Bush-a, to pewnie sprawa będzie trochę prostsza :)


8O Noż k.. wymiękłem!!!!!



SUPER :papa:
MorskiPas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3223
Dołączył(a): 13.08.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) MorskiPas » 19.11.2008 14:53

Ruslan napisał(a):W tym roku spływamy z żoną rzeką Aldan w Jakucji i dalej Leną


Gdybyś to od razu napisał to ja bym się nie wygłupiał z tym pływaniem w ślizgu po nieuregulowanej i nieznanej rzece.

Ruslan napisał(a):Na moim katamaranie (5,5m długości) było 8 osób z bagażem + paliwo na 300 km. W dobrych warunkach 'pędziliśmy' 10 km/h! W złych 8, nigdy nie mniej niż 7 km/h. Zjeżdżając z fali mogliśmy osiągnąć nawet 18 km/h!!! Ci z Mercurym średnio 12 km/h przy katamaranie 6.5m też z 8 osobami.


Ponton zawsze będzie płynął wolniej od katamaranu bo stawia opór całą szerokością a katamaran tylko pływakami. Katamaran nie pływa w ślizgu i stąd niewielka różnica prędkości między Waszą Hondą a Mercurym a zapewne Mercury spalił 2-3 razy więcej.
Mogę Ci napisać to co sam zmierzyłem: ponton 2,5metra silnik 4HP, 2 osoby bez bagażu -> 6km/h na stojącej wodzie.

Dlaczego chcesz zamienić katamaran na ponton? Moim zdaniem na taką wyprawę katamaran ma więcej zalet.

pozdrav K

PS. Napisz coś więcej o tej wyprawie przez Bajkał, jest tu sporo miłośników czytania o takich hardcorowych "wycieczkach".
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4349
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 22.11.2008 10:08

Ruslan napisał(a):Biorąc pod uwagę materiały, parametry i CENY, chyba warto się nimi zainteresować:) A może ktoś używa???



Kupiłem TO, napompowałem, pływa "na sucho" w garażu, wygląda dobrze, bardzo podobny do Hondy parametrami i wyglądem. Próby pływalności dopiero na wiosnę.Pozdrawiam. :lol:
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 22.11.2008 11:01

Wody jeszcze nie skuło, to nadmuchaj i na próby...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



cron
silnik do pontonu- nowy mniejszy, czy większy używany? - strona 21
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019