Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

rodzaje chleba w Cro

Miejsce na najczęstsze pytania i rady dla osób początkujących i zapoznających sie z realiami wyjazdu do HR. Jeśli jedziesz pierwszy raz, nie wiesz co zabrać, jaką trasę wybrać ... to tutaj szukaj pomocy.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 15.11.2009 10:51

asikx napisał(a):a po węgiersku Gundel palacsinta, bowiem stamtąd pochodzi ta receptura.
Rafał

....polewane jeszcze spirytusem i podawane "płonące"..ale w tym roku chyba kryzys ich dotknął....nie płonęły.... :evil:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 15.11.2009 11:01

asikx napisał(a): wybór pieczywa w Orebicu był bardzo duży,
Rafał


Nie wiem jaki jest wybór pieczywa w Orebicu bo tam nie byłem, ale w miejscach do których dotarłem wybór jest spory - od jasnego chleba typu naszej bagietki po normalny ciemny chleb. Piekarnie mają normalnej wielkości z normalnym europejskim wyborem. Owszem może nie mają chleba jakie piekła mama Pawlaka na chrzanowych liściach - no ale niestety nie wszystko można mieć za granicą.


MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...


Polecam do Cro wziąć tzw. "deski" czyli pieczywo chrupkie typu wasa. Masa spada momentalnie. :D :D
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) asikx » 15.11.2009 11:12

zebik napisał(a):Owszem może nie mają chleba jakie piekła mama Pawlaka na chrzanowych liściach - no ale niestety nie wszystko można mieć za granicą.


O takie pieczywo to może łatwo na Dolnym Śląsku, natomiast w Centralnej Polsce w zasadzie jest ono niedostępne ;) :P


Pozdrawiam
Rafał
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) asikx » 15.11.2009 11:13

lubelski napisał(a):....polewane jeszcze spirytusem i podawane "płonące"..ale w tym roku chyba kryzys ich dotknął....nie płonęły.... :evil:



Było chlusnąć z piersiówki i podpalić. Byłaby frajda dla dzieci ;)


Pozdrawiam
RAfał
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 15.11.2009 11:19

asikx napisał(a):O takie pieczywo to może łatwo na Dolnym Śląsku, natomiast w Centralnej Polsce w zasadzie jest ono niedostępne ;) :P
Pozdrawiam
Rafał


Na północy Polski też takiego nie ma ale może kolega MWN wychowany na chrzanowym chlebie.
mirko
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 3439
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mirko » 15.11.2009 11:31

przysłowie polskie, dawno:

"chleb i woda, nie ma głoda"

przysłowie polskie, teraz:

"jeśli mamy mięsa i wina, chleb i woda nie są potrzebni"

8O
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) asikx » 15.11.2009 11:33

mirko napisał(a):
przysłowie polskie, teraz:

"jeśli mamy mięsa i wina, chleb i woda nie są potrzebni"

8O



Chyba, że chleb na chrzanowych liściach ;)

Pozdrawiam
Rafał
Katarzyna Głydziak Bojić
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 5488
Dołączył(a): 11.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 15.11.2009 13:15

asikx napisał(a):
MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...


Dlaczego tak piszesz? Sławek ma rację, wybór pieczywa w Orebicu był bardzo duży, były bułki, rogaliki, chleby białe i te ciemniejsze. Prezentujesz postawę smrefa-marudy, narzekasz, że w tej Chorwacji a to źle dają jeść w knajpach, a to wino nie takie, a teraz że nie ma właściwego pieczywa. Powiedz mi zatem, po kiego grzyba tam jeździsz?

Pozdrawiam
Rafał


Tak mnie naszła refleksja, że może gdyby ktoś miejscowy pokazał MWN, gdzie i jakie pieczywo najlepiej kupić (nawet w Orebiću), gdzie i co zjeść, u kogo i jakiego wina się napić, to wrażenia byłyby zgoła inne....
Pozdrawiam
SVIBANJ
Croentuzjasta
Posty: 374
Dołączył(a): 31.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) SVIBANJ » 15.11.2009 14:32

Katarzyna Głydziak Bojić napisał(a):
asikx napisał(a):
MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...


Dlaczego tak piszesz? Sławek ma rację, wybór pieczywa w Orebicu był bardzo duży, były bułki, rogaliki, chleby białe i te ciemniejsze. Prezentujesz postawę smrefa-marudy, narzekasz, że w tej Chorwacji a to źle dają jeść w knajpach, a to wino nie takie, a teraz że nie ma właściwego pieczywa. Powiedz mi zatem, po kiego grzyba tam jeździsz?

Pozdrawiam
Rafał


Tak mnie naszła refleksja, że może gdyby ktoś miejscowy pokazał MWN, gdzie i jakie pieczywo najlepiej kupić (nawet w Orebiću), gdzie i co zjeść, u kogo i jakiego wina się napić, to wrażenia byłyby zgoła inne....
Pozdrawiam


Jestem pewien,że wtedy znalazł by sobie jakiś inny powód do narzekania. :D Bo to góry za wysokie ( albo zbyt niskie), temperatura nie taka (wody albo powietrza) ceny ... itd , itp... ale ja nawet lubię poczytać te jego " konstruktywne" uwagi. Fakt ,że trochę irytujące ale można się przy tym pośmiać. :D
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1954
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 15.11.2009 16:10

MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...
czemu zaraz nawiedzonym.... ech...

Wolę w Chorwacji na śniadaniowym stole chorwacki chleb, pomidory, sery, cebulę, kupione na straganie z samego rana... niż paprykarz szczeciński i kiszone ogórki wleczone przez pół Europy z Polski. Tak, chyba faktycznie jestem nawiedzona, niewiele mi do szczęścia trzeba.. :lol:
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 15.11.2009 16:51 przez helen, łącznie edytowano 1 raz
kleeberg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8034
Dołączył(a): 08.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) kleeberg » 15.11.2009 16:17

helen napisał(a): czemu zaraz nawiedzonym.... ech...

Wolę na śniadaniowym stole chorwacki chleb, pomidory, sery, cebulę, kupione na straganie z samego rana... niż paprykarz szczeciński i kiszone ogórki wleczone przez pół Europy z Polski. Tak, chyba faktycznie jestem nawiedzona, niewiele mi do szczęścia trzeba.. :lol:

Pozdrawiam

Też tak bym chciał :lol: ,szczególnie teraz w chłodne ranki
Myślę, że większość cromaniaków masz za sobą :lol:
Pozdrawiam
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 15.11.2009 17:21

Obrazek
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1991
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MWN » 15.11.2009 18:30

Katarzyna Głydziak Bojić napisał(a):
asikx napisał(a):
MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...


Tak mnie naszła refleksja, że może gdyby ktoś miejscowy pokazał MWN, gdzie i jakie pieczywo najlepiej kupić (nawet w Orebiću), gdzie i co zjeść, u kogo i jakiego wina się napić, to wrażenia byłyby zgoła inne....
Pozdrawiam


nie jestem dzieckiem, że trzeba mnie prowadzić za rękę i zwiedzam wszystko w promieniu paru kilometrów, wiąc gdyby coś było to znalazłby bez problemu. Ale dobrze poproszę Cię Kasiu na miejscu....
Katarzyna Głydziak Bojić
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 5488
Dołączył(a): 11.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 15.11.2009 23:47

MWN napisał(a):
Katarzyna Głydziak Bojić napisał(a):
MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...


Tak mnie naszła refleksja, że może gdyby ktoś miejscowy pokazał MWN, gdzie i jakie pieczywo najlepiej kupić (nawet w Orebiću), gdzie i co zjeść, u kogo i jakiego wina się napić, to wrażenia byłyby zgoła inne....
Pozdrawiam


nie jestem dzieckiem, że trzeba mnie prowadzić za rękę i zwiedzam wszystko w promieniu paru kilometrów, wiąc gdyby coś było to znalazłby bez problemu. Ale dobrze poproszę Cię Kasiu na miejscu....



Nie miałam na myśli dosłownego prowadzania za rękę ani tym bardziej "upupiania". Moim zdaniem postawa: sam wszystko potrafię i sam dam sobie radę najlepiej (bo wiem najlepiej), coś jednak odbiera "odkrywcy" (nie pozwala zobaczyć "więcej", "głębiej", dotknąć "mocniej", w 100 procentach zakosztować całokształtu kolorytu); pozostaje zbyt wiele pytań bez odpowiedzi, albo też i wiele mylnych odpowiedzi danych samemu sobie. Z Twojej wypowiedzi wynika, że pytać to wstyd. A przecież tak nie jest.
Ja nie jestem chyba najlepszym kandydatem na przewodnika; nie jestem stąd (mam więc nieco inną opytkę i lekki dystans do "miejscowego folkloru").
Pozdrawiam
twister07
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3071
Dołączył(a): 24.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) twister07 » 16.12.2009 17:27

helen napisał(a):
MWN napisał(a):Widać nawiedzonym niewiele do życia brakuje...
czemu zaraz nawiedzonym.... ech...

Wolę w Chorwacji na śniadaniowym stole chorwacki chleb, pomidory, sery, cebulę, kupione na straganie z samego rana...
Obrazek

Pozdrawiam


podpisuję się pod tym, a ten chlebek jest rewelacyjny!!
Zdecydowanie wolę go od polskiego... już za nim tęsknię :roll:

A co do dostępności.... to uważam, że wszędzie można kupić, w miejscowości Brtaus - małej wiosce były 3 rodzeje do wyboru, a w pobliskiej Promajnie - w piekarni to wybór jak u nas :)
dlatego nie wiem skąd się wzieło to, ze chleb tam maja jeden... :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Chorwackie ABC

cron
rodzaje chleba w Cro - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019