Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rab - mały raj dla rodzin z dziećmi

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 30.09.2011 22:27

8O 8O 8O Nawet nie wiem, czy to nie to samo ujęcie :!: 8O 8O 8O
a_nula
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 217
Dołączył(a): 13.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) a_nula » 30.09.2011 22:31

Mijaliśmy 'główną' plażę dubaca zostawiając ją po lewej idąc jakby do pod silo i tez lasem i stromym zejściem w dół dochodziliśmy do tej 'naszej' ;)
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 30.09.2011 22:34

No wszystko się zgadza... 8O :lol:

Kiedy wynurzaliśmy się z lasu mieliśmy widok na Dubac główny:
Obrazek

Wtedy po zeskoczeniu w dół, skręcaliśmy w prawo (zostawiając główny po naszej lewej) i przycupnęliśmy przy tych plastycznych skałach.
Wytłumaczenie jest jedno: poszliście o jeden winkiel dalej. Tam przecież cypelek za cypelkiem :wink:
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 01.10.2011 13:48

Nowy dzień ponownie wita nas słońcem.
Obrazek
Obrazek

Dziewczyny szybko się odnalazły. Polsko-chorwacka komitywa się rozwija :wink:
Obrazek

Ponieważ każdego dnia ciągnie nas na Stolac (mimo iż to najtrudniejsza trasa), także dziś jest w planach. Wyłaniając się z lasu stwierdzamy jednak, że to spora przesada tak nagminnie tam bywać (tym bardziej, że wybór jest) i schodzimy o jedną zatoczką wcześniej. To także FKK (na inne tu nie liczcie :lol: Pięć osób w porywach. Idealnie!
Obrazek
Obrazek

Plażyczka o wiele większa niż Stolac, co nie zmienia faktu, że pusta. Zbłąkani tekstylni, widząc z góry, że tu sodoma i gomora w postaci golasów, bezczelnie robią zdjęcia (niby panoramy) rozgrzewając zoom do czerwoności i w popłochu uciekają dalej :roll: :lol: Przekomiczny widok.
Obrazek
Obrazek

Woda idealnie czysta, wszak to siostrzana zatoczka Stolaca.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wspomniałam wcześniej, że wiele rabskich zatoczek nie ma nazw, nie ma ich nawet na szczegółowych mapach. Ta jest na mapie, ale do dziś nie rozwiązałam zagadki, jak się nazywa. Takich miejsc jest masa.
Obrazek

Chorągiewkami oznaczone są mini plażyczki, dzikie miejsca. Te najbardziej dzikie nie są oznaczone wcale, co nie znaczy, że nie istnieją.

Powtarzalność czynności na wakacjach sprawia przeogromną radość. Wieczorem - wino, kolacja i spacer :D
Obrazek

Tu akurat piwo i łabędzi śpiew :wink: Z widokiem na rabską starówkę.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 02.10.2011 21:42

Rab 2008 wspominam bardzo miło. Nasz sentymentalny powrót na wysepkę po czterech latach zaliczyliśmy do udanych. Dziecko nie dało się we znaki, czasem miałam wrażenie, że jesteśmy z trzecią dorosłą osobą a nie z półtoraroczniakiem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pokazaliśmy Nadii to, co mieliśmy pokazać a nawet ciut więcej. Dziecku się podobało :D


FKK Dubac
O tej plaży już kilka razy wspomniałam, przy okazji innych FKK. Dojście do niej nie wymaga takiego poświęcenia, jak dotarcie na Stolac, ale jest to zdecydowanie najdłuższa czasowo trasa. Droga luksusowa. Ścieżka w lesie czasami przypomina szeroką jezdnię, mało korzeni, niewielkie spadki i wzniesienia terenu. Trudność może sprawić słabo oznaczony szlak (ponieważ trasy dotarcia do FKK prowadzą przez las położony ileś tam nad morzem, obowiązuje oznakowanie górskie :lol:
Przez to niedopatrzenie, łatwo się pogubić. Wątek zgubić, mówiąc wprost. Kilka razy kluczyliśmy przez jakieś górki, krzaki etc. Dopiero tuż przez zejściem na plażę stopień trudności rośnie. Górka jest spora i stroma. Trzeba znieść dziecko, siebie i ze 35 kilo klamotów :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jest trochę jak w bajce.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Bajkowości nadają miejscu pofalowane formy skalne, ale gliniane podłoże bardzo mnie mierzi. I choć woda jest czysta, jej kolor jest daleki od ideału. Woda płytka, po przejściu dobrych kilku metrów w głąb morza, nadal po kolana.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Skało-głazy na piasku wyglądają jak po inwazji obcych 8O
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Bajeczne formy skalne to najmocniejszy punkt tej FKK. Plaża ma miliony wcięć w skałkach, każdy więc spokojnie znajdzie tu intymne swoje miejsce. Choć zdecydowanie to najbardziej zatłoczona z rabskich dzikich plaż.

Ech, gdyby jeszcze woda miała tu grecki kolor... :wink:
Obrazek

Wieczorne żegnanie starych kątów.
Obrazek

Kilka osób się pewnie srodze rozczaruje, że nie poprowadziłam Was uliczkami Stjepana Radica, nie weszliśmy na dzwonnicę z XII w., nie pokazałam Wam kościoła św. Andrzeja ani św. Justyny oraz nie wstawiłam zdjęcia Rabu z tarasu widokowego kościoła św. Krzysztofa. Otóż wszystko to widziałam, ale po wyczerpujących dniach na dość odległych dzikich plażach, nie miałam już ochoty ani sił na uwiecznianie raz jeszcze tego, co dokładnie spenetrowaliśmy w 2004 roku. Musicie więc zrobić to sami, bo warto.

Mury obronne i wąskie uliczki starego miasta sprawiają, że Rab zaliczany jest do najpiękniejszych miejsc nad Adriatykiem. Mnie urzekł bardzo. Nie lubię podpierać się cudzymi zdjęciami z netu, dlatego, jeśli komu mało Rabu:

www.rab.hr



Obrazek

Kolacja w Rivie w samym porcie. Tuż obok ekskluzywny hotel z obłędnym widokiem na wyspę.
Obrazek
Obrazek

A rano promem do Jablnaca i nach Poland :papa:
Obrazek

Tuż za Zagrzebiem szło na nas coś przerażającego 8O
Obrazek
Obrazek

Przeżyjemy :!: :wink: O czym niech świadczy to, że dla Was pisałam tu i teraz :D
Obrazek

Doviđenja :papa:
Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46504
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 03.10.2011 00:33

Do widzenia?.. Toż ja tu właśnie zawitałem na Dobrego Dnia. 8)

mahadarbi napisał(a):Wyprawialiście się kiedyś z maleńkim dzieckiem na plażę przez łańcuch górski (sorry, Wojtek za nadużycie słowne :wink: ?

Nad morzem jeszcze mi się nie zdarzyło korzystać z ubezpieczeń. Nad rzeką - owszem. :P

Pozdrawiam,
Wojtek
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 03.10.2011 10:23

Franz napisał(a):Do widzenia?.. Toż ja tu właśnie zawitałem na Dobrego Dnia. 8)


Wojtku, a ja właśnie zakończyłam relację :D To i tak wyczyn, jak na mnie. Po Zante jeszcze Rab? No rozpusta istna :wink:


mahadarbi napisał(a):Wyprawialiście się kiedyś z maleńkim dzieckiem na plażę przez łańcuch górski (sorry, Wojtek za nadużycie słowne :wink: ?

Franz napisał(a):Nad morzem jeszcze mi się nie zdarzyło korzystać z ubezpieczeń. Nad rzeką - owszem. :P


Dlatego tak nam przypadł do gustu ten Stolac. A dziecku im trudniej tym ciekawiej, jak się okazuje :wink:

Pozdrawiam Cię i miło, że miałeś czas, by zajrzeć!
Anka
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 46504
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 03.10.2011 10:48

mahadarbi napisał(a):Wojtku, a ja właśnie zakończyłam relację :D To i tak wyczyn, jak na mnie. Po Zante jeszcze Rab? No rozpusta istna :wink:

Przyznaję, że ostro poszłaś z relacjami. :) To dobrze.

Na szczęście zdążyłem wrócić, zanim Twoje najnowsze dzieło zniknęło z pierwszych stron. :P

Dziękuję za Rab, który teraz znam odrobinę lepiej niż przed lekturą Twojej relacji.

Pozdrawiam,
Wojtek
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 03.10.2011 10:52

Odrobinę. Niestety nie ma w relacji wycieczki po zaułkach rabskiej starówki, czego teraz trochę żałuję, bo choć ją znam na wylot, mogłam raz jeszcze ją obfotografować. Choćby dla Was :D No ale któż to wiedział, że będę pisać na forum? :wink:

Pozdrawiam,
Anka
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2056
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 04.10.2011 10:25

Co do "naszego" i "Waszego" Dubaca też mam takie wrażenie, że byliście na pierwszym piasku na prawo od głównego Dubaca, a my na drugim. Kolejna miniplaża to już była ta rybacka zatoczka, ale to już dużo dalej.

Aha, jedna sprawa: o ile siędobrze orientuję, Dubac nie jest plażą FKK - jedyne loparskie plaże dla golasów to Ciganka i Sahara. Sprawdzałem specjalnie mapki w necie. Co owczywiście nie znaczy, że jak się znajdzie małą plażyczkę, nie można się "rozpłaszczyć". Raz (właśnie na Rabie) na taką mikroplażyczkę (6mx2m), gdzie rezydowaliśmy, wpierniczyła się kilkuosobowa grupa tekstylnych. Ja bym komuś na głowę tak nie wsiadł, ale w sumie kto im zabroni?
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 04.10.2011 10:43

Dubac jest FKK :D To wiemy nie z mapek (które często gęsto w błąd wprowadzają) a od naszych gospodarzy, lokalsów. Nie zapominaj, że Stolac jest najstarszą loparską FKK, dopiero potem była Ciganka i Sahara.

To tekstylni uczynili z tych kilku mini plażyczek na Dubacu swoje terytoria :wink: Coż, prawda jest taka, że kto pierwszy ten lepszy :lol: Jeśli golas widzi tekstylnego, nie wejdzie mu na głowę i się nie rozłoży. Jeśli sytuacja jest odwrotna - owszem (chociaż jest to bezpieczna odległość, ale jednak) :lol: I tu mamy subtelną różnicę w pojmowaniu kultury plażowania, niestety.
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2056
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 04.10.2011 10:55

mahadarbi napisał(a):Dubac jest FKK :D To wiemy nie z mapek (które często gęsto w błąd wprowadzają) a od naszych gospodarzy, lokalsów. Nie zapominaj, że Stolac jest najstarszą loparską FKK, dopiero potem była Ciganka i Sahara.


Hmm, jeśli jest, to nieoficjalnie. W sensie zwyczajowo - bo przecież nie stoi tam znak taki jak przed Ciganką albo na Saharze.

Znalazłem takie info:

The first and the most famous Nudist beach on Rab is Kandarola, on the peninsula Frkanj (approachable by taxi boat from the town port). The other official nudist beach is Cove Ciganka in Lopar, not far from the Paradise beach. But that are just two officially marked nudist beaches. There are many beaches, even areas, used by naturists, especially because of their natural beauties, and because they are not easy to approach by other swimmers. A paradise for naturists is also a 1500m long coast of peninsula Kalifront, in the green of pinewoods. There are also other beaches in Lopar such as Ciganka, Stolac, Dubac. For tourists with boats special treats are small islands around Rab: Dolin, Laganj, Dolfin, Goli, Grgur.
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 04.10.2011 11:20

No nie stoi, ja przynajmniej nie widziałam, a plażowaliśmy w różnych jego miejscach.
A może zdjęli? :lol: Wiesz, na Cigance też ktoś kiedyś zdjął znak FKK, ale golasy ostatecznie nie pozwolili odebrać sobie tego przyczółku swobody i wolności :wink:

Prawda jest taka, że wszędzie w Cro panuje szeroko pojęta plażowa umowność. Z każdej mini plaży czy zatoczki możesz uczynić swój mały raj :wink: Wystarczy się rozłożyć, rozeprzeć szeroko, by... inny się nie zmieścił :lol: A wtedy nago, w ubraniu - kto, co lubi :D
ArliJ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 705
Dołączył(a): 31.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ArliJ » 08.01.2012 20:16

witam

z przyjemnością przeczytalam relację z kilku powodów:

W Chorwacji byliśmy kilka razy, w tym 2 razy z naszą córką (pierwszy raz miała 11 miesięcy, drugi raz dokładnie rok później) i szukamy czegoś na tegoroczne wakacje kiedy będziemy już z 4 latkiem i półroczniakiem.

Poza tym nasza córka to też Nadia i do tego jesteśmy zwolennikami plaż samotnych, ukrytych, gdzie jesteśmy sami cały dzień, nie zraża nas wspinanie się czy schodzenie 40-minutowe (Lubenice na Cresie spokojnie robiliśmy z prawie roczniakiem w chuście plus wszystkie manele)
no i uwielbiamy FKK:)

Na forum opisałam relację z wyspy Pag i Cres gdzie też nie bywaliśmy na powszechnie dostępnych plażach, w wolnej chwili zapraszam:) http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=290 ... light=arli

Tymczasem planując na pewno wezmę pod uwagę Rab i te "ukryte" plaże...może nie na 2 tygodnie bo lubimy się przemieszczać ale na tydzień Rab i tydzień coś innego może być ciekawe.
mahadarbi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2247
Dołączył(a): 31.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mahadarbi » 09.01.2012 00:29

Witaj, Arli!

ArliJ napisał(a):W Chorwacji byliśmy kilka razy, w tym 2 razy z naszą córką (pierwszy raz miała 11 miesięcy, drugi raz dokładnie rok później)
.....

Poza tym nasza córka to też Nadia i do tego jesteśmy zwolennikami plaż samotnych, ukrytych, gdzie jesteśmy sami cały dzień, nie zraża nas wspinanie się czy schodzenie 40-minutowe (Lubenice na Cresie spokojnie robiliśmy z prawie roczniakiem w chuście plus wszystkie manele)
no i uwielbiamy FKK:)

Na forum opisałam relację z wyspy Pag i Cres


Wiem, pamiętam, czytałam Twoje relacje :D Pamiętam doskonale Twoją śliczną córeczkę, dzielną podróżniczkę i Was, podobnie jak my, taszczących całe życie na plecach, by dotrzeć w różne fajne miejsca :lol:

Rab Wam sie spodoba. My powracaliśmy na niego trzy razy, a też nie należymy do ludzi, którzy wracają w te same miejsca. Świat jest tak piękny, a życie tak kruche, że szkoda tracić na to czas. A jednak... wróciliśmy. Chceliśmy pokazać go Nadii, tak sobie to tlumaczę, bo innego argumentu nie znajduję :lol:

Pozdrawiam Cię ciepło,
Anka
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Rab - mały raj dla rodzin z dziećmi - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019