napisał(a) Kiepura » 12.02.2014 18:29
Dostałem
Znaczy awizo mi wrzucili.
Żadne PGP tylko druczek inpoczty.
Już wybierałem się do mięsnego zgodnie z linkowanym tu wykazem punktów a tu zonk.
8 km do najbliższej placówki inpoczty
Po drodze mijam:
moją osiedlową pocztę - kilkaset metrów,
inną pocztę - 3,5 km,
co najmniej kilka punktów wskazanych w tym linkowanym wykazie placówek.
Wygląda na to, że a cała PGP to zwykła wydmuszka a punkty w sklepach mięsnych zostały stworzone tylko po to by na papierze zapewnić gęstą sieć punktów odbioru.
Zamierzam złożyć skargę. List polecony w końcu mogę nadać na najbliższej poczcie dochodząc do niej spacerkiem.
Zauważyłem też, że orange przysyła za pomocą inpoczty. Chyba przerzucę się na elektroniczną fakturę.
W troske o lasy
ofkorz 