realista2 napisał(a):... co by nie powiedzieć był to urząd państwowy i instytucja zaufania społecznego. .
Nie tragizuj.
PP to "nie był" ponieważ nadal jest i działa. Z kolei "zaufania publicznego" to już Twoje określenie i na Twój użytek.
Zauważ, że PP była mocą ustaw "wyposażona" w przywilej urzędowego dostawcy wszelkiego rodzaju korespondencji. Jak widać była. Kiedy zniesiono/zmieniono i którą ustawą, że dla oficjalnego dostarczenia korespondencji może być inny podmiot - nie wiem (nie chce mi się szukać).
Ponadto zauważ, że ta cała awantura dotyczy tylko dostawy w jedna stronę, tj. od sądu. PP nadal pozostaje (chyba nie zmieniono) głównym i jedynym punktem gdzie można nadać przesyłkę z wiarygodnym terminem "stempla pocztowego".
Może nie doczytałem .... ale chyba nikt ( w tej naszej dyskusji) nie podniósł kwestii powiadamiania o przesyłce. Pisza w mediach (jak to w mediach) że odbierzemy w kiosku. Rozumiem- odbierzemy w przypadku awiza. Kto pozostawi awizo ???
Za mało wiemy więc nie tragizujmy.
PS
Czy naprawdę myślisz, że w komisji przetargowej zasiadali "same głąby" ? Moim zdaniem zostało sprawdzone wszystko i przynajmniej w dokumentacji wszystko "gra". Reszta wyjdzie w praktyce.

.png)

.png)
.png)