Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Poooszłoo w ....

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
sneer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 729
Dołączył(a): 19.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) sneer » 18.07.2013 11:09

zebik napisał(a):Wątek jest o zaplanowanym urlopie i nagle cofniętym, a nie o ustalaniu terminów. Trajano napisał, że są zwolnienia to jemu urlop wstrzymają. Widać jak wygląda polityka kadrowa, że trzeba urlopy wstrzymywać.


To prawda. Dlatego współczuje koledze trajano i na jego miejscu również byłbym wku...ny.
Ostatnio edytowano 18.07.2013 11:09 przez sneer, łącznie edytowano 1 raz
Wielebny Kropek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 731
Dołączył(a): 24.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wielebny Kropek » 18.07.2013 11:09

zebik napisał(a):No bo tacy są polscy byznesmeni wyssać, wydusić i wyjeb.. na łeb jak głowę podniesiesz. Charuj jak wół na chwałę Pańcia co se nowego mesia kupi.


Mesia ... niektórzy muszą sobie kupić helikopter lub samolot :P
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.07.2013 11:11

Wielebny Kropek napisał(a):
zebik napisał(a):No bo tacy są polscy byznesmeni wyssać, wydusić i wyjeb.. na łeb jak głowę podniesiesz. Charuj jak wół na chwałę Pańcia co se nowego mesia kupi.


Mesia ... niektórzy muszą sobie kupić helikopter lub samolot :P

Wiem, wiem som i tacy miszczowie od taty w spadku dostał firmę i teraz pyszczy

polecam

http://www.filmweb.pl/film/Szefowie+wro ... 11-541045#

o naszych byznesmenach
Wielebny Kropek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 731
Dołączył(a): 24.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wielebny Kropek » 18.07.2013 11:14

zebik napisał(a):Wiem, wiem som i tacy miszczowie od taty w spadku dostał firmę i teraz pyszczy

polecam

http://www.filmweb.pl/film/Szefowie+wro ... 11-541045#

o naszych byznesmenach

Nie omieszkam obejrzeć :)

U mnie akurat właściciel jest założycielem firmy ...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.07.2013 11:21

Ostatnio w bloku remontowali klatki schodowe kompleksowo. Przyszedł szef - byznesmen z pracownikami obejrzeli klatkę do remontu no i szef tłumaczy, że trzeba zrobić kompleksowo, ale żeby nie poszło za dużo materiałów bo wypłaty nie będzie jak nie zaoszczędzą. Chłopaki odwalili lipę i by przeszła, gdybym nie zadzwonił do spółdzielni i nie opowiedział historii. Przyszedł jakiś inżynier po odbiór, wyszedłem z nim i pomogłem pokazać buraki jakich nasadzili. Byznesmen się wściekł bo spółdzielnia płaci transzami za robotę, a ostatnią największą na końcu. Byznesmen poprawił klatkę, że jest jak nówka, ale kasy wtopił drugie tyle. Na koniec powiedziałem mu, że znam plan, które klatki będzie jeszcze robił na osiedlu i tam też nadzór przyjdzie. Ciekawe jak tam zrobi. :?: :D
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4243
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 18.07.2013 11:32

zebik napisał(a):Ta, a widziałeś szefa państwowej firmy, który by cofnął pracownikowi urlop i zwrócił pieniądze za to :?: bo ja nie. A niby jak on to techniczne zrobi np 2 tyś za wczasy w Egipcie, skąd weźmie na to kasę z jakiego paragrafu.
U prywatnego czy w jakiś korporacjach niepaństwowych wszystko jest możliwe, w państwowych prawie niewykonalne. Urlop rzecz święta.

Z jakiego paragrafu? No może nie z paragrafu, ale do tego typu rozliczeń stosuje się przepisy rozliczanie podróży służbowych.

Prawda jest taka, że mimo że pracownik ma swoje prawa w gruncie rzeczy stoi na pozycji przegranej. Bo pracodawca może odwołać nas z urlopu tylko i wyłącznie wtedy gdy obecności pracownika w zakładzie wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu. Czyli wtedy kiedy jest on w pracy niezbędny do prawidłowego funkcjonowania firmy. A to można powiedzieć zawsze.
Pracodawca zobowiązany jest do pokrycia poniesionych kosztów pracownika, np. za opłacone wakacje ale tylko za dni niewykorzystane i na podstawie rachunku, kwitu, paragonu.

zebik napisał(a):Jak prywatny moloch no to niestety urlop się poszedł je... takich mamy bysnesmenów niepotrafiących zaplanować pracy ludziom - najlepiej cofać urlopy.

Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Od 12 lat prowadzę firmę prywatną, nie za dużą. Nie zdarzyło nam się ani razu nawet zasugerować pracownikowi zmiany urlopu tym bardziej go z niego odwoływać.
Teoria teorią, a praktyka - wiadomo, pracownik zawsze dostaje w tyłek...niestety.
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 18.07.2013 11:36

zebik napisał(a):
MRK napisał(a):
zebik napisał(a):Jak miałeś planowany to Ci mogą skoczyć.. chyba że pracujesz u prywaciarza wtedy nic nie wskórasz.



Taaaa....pewny jesteś? Nawet planowany urlop może zostać cofnięty. Pracodawca musi tylko wtedy pokryć pracownikowi koszty, które poniósł... a w praktyce i tak wszystko jest o kant dupy potłuc. Wiem, bo chwilę temu przez to przechodziłem. Co usłyszałem, jak wszcząłem bunt? "Do sądu pracy mnie podaj"... duża korporacja, żaden prywaciarz.


Ta, a widziałeś szefa państwowej firmy, który by cofnął pracownikowi urlop i zwrócił pieniądze za to :?: bo ja nie. A niby jak on to techniczne zrobi np 2 tyś za wczasy w Egipcie, skąd weźmie na to kasę z jakiego paragrafu.
U prywatnego czy w jakiś korporacjach niepaństwowych wszystko jest możliwe, w państwowych prawie niewykonalne. Urlop rzecz święta.


Nie widziałem, bo w Polsce najważniejsze jest wyssanie wszystkiego z człowieka, a potem jeszcze rozerwanie jego truchła, żeby coś jeszcz "dla firmy" wydobyć. A technicznie...weźmie kasę na podstawie kodeksu pracy, czy też innego "rozporządzenia". Nie znam numeru pragrafu, ale tak jest... Jakiś prawnik tu siedzi na forum, więc ewentualnie uzupełni. Ponadto, nie jest tak do końca trafne sformułowenie, że "urlop się należy"... owszem, ale to pracodawca go daje, a nie my bierzemy. Tak jest skonstruowane prawo. Popieprzone, ale nic nie poradzisz.


EDIT: Aldonka mnie uprzedziła...
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.07.2013 11:43

MRK napisał(a):
Nie widziałem, bo w Polsce najważniejsze jest wyssanie wszystkiego z człowieka, a potem jeszcze rozerwanie jego truchła, żeby coś jeszcz "dla firmy" wydobyć. A technicznie...weźmie kasę na podstawie kodeksu pracy, czy też innego "rozporządzenia". Nie znam numeru pragrafu, ale tak jest... Jakiś prawnik tu siedzi na forum, więc ewentualnie uzupełni. Ponadto, nie jest tak do końca trafne sformułowenie, że "urlop się należy"... owszem, ale to pracodawca go daje, a nie my bierzemy. Tak jest skonstruowane prawo. Popieprzone, ale nic nie poradzisz.


EDIT: Aldonka mnie uprzedziła...



Już widzę Dyrektorkę przedszkola jak wypłaca kucharce pieniądze za urlop, który jej sama zaplanowała, a potem nie dała. Już widzę burmistrza czy prezydenta miasta jak taką dyrektorkę dalej pozostawi na stanowisku.
W państwowej firmie funkcjonuje coś takiego jak plan urlopów dla danego działu czy też grupy osób, z reguły jest on robiony pod koniec danego roku na przyszły rok. Wiadomo wtedy kto kiedy idzie na urlop i na jaki czas. Taki urlop zatwierdza czy podpisuje szef danej instytucji i to się realizuje.
Przestrzega się pewnych zasad ustalonych w firmie (nie za dużo pracowników w jednym czasie itp). Ludzie mają pewną gwarancję realizacji tego urlopu. Oczywiście można cofnąć urlop ale tam gdzie jest państwowe to nie taka prosta sprawa.

Art. 162. Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.

Art. 163. § 1. Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 1672 .

to tak na marginesie cytat z KP o tym o czy pisałem wyżej
Ostatnio edytowano 18.07.2013 11:47 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
trajano
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 320
Dołączył(a): 27.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) trajano » 18.07.2013 11:44

Tak dla ścisłości, pracuję w zakładzie państwowym (kopalnia), urlop mam planowany ale niestety kierownictwo wstrzymuje wydawanie nowych urlopów, bo obecnie blisko 20% oddziału w którym pracuję jest na różnego rodzaju zwolnieniach (urlopy, L4, szkolenia etc) wiem że na upartego można iść do biura, drzeć się i wymachiwać paragrafami (o ile takie istnieją) ale sami wiecie jak to potem jest. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak za 2 tygodnie sytuacja ulegnie poprawie i mimo wszystko wyruszę w podróż, o której marzę od pół roku :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.07.2013 11:49

trajano napisał(a):Tak dla ścisłości, pracuję w zakładzie państwowym (kopalnia), urlop mam planowany ale niestety kierownictwo wstrzymuje wydawanie nowych urlopów, bo obecnie blisko 20% oddziału w którym pracuję jest na różnego rodzaju zwolnieniach (urlopy, L4, szkolenia etc) wiem że na upartego można iść do biura, drzeć się i wymachiwać paragrafami (o ile takie istnieją) ale sami wiecie jak to potem jest. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak za 2 tygodnie sytuacja ulegnie poprawie i mimo wszystko wyruszę w podróż, o której marzę od pół roku :)

TO nie bądź jeleń i idź na L4 skoro inni mogą to chyba i Ty możesz.
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 18.07.2013 11:54

zebik napisał(a):Już widzę Dyrektorkę przedszkola jak wypłaca kucharce pieniądze za urlop, który jej sama zaplanowała, a potem nie dała. Już widzę burmistrza czy prezydenta miasta jak taką dyrektorkę dalej pozostawi na stanowisku.


O tym piszemy. Prawo prawem, realia realiami.


zebik napisał(a):W państwowej firmie funkcjonuje coś takiego jak plan urlopów dla danego działu czy też grupy osób, z reguły jest on robiony pod koniec danego roku na przyszły rok. Wiadomo wtedy kto kiedy idzie na urlop i na jaki czas. Taki urlop zatwierdza czy podpisuje szef danej instytucji i to się realizuje.
Przestrzega się pewnych zasad ustalonych w firmie (nie za dużo pracowników w jednym czasie itp). Ludzie mają pewną gwarancję realizacji tego urlopu. Oczywiście można cofnąć urlop ale tam gdzie jest państwowe to nie taka prosta sprawa.


Oczywiście, plan urlopów planem, a realia realiami. A cofnięcie urlopu to prosta sprawa, uwierz...między innymi dlatego, że...

zebik napisał(a):Art. 162. Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.


...powinna, a nie musi...

zebik napisał(a):Art. 163. § 1. Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 1672 .


...czasem taka konieczność występuje.

Na te paragrafy powołują się też pracodawcy, którzy cofają urlop. Ci "państwowi" też.
jara
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8000
Dołączył(a): 24.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jara » 18.07.2013 11:55

zebik napisał(a):TO nie bądź jeleń i idź na L4 skoro inni mogą to chyba i Ty możesz.


Ja na L4 nie byłem od 20-u lat. Na urlop idę, kiedy chcę. Uzgadniam to ze współpracownikami, szefa informuję.
Jestem tu 18 lat i jakby zaszła nagła konieczność przesunięcia urlopu, to nie wahałbym się ani chwili. I wiem, że nie straciłbym na tym.
MRK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3858
Dołączył(a): 01.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) MRK » 18.07.2013 11:56

zebik napisał(a):
trajano napisał(a):Tak dla ścisłości, pracuję w zakładzie państwowym (kopalnia), urlop mam planowany ale niestety kierownictwo wstrzymuje wydawanie nowych urlopów, bo obecnie blisko 20% oddziału w którym pracuję jest na różnego rodzaju zwolnieniach (urlopy, L4, szkolenia etc) wiem że na upartego można iść do biura, drzeć się i wymachiwać paragrafami (o ile takie istnieją) ale sami wiecie jak to potem jest. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak za 2 tygodnie sytuacja ulegnie poprawie i mimo wszystko wyruszę w podróż, o której marzę od pół roku :)

TO nie bądź jeleń i idź na L4 skoro inni mogą to chyba i Ty możesz.



Zebik, Ty chyba w budżetówce robisz:). Zakładam, że ta kopalnia to już państwowa nie jest. Pójdzie na L4, a po powrocie podpisze się pod wypowiedzeniem. Co prawda, do kopalnii non stop szukają, no ale...
trajano
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 320
Dołączył(a): 27.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) trajano » 18.07.2013 11:59

Problem w tym że mam wpojoną zasadę, żeby być wiecznym frajerem, czyli starać się żyć uczciwie. Wiadomo że takie zasady powodują zawały serca i ogólny rozstrój nerwowy, ale przynajmniej rano mogę się ogolić patrząc sobie w twarz i nie musieć w nią pluć. Póki co zapytałem związki zawodowe czy coś będą robić w tym kierunku, aby sprawa została rozwiązana i otrzymałem odpowiedź, że nie powinienem mieć jednak problemu (zwłaszcza w mojej sytuacji gdy opłaciłem już częściowo wyjazd i wraz z moim urlopem powiązane są urlopy innych osób), ale na wszelki wypadek uzgodniłem z koleżanką małżonką ;) że w razie gdyby coś się jednak spartoliło, to zabiera resztę ekipy nad polskie morze, a ja spędzam kolorowe wczasy na kopalni.
Na pewno nie pójdę na lewe L4 tak jak reszta. Mój bezpiecznik w postaci sumienia by szlag trafił chyba :)

Ps. Kopalnia jest nadal państwowa, a konkretnie podlega holdingowi.
ynka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1655
Dołączył(a): 17.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) ynka » 18.07.2013 12:07

zebik napisał(a):
trajano napisał(a):Tak dla ścisłości, pracuję w zakładzie państwowym (kopalnia), urlop mam planowany ale niestety kierownictwo wstrzymuje wydawanie nowych urlopów, bo obecnie blisko 20% oddziału w którym pracuję jest na różnego rodzaju zwolnieniach (urlopy, L4, szkolenia etc) wiem że na upartego można iść do biura, drzeć się i wymachiwać paragrafami (o ile takie istnieją) ale sami wiecie jak to potem jest. Pozostaje mieć nadzieję, że jednak za 2 tygodnie sytuacja ulegnie poprawie i mimo wszystko wyruszę w podróż, o której marzę od pół roku :)

TO nie bądź jeleń i idź na L4 skoro inni mogą to chyba i Ty możesz.

Zebik, my za to wszyscy płacimy i za tych co są na lewych L4 i za tych co w czasie pracy jadą z Dudą na Warszawę :x
Aldonka napisał(a):Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Od 12 lat prowadzę firmę prywatną, nie za dużą. Nie zdarzyło nam się ani razu nawet zasugerować pracownikowi zmiany urlopu tym bardziej go z niego odwoływać.
Teoria teorią, a praktyka - wiadomo, pracownik zawsze dostaje w tyłek...niestety.

Aldonka, bo ty akurat potrafisz zarządzać swoją firmą, zorganizować czas pracy i zaplanować urlopy, a inny Pan Józek nie, nie stanie Ci też firma pod czas nieobecności twojego pracownika przez dwa tygodnie.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone