alurka napisał(a):Co tu gadać-niedawno natknęłam się na radosny post, w którym koleś opisuje jak to walnął sobie browca na oczach celnika i pojechał dalej.
Jako kierowca-oczywiście.
Tak dokładnie to nie było napisane czy siadł za kierownicę...
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
Witam.A z udzialem aut osobowych kilkadziesiat.Nie bronie kolegow lamiacych elementarne zasady ruchu drogowego ale pozwole zadac sobie jedno pytanie.Auto ciezarowe zasygnalizowalo zamiar zmiany pasa ruchu to pozwalam na ten manewr{mam taki obowiazek} czy tez bede udawal ze nie widze auta z wlaczonym kierunkowskazem bo puszczajac przed siebie ciezarowke spowolnie swoja jazde.Stad sie bierze gro wymuszn przez auta ciezarowe.A juz jazda do bolu przed zwezkami byle by przed ciezarowke to juz inna bajka.Wystarczy karnie obrac otwarty pas ruchu bedzie szybciej i sprawniej.Wsrod zatrzymanych praw jazdy za jazde po pijaku kierowcy zawodowi stanowia niewielki procent.To tyle z drugiej strony barykady.Zycze wszystkim CROmaniakom szerokiej drogi i bezpiecznego powrotu z udanych wakacji.Kevlar napisał(a):Znaczna część kierowców ciężarówek to totalna masakra na drodze. Wymuszenia pierwszeństwa, zatrzymywanie się w miejscach niedozwolonych, wyprzedzanie "na trzeciego" spychając innych na pobocze itd. Codziennie widzę kilka takich przypadków na drodze z udziałem ciężarówek. Jakaś moda żeby debilów zatrudniać jako kierowców czy co?
.png)
Jonas201 napisał(a):To tyle z drugiej strony barykady.
.png)
weldon napisał(a):Jonas201 napisał(a):To tyle z drugiej strony barykady.
Nie bierz zaraz wszystkiego do siebie.
Po prostu, pamiętam to z czasów, jak na trasie Mazury-Katowice, kursowały
olbrzymie ilości pociągów drogowych wiozących w szaleńczym tempie węgiel, w jedną, a stemple w druga stronę.
Napisałem, że nie znam dzisiejszych ciężarówek, ale, wierz mi, takie nagłe zajechanie drogi przez Kamaza czy ostro dymiąca Tatrę, bo "on ma przed sobą górkę", było kiedyś dla mnie dniem powszednim.
Człowiek nie znał dnia, ani godziny i tak mi zostało.
Zatrudniałem wtedy pracownika, który bawił się, zajeżdżając takim ciężarówkom
drogę przed górką. Między innymi, za to, choć w ogóle był durnowaty, go zwolniłem.
Prawo jazdy miał w wojsku zrobione, to go zatrudnili "po drugiej stronie barykady",
bo potrzebowali wszystkich.
Jeżeli jeździsz po Polsce, to powinieneś znać takie miejsca, jak "Kiełbasiana Górka" (tfu, debilna nazwa),
Wójcickiego w Warszawie, kiedyś, przed budową mostu północnego,
parking na początku Wisłostrady.
Bez powodu nie tłuką tam na okrągło TIR'ów, nie ważą ich tylko dlatego, że ich nie lubią.
Ja, niestety, tak mam, że od zawodowców, wymagam więcej i uważam, że do nich należy mieć większe zaufanie.
Kierowcy ciężarówek, karetki, straż, taksówkarze ...
Niestety, życie nauczyło mnie, że przeważa rutyna, a nie profesjonalizm.
Przeważa, zwróć uwagę, napisałem.
Pewnie dlatego, że bardziej pamiętam jednego lekceważącego sobie przepisy profesjonalistę,
niż dwudziestu amatorów.
Więc również życzę szerokiej ... W twoim przypadku - również na co dzień.
Nie. Ja gro czasu spedzam na Uni.Musze wykonac w miesiacu dwie trasy Niemcy-Grecja i powtot do Polski.Zgadzam sie z Toba ze od zawodowcow powinno wymagac sie wiecej.Mnie tez drazni jazda niektorych panow szos a szczegolnie gdy go wyprzedzisz to wystarczy zamrugac swiatelkami ze mozesz juz powrocic na wlasciwy pas ale ten zwyczaj jest stosowany praktycznie na zachodzie.Dzisiejsze ciezarowki sa juz naprawde bezpiecznymi autami i posiadaja wiele systemow bezpieczenstwa pozwalajacymi na bezpieczne pokonanie tysiecy kilometrow na trasie.Jeszcze raz pozdrawiam.
.png)
Jonas201 napisał(a):Dzisiejsze ciezarowki sa juz naprawde bezpiecznymi autami
.png)
Jonas201 napisał(a):...A z udzialem aut osobowych kilkadziesiat.Nie bronie kolegow lamiacych elementarne zasady ruchu drogowego ale pozwole zadac sobie jedno pytanie.Auto ciezarowe zasygnalizowalo zamiar zmiany pasa ruchu to pozwalam na ten manewr{mam taki obowiazek} czy tez bede udawal ze nie widze auta z wlaczonym kierunkowskazem bo puszczajac przed siebie ciezarowke spowolnie swoja jazde.Stad sie bierze gro wymuszn przez auta ciezarowe....
Jonas201 napisał(a):.Auto ciezarowe zasygnalizowalo zamiar zmiany pasa ruchu to pozwalam na ten manewr{mam taki obowiazek} czy tez bede udawal ze nie widze auta z wlaczonym kierunkowskazem bo puszczajac przed siebie ciezarowke spowolnie swoja jazde.Stad sie bierze gro wymuszn przez auta ciezarowe.
.png)
weldon napisał(a):Jonas201 napisał(a):Dzisiejsze ciezarowki sa juz naprawde bezpiecznymi autami
.png)
Kevlar napisał(a):Jonas201 napisał(a):...A z udzialem aut osobowych kilkadziesiat.Nie bronie kolegow lamiacych elementarne zasady ruchu drogowego ale pozwole zadac sobie jedno pytanie.Auto ciezarowe zasygnalizowalo zamiar zmiany pasa ruchu to pozwalam na ten manewr{mam taki obowiazek} czy tez bede udawal ze nie widze auta z wlaczonym kierunkowskazem bo puszczajac przed siebie ciezarowke spowolnie swoja jazde.Stad sie bierze gro wymuszn przez auta ciezarowe....
.png)
Bocian napisał(a):alurka napisał(a):Co tu gadać-niedawno natknęłam się na radosny post, w którym koleś opisuje jak to walnął sobie browca na oczach celnika i pojechał dalej.
Jako kierowca-oczywiście.
Tak dokładnie to nie było napisane czy siadł za kierownicę...
