Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

PAG-bez strachu nie ma odwagi...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2348
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 25.03.2020 11:28

Bura na Pag - normalka. Jeżeli wliczysz dzień, max dwa w pobyt to nie powinien to być problem :)
Dziewczyny, już wiadomo dlaczego 2h się pindrzyły.
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 607
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 25.03.2020 11:46

Jedna z tych dziewczyn to Twoja córka rozumiem? - pamiętam ją ze starych relacji - jak ten czas leci widać najbardziej na naszych dzieciach .
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 25.03.2020 17:03

rimko i ruwado
Cieszcie oczy skoro Wam się podoba - dzięki :)
Uważam ,że należy porzucić czarnowidztwo...
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 25.03.2020 17:10

kaeres napisał(a):Bura na Pag - normalka.

Normalna Bura zapewne tak , ale to było dziwne zjawisko przez pół godziny 8O
W jednej chwili gwałtowne uderzenie huraganowego wiatru.
Jakby ktoś w promie kosmicznym drzwi wysadził.
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 25.03.2020 17:15

mchrob napisał(a):Jedna z tych dziewczyn to Twoja córka rozumiem? - pamiętam ją ze starych relacji - jak ten czas leci widać najbardziej na naszych dzieciach .

Moja Julia to ta bez warkocza.
Kiedyś oglądaliśmy wspólnie zdjęcia i się z nią droczyłem :
"Popatrz - bardziej się postarzałaś niż my :wink: :lol:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 25.03.2020 17:25

gusia-s napisał(a):
Odrazu mi się przypomniał stary Chorwat z naręczem warkoczy czosnku, który przechadzał się po kempingu sprzedając swe plony i pokrzykując co chwilę "sutra bura" 8O Teraz już wiem dlaczego :mrgreen:

Facet wiedział co robi.... :lol:
Ale ja miałem czosnek z Polski , na który tam nie ma odporności :mrgreen:
gusia-s napisał(a):No przyznam, nie kłamał - mało nie zdmuchnęło całego kempingu do Jadrana już o 5 nad ranem następnego dnia i tak dęło przez 2 dni .

Widziałem Twój filmik - resztę dopowiedziała wyobraźnia...
Pośród tych "chaszczy " tylko potęgowało wrażenia... :lol:
anakin
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 30502
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 25.03.2020 22:46

Julka rośnie jak na drożdżach. 8O
Oczywiście przekaż pozdrowienia. :D

Oj zbliżają się nieprzespane noce, zbliżają...
:wink:
pääkäyttäjä
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1412
Dołączył(a): 10.07.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) pääkäyttäjä » 25.03.2020 23:08

CROberto napisał(a):
gusia-s napisał(a):
Odrazu mi się przypomniał stary Chorwat z naręczem warkoczy czosnku, który przechadzał się po kempingu sprzedając swe plony i pokrzykując co chwilę "sutra bura" 8O Teraz już wiem dlaczego :mrgreen:

Facet wiedział co robi.... :lol:


Ale że co, czosnek na wiatr(y)? :oczko_usmiech:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4186
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 25.03.2020 23:49

pääkäyttäjä napisał(a):
CROberto napisał(a):
gusia-s napisał(a):
Odrazu mi się przypomniał stary Chorwat z naręczem warkoczy czosnku, który przechadzał się po kempingu sprzedając swe plony i pokrzykując co chwilę "sutra bura" 8O Teraz już wiem dlaczego :mrgreen:

Facet wiedział co robi.... :lol:


Ale że co, czosnek na wiatr(y)? :oczko_usmiech:


:lool: :lool: :lool:


CROberto
Pindrzą się od dwóch godzin -końca nie widać...
Wszystko przez to, że na punkcie widokowym po drodze zapowiedziałem sesyję.
Oko podmalowane - problem stanowi kreacja i uczesanie.
Tu loczek ,tam warkoczyk.... a przedziałek - na środku czy po drugiej stronie ?
Zdjęcia na tle zatkoki ? To sie przebiorę w coś zwiewnego.
A ....i biały ,będzie się dobrze odznaczać...


:mrgreen:
Białe dobrze się komponuje :lol:
Natomiast trud zrobienia warkoczyka, loczka i przedziałka, to Syzyfowy trud :wink:

IMG_20190922_152355 (2).jpg


Uwolnić warkocze :D :lool:

Ale luda w Pagu 8O
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6961
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 26.03.2020 10:30

CROberto napisał(a):
kaeres napisał(a):Bura na Pag - normalka.

Normalna Bura zapewne tak , ale to było dziwne zjawisko przez pół godziny 8O
W jednej chwili gwałtowne uderzenie huraganowego wiatru.
Jakby ktoś w promie kosmicznym drzwi wysadził.


Takie krótkie uderzenia dość często bywają w Cro - pamiętam jedno w okolicy Pirovac - rozwiało sie dosłownie w 5 minut do 7B.
PS. - zawsze mam w kambuzie dużo główek polskiego czosnku :mrgreen:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 26.03.2020 16:09

anakin napisał(a):Oczywiście przekaż pozdrowienia. :D

Oj zbliżają się nieprzespane noce, zbliżają...
:wink:

Przekazane :D
J dziękuje i też śle serdeczności... :D

[size50] :lool:
Łuksekupiłem .... :mrgreen: coraz lepiej mi idzie... :mrgreen:[/size]
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 26.03.2020 16:25

pääkäyttäjä napisał(a):Ale że co, czosnek na wiatr(y)? :oczko_usmiech:

Czosnek dobry na wszystko , jednak Twój dylemat rozwieje espumisan :oczko_usmiech:
Ostatnio edytowano 26.03.2020 16:43 przez CROberto, łącznie edytowano 1 raz
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 26.03.2020 16:37

Katerina napisał(a):Uwolnić warkocze :D :lool:

Ale luda w Pagu 8O

Wiatr we włosach wyglądał fajnie :P po tym co widziałem nazajutrz , ja bym się zastanawiał....
Rozczesać , czy ściąć... :mrgreen:

Luda było łodcholery - myślę że przeczekiwali... :wink:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 26.03.2020 16:41

Kapitańska Baba napisał(a):
Takie krótkie uderzenia dość często bywają w Cro - pamiętam jedno w okolicy Pirovac - rozwiało sie dosłownie w 5 minut do 7B.
PS. - zawsze mam w kambuzie dużo główek polskiego czosnku :mrgreen:

Chyba bym nie chciał tego doświadczyć 8O

Odnośnie czosnku - masz za to dodatkową zniżkę przy czarterowaniu... ( tudzież ubezpieczeniu ):?: :mrgreen:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4075
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 27.03.2020 23:59



Wstaję przed wszystkimi...
Nie ma wiatru....nie ma chmur...
Instalacja na tarasie działa... :oczko_usmiech:
Mam już za sobą dwie rundy z kofeiną, gdy się w końcu dowłóczyli...

-Gdzie dziś jedziemy :?:
Niezbyt daleko - to co najlepsze, mamy na miejscu :D
Możecie bez pośpiechu, zrobić takie śniadanie jak wczoraj... :mrgreen:

Dziś biorę niestety -czynny udział w jego tworzeniu .
Laba się skończyła - następna nadejdzie wraz z kometą Halleya :oczko_usmiech:

Wyruszyliśmy - czekałem na to jakieś.... pięć lat...

14.jpg


Ożesz - chyba tu nocowali 8O
Jest ledwie po dziesiątej... :!:


Aby mieć trochę spokoju - muszę mieć ponton...
Aby mieć siłę go napompować - muszę go zwieźć... :oczko_usmiech:

19.jpg


Plaża , woda, widoki - marzenie.. 8)
Te tłumy, mogła by powstrzymać tylko tabliczka przy parkingach :

Probably COVID - 19 :mrgreen:
dopiero w tym roku


Wyłączam się, na współnajeźdźców...

Okopuję ....

Tuż ,przy brzegu...

Nie oglądam, za siebie... :wink:

ru9.jpg


Po chwili wypływam...

11.jpg


Yachtinguję...

No dobra - poniosła mnie wyobraźnia :lol: - dryfuję...
Jak mnie zniesie -zapiepszam wiosłami :lol:
Trwa flauta- żagiel...gdybym takowy posiadał - zbędny...

Jest nieziemsko ......do

Dosłownie 8)

Wracać prędko, nie zamierzam :wink:
Skoro knajpa prawie na wodzie.... :P
I piwo w szronie ,z dostawą na burtę... :D

17.jpg


15.jpg



W końcu jakiś zawistnik , najpewniej z własnej ekipy - klątwę rzucił :wink:
Zrywa się wiatr...
Pasował by- lecz w przeciwnym kierunku... :roll:
Cóż , zmuszony jestem wracać ... ... bo kondycję dopiero buduję :oczko_usmiech:

Dobijam do brzegu...
Widzę chciwe spojrzenia - jakbym nosił koszulkę :
TAXI BOAT - FREE :mrgreen:
Nic z tego .... :lol:

10.jpg


Oddaję ponton.

Zalegam na leżaku...

Ćwiczę fjakę... :wink:


Do czasu, aż gwar przegania mnie na włóczęgę... 8)

ru4.jpg


ru3.jpg


ru1.jpg


ru2.jpg


ru5.jpg


ru6.jpg


ru7.jpg


ru8.jpg


24.JPG

Ostatnio edytowano 31.03.2020 00:02 przez CROberto, łącznie edytowano 5 razy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
PAG-bez strachu nie ma odwagi... - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019