Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Nowe swiece...

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mad
Globtroter
Posty: 42
Dołączył(a): 26.03.2007
Nowe swiece...

Nieprzeczytany postnapisał(a) mad » 24.04.2007 20:59

Witam
Wiem ze pytanie nie na to forum ale w tym dziale mozna sie o to zapytac. szykuje mi sie za pare miesiecy wyjazd do cro.
Planuje jakie w razie czego czesci wziasc do swojego escorta.
napewno pasek wieloklinowy ktory moze unieruchomic auto na ament!
1) co mozna jeszcze wziasc????
2) powiedzcie mi panowie co z swiecami mam w obecnej chwili platynowe i z tego co wiem mozna na nich sporo km zrobic obecnie okolo 15tys juz zrobilem zastanawiam sie czy z przebiegiem na swiecach 20tys jechac do chorwacji bez ich wymiany? czy moze wrzucic nowe sztuki do bagaznika? co o tym myslicie.
3) co myslicie o zapasowce czy mozna ryzykowac i ja zostawic w domu (powod butla gazu w miejscu zapasowki) a za to kupic spraye regeneracyjne(wiem ryzykowne ale moze ktos juz takiego survivalu probowal?:D
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5316
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 24.04.2007 21:17

skoro planujesz zabrac czesci w tym pasek to wez jeszcze szczotki do alternatora (jak sie skoncza to dalej tez nie pojedziesz), gumowe weze do chlodnicy, uszczelke pod glowice i przyczepke z cala reszta gratow - sorki ale nabijam sie :lol:

ja mam NGK i sa dobre

zamiast zapasowki kup sobie o wiele mniejsza dojazdowke ktora zajmnie polowe mniej miejsca - bez zapasu bym sie absolutnie nie ruszal
mikezol
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 13.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) mikezol » 24.04.2007 22:03

faktycznie wymiana świec zależy od modelu auta - u mnie w Volvo - co 60 tys. Spreje do kół ponoć niszczą oponę - nie można usunąć za bardzo tego środka co powoduje problem z wyważeniem takiej opony - tak słyszałem....

Pozdro
mad
Globtroter
Posty: 42
Dołączył(a): 26.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mad » 24.04.2007 22:41

Absolutne dzięki:) pozdro
Bahama
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1045
Dołączył(a): 29.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bahama » 25.04.2007 05:14

Jak jedziesz przez Słowację to musisz mieć zapasówkę ! Oni nie dopuszczają posiadania opony dojazdowej ! Można za to nieźle zapłacić... Zresztą inne wyposazenie też żadają niczego sobie:
Kolega Szkot napisał na autokąciku:
"często poza dowodem osobistym nic innego nie sprawdzają, a czasami zdarza się, że sprawdzają ukompletowanie apteczki. Wymóg jest dość dziwny dla nas, poza apteczką trzeba mieć zapasowe żarówki (ciekawe co powiedzą posiadacze ksenonów), zapasowe bezpieczniki, koło zapasowe i lewarek (zestaw naprawczy jest niewystarczający)... "

i jeszcze kolega SubArek dorzucił :
"1 listopada weszły na Słowacji w życie nowe przepisy dotyczące wymaganego stanu technicznego i obowiązkowego wyposażenia samochodu.


Kontrolowane przez policję będą:
- hamulce;
- rura wydechowa;
- wydzielanie spalin;
- ważność badań technicznych;
- układ kierowniczy;
- ustawienie świateł i kierunkowskazów;
- koła samochodowe;
- stan opon;
- amortyzacja;
- podwozie.

Do obowiązkowego wyposażenie samochodu osobowego należą:

zapasowe bezpieczniki elektryczne, jeżeli są używane w instalacji elektrycznej danego samochodu;
zapasowe żarówki, po jednej sztuce z każdego rodzaju;
podnośnik samochodowy;
klucz do demontażu kół samochodowych;
koło zapasowe;
linka holownicza;
trójkąt ostrzegawczy;
kamizelka odblaskowa, która musi być umieszczona w kabinie pasażera, a nie w bagażniku;
apteczka samochodowa (wyposażenie: gaza hydrofilna, składana sterylna 7,5 x 7,5 cm - 10 sztuk, roztwór dezynfekcyjny Ajatin - jodyna 50 ml - 1 szt, ustnik do sztucznego oddychania - 1 szt., folia izotermiczna - 1 szt., chusta trójkątna - 2 szt., rękawice ochronne (gumowe) jednorazowe - 1 para, chusta foliowa 20 x 20 cm - 1 szt., plaster szeroki 1,25 cm - 1 szt., bandaż sterylny - 4 szt., kompresy hydrofilne, sterylne 10 x 15 cm - 1 szt., kompresy hydrofilne, sterylne 6 x 5 cm - 1 szt., opaska gumowa 70 cm - 1 szt., opaska elastyczna 6 x 4 cm - 1 szt., plaster opatrunkowy 8 x 4 cm - 10 szt., agrafki - 4 szt., nożyce - 1 szt., plastikowy pojemnik apteczki do transportu - 1 szt.)"


Niezły horror :) Ja taką dokładną kontrolę mam za sobą Cadca - dwa lata temu .... Długo trwało , ale większych pretensji nie było.
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5316
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 25.04.2007 07:12

Bahama napisał(a):Niezły horror :)


Jak tam nic zlego nie widze w kontrolowaniu przez policje spalin, hamulcy, opon, zapasowych zarowek, bezpiecznikow, zapasowki czy apteczki

zawsze mam sprawne auto i chcialbym aby reszta kierowcow tez nie miala problemow z hamowaniem za moimi plecami czy jezdzili ze sprawnymi swiatlami zwlaszcza z lewej strony (ostatnio duren bez przedniego lewego swiatla urwal mi na obwodnicy lusterko gdyz wyprzedzal na trzeciego a ja go nie widzialem :evil:
damiangres
Croentuzjasta
Posty: 380
Dołączył(a): 14.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) damiangres » 25.04.2007 07:19

Wniosek - nie jechać przez Słowację :)
A tak poważnie, z doświadczenia, zarówno z samochodem, jak i motocyklem - i tak nie weźmiesz tej części, która się akurat zepsuje :) :) :) :)
Tak już jest, nie wiem dlaczego, ale tak już jest :) :) :)
To co się zepsuje i tak nie będzie w Twoim "zestawie ratunkowym".
Ja wożę ze sobą w motocyklu:
- komplet narzędzi, ale taki solidny,
- koło zapasowe w spraju (w moto niestety nie wchodzi koło zapasowe),
- solidną taśmę samoprzylepną 3M,
- wiązkę drutu,
- zapas oleju silnikowego, ale niewielki, na dolewkę.
I potwierdzam, że użycie spraju do łatania opony wyklucza ją z późniejszego użycia - nie da się jej zwulkanizować - nadaje się tylko do wywalenia. W samochodzie więc lepiej mieć koło zapasowe.
pozdrawiam
--
damian
GSX750ES - 100 konna Drynda z cro.pl
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) asikx » 25.04.2007 10:15

mad napisał(a):napewno pasek wieloklinowy ktory moze unieruchomic auto na ament!
1) co mozna jeszcze wziasc????
2) powiedzcie mi panowie co z swiecami mam w obecnej chwili platynowe i z tego co wiem mozna na nich sporo km zrobic obecnie okolo 15tys juz zrobilem zastanawiam sie czy z przebiegiem na swiecach 20tys jechac do chorwacji bez ich wymiany? czy moze wrzucic nowe sztuki do bagaznika? co o tym myslicie.
3) a za to kupic spraye regeneracyjne(wiem ryzykowne ale moze ktos juz takiego survivalu probowal?:D



Posłuchaj, a nie lepiej wymienic te elementy jeszcze przed wyjazdem?
Wymiana paska to są grosze, w zamian nie musisz go brac w zapas.
Świece platynowe... Fajnie, ale wnioskując z punktu 3) jesteś zagazowany. Warto wymienić i mieć spokój na kolejne 15 tysięcy km.
Spraye regeneracyjne sobie daruj. To tak, tak łatanie dziury w balonie gumą do żucia, a ponadto, jak ktoś zauważył wcześniej, zmieniają wyważenie koła.

Pozdrawiam
Rafał
mad
Globtroter
Posty: 42
Dołączył(a): 26.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mad » 25.04.2007 21:56

asikx napisał(a):
mad napisał(a):napewno pasek wieloklinowy ktory moze unieruchomic auto na ament!
1) co mozna jeszcze wziasc????
2) powiedzcie mi panowie co z swiecami mam w obecnej chwili platynowe i z tego co wiem mozna na nich sporo km zrobic obecnie okolo 15tys juz zrobilem zastanawiam sie czy z przebiegiem na swiecach 20tys jechac do chorwacji bez ich wymiany? czy moze wrzucic nowe sztuki do bagaznika? co o tym myslicie.
3) a za to kupic spraye regeneracyjne(wiem ryzykowne ale moze ktos juz takiego survivalu probowal?:D



Posłuchaj, a nie lepiej wymienic te elementy jeszcze przed wyjazdem?
Wymiana paska to są grosze, w zamian nie musisz go brac w zapas.
Świece platynowe... Fajnie, ale wnioskując z punktu 3) jesteś zagazowany. Warto wymienić i mieć spokój na kolejne 15 tysięcy km.
Spraye regeneracyjne sobie daruj. To tak, tak łatanie dziury w balonie gumą do żucia, a ponadto, jak ktoś zauważył wcześniej, zmieniają wyważenie koła.

Pozdrawiam
Rafał


Tak bede musial zrobic dla swietego spokoju. Thx
fido2001
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 32
Dołączył(a): 14.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) fido2001 » 27.04.2007 21:35

Witajcie.

Ja osobiście dbam o samochodzik przez cały rok a nie tylko na wyjazd... Mój samochodzik jest dosyć leciwy - Ford Fiesta 1.4i 1990r. zagazowany (...) Byłem już tym samochodem 5x w cro i 2x odwiedzałem Portugalie. Nigdy mnie nie zawiódł a właściwie nie zawiodła ;-))

Jeżeli mogę coś doradzić - to tak dla świętego spokoju :

- Wymień sobie płyn układu chłodniczego - możesz zrobić sobie płukanie wcześniej, ale nie polecam żadnych środków, po prostu zwykłą destylowaną. Po płukaniu zalej sobie Escorcika koncentratem FORD Plus lub Valvoline ( 9.95zł brutto za 1 l.) do Escorta wejdzie Ci ok. 7/8l. płynu czyli 4litry koncentratu i 4 litry destylowanej.

- Świece możesz sobie wymienić - nie jest to drogi koszt... I nie kombinuj z jakimiś wynalazkami tylko kup w FORDzie oryginalne MOTORCRAFTa - szczególnie polecam jeśli masz instalacje gazową. Jeżeli jednak masz instalacje sekwencyjną na wielowtrysku to możesz się pokusić na NGK V-Line choć i tak ja bym wolał Motorcrafty - ok. 10zl brutto za szt.

- daruj sobie pasek klinowy, tzn. nie zabieraj ze sobą - po prostu wymien na nowy przed wyjazdem i to jakieś 2tyg. co najmniej przed - tak aby na nowym pojeździć jeszcze w kraju.

- Koniecznie tuż przed wyjazdem wymień filtr powietrza !!!

- Nie wiem na jakim oleju jeździsz, ale jeżeli jest to minerał 15W40 to polecam wymianę razem z filtrem no chyba że wymieniałeś do 3tys. km temu.... Z olejów polecam MOBILa.

- Jeżeli mieszkasz w Krakowie lub nieopodal to chętnie pomogę w przygotowaniach. Pracuje w Polskiej Centrali takiego jednego koncernu motoryzacyjnego i lubię "to".

- Ah, jeżeli minęły co najmniej dwa lata od wymiany płynu hamulcowego to koniecznie sobie wymień - tylko NIE DOLEWAJ !! Wymień cały przy okazji sprawdzając jakość klocków.

- Na drogę jakieś chrupaki do chrupania, coś do picia, kilka czerwonych byczków i bardzo dużo dobrego samopoczucia.... Śpiewanie dozwolone ;)

Pozdrawiam.
Rafał.
damiangres
Croentuzjasta
Posty: 380
Dołączył(a): 14.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) damiangres » 30.04.2007 06:46

fido2001 napisał(a):Witajcie.

Ja osobiście dbam o samochodzik przez cały rok a nie tylko na wyjazd... Mój samochodzik jest dosyć leciwy - Ford Fiesta 1.4i 1990r. zagazowany (...) Byłem już tym samochodem 5x w cro i 2x odwiedzałem Portugalie. Nigdy mnie nie zawiódł a właściwie nie zawiodła ;-))

Jeżeli mogę coś doradzić - to tak dla świętego spokoju :

- Wymień sobie płyn układu chłodniczego - możesz zrobić sobie płukanie wcześniej, ale nie polecam żadnych środków, po prostu zwykłą destylowaną. Po płukaniu zalej sobie Escorcika koncentratem FORD Plus lub Valvoline ( 9.95zł brutto za 1 l.) do Escorta wejdzie Ci ok. 7/8l. płynu czyli 4litry koncentratu i 4 litry destylowanej.

- Świece możesz sobie wymienić - nie jest to drogi koszt... I nie kombinuj z jakimiś wynalazkami tylko kup w FORDzie oryginalne MOTORCRAFTa - szczególnie polecam jeśli masz instalacje gazową. Jeżeli jednak masz instalacje sekwencyjną na wielowtrysku to możesz się pokusić na NGK V-Line choć i tak ja bym wolał Motorcrafty - ok. 10zl brutto za szt.

- daruj sobie pasek klinowy, tzn. nie zabieraj ze sobą - po prostu wymien na nowy przed wyjazdem i to jakieś 2tyg. co najmniej przed - tak aby na nowym pojeździć jeszcze w kraju.

- Koniecznie tuż przed wyjazdem wymień filtr powietrza !!!

- Nie wiem na jakim oleju jeździsz, ale jeżeli jest to minerał 15W40 to polecam wymianę razem z filtrem no chyba że wymieniałeś do 3tys. km temu.... Z olejów polecam MOBILa.

- Jeżeli mieszkasz w Krakowie lub nieopodal to chętnie pomogę w przygotowaniach. Pracuje w Polskiej Centrali takiego jednego koncernu motoryzacyjnego i lubię "to".

- Ah, jeżeli minęły co najmniej dwa lata od wymiany płynu hamulcowego to koniecznie sobie wymień - tylko NIE DOLEWAJ !! Wymień cały przy okazji sprawdzając jakość klocków.

- Na drogę jakieś chrupaki do chrupania, coś do picia, kilka czerwonych byczków i bardzo dużo dobrego samopoczucia.... Śpiewanie dozwolone ;)

Pozdrawiam.
Rafał.


Ot,
i mądrego zawsze warto posłuchać, i temat wyczerpany.
Ja w swoim matizie koniecznie wymienię płyn hamulcowy i płyn w układzie chłodniczym. Na to nie wpadłem.
Może wiesz o czymś, co jeszcze może w tym małym autku nie domagać?
Dzięki za rady.
pozdrawiam
--
damian
GSX750ES - 100 konna Drynda z cro.pl
Asia&Grześ
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 293
Dołączył(a): 21.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Asia&Grześ » 30.04.2007 07:41

A i ja w swoim Espero w tamtym roku zrobiłem to samo przed wyjazdem.
Chodzi jak burza do dzisiaj :):)
Jak to mówią - bedziesz wiedział na czym stoisz ( lub jedziesz).

Przyjemnego przygotowania i miłej jazdy :):)
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) asikx » 30.04.2007 08:37

damiangres napisał(a):Ot,
i mądrego zawsze warto posłuchać, i temat wyczerpany.
Ja w swoim matizie koniecznie wymienię płyn hamulcowy i płyn w układzie chłodniczym. Na to nie wpadłem.
Może wiesz o czymś, co jeszcze może w tym małym autku nie domagać?
Dzięki za rady.
pozdrawiam
--
damian
GSX750ES - 100 konna Drynda z cro.pl



W Matizie niedomagać mogą tylne hamulce. Bębny i szczęki sa wykonane tak niechlujnie i z tak tandetnego materiału, że próba pozostawienia samochodu na pochyłości na noc z zaciągnietym ręcznym może spowodować trwałe zablokowanie jednego lub obu kół.
Koniecznie zrób przegląd tylnych hamulców. W przypadku stwierdzenia choć najmniejszej ilości "rudej" wymieniaj całość (bębny, sprężyny, cylinderki i szczęki).


pozdrawiam
Rafał
damiangres
Croentuzjasta
Posty: 380
Dołączył(a): 14.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) damiangres » 30.04.2007 08:50

Ufam Wam i sprawdzę ;)
Rzeczywiście, co prawda ja najczęściej jeżdżę moto, ale jak już wsiadałem za kółko matiza, też zauważyłem czasem takie buczenie z tyłu.
Szczególnie jak moja sprytna ukochana zostawiała w zimie, na noc, na ręcznym.
Więc pewnie czeka mnie wymiana kompletu hamulców z tyłu.
Jeszcze raz dzięki
pozdrowienia
--
damian

GSX750ES - 100 konna Drynda z cro.pl
Następna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone