Bocian napisał(a):Zbrodniczą? A były jakieś procesy o zbrodnie przeciwko Milicji?![]()
Chyba nie muszę ci pisać czemu ich nie było i nigdy już nie będzie .
maniust napisał(a):JackDaniels;) napisał(a): gdzie ta milicja
Wiesz Daniel ......przeżyłem lata 70-te oraz stan wojenny i jakoś nie tęsknie za tą zbrodniczą formacją.
.png)
Bocian napisał(a):Chętnie Maniek poczytam
JackDaniels;) napisał(a): za to ojca, często mi pałowali

realista2 napisał(a):„Kobieta ( chyba wcale nie taka staruszka, bo gładko podskoczyła i szybciutko pobiegła), pierwsze pasy ruchu przeszła przy zielonym świetle. Na drugi pas ruchu ( gdzie stał radiowóz) weszła ewidentnie na czerwonym świetle - i nie było to opuszczanie przejścia dla pieszych tylko bezczelne wejście na pasy przy czerwonym świetle. Nie wiemy, a możemy przypuszczać, ze kierującą radiowozem mogła nawet sygnałem- klaksonem zwracać jej uwagę, ale ta majestatycznie i mając wszystkich w głębokim poważaniu ostentacyjnie spacerkiem sobie przechodziła dalej. Ja bym odbierał zachowanie policjantki jako forma pouczenia.
maniust napisał(a):Znam dwa bliskie mi przypadki z roku 81 z Gdańska , że zapałowali na śmierć.
Nigdy nikomu nic nie udowodniono i nikt nie został za to skazany.
.png)
Bocian napisał(a):I to zrobiła Milicja czy milicjanci?
Bocian napisał(a): że byli wszyscy zbrodniarzami?
.png)
.png)
maniust napisał(a):Ok sorry Bociek , może napisałem zbyt ogólnikowo, nie mniej jednak chyba znasz trochę historii i nie muszę tu przytaczać ci więcej przykładów , że zdarzali się w milicji zbrodniarze , a to że nikt ich nigdy nie osądził i wielu z nich , jak i dawni SB-becy , ustawili się po 90-roku w późniejszej Policji to już to inna para kaloszy.
.png)
Bocian napisał(a): Cała reszta pracowała normalnie łapiąc złodziei i zabójców. Poza tym potocznie działania ubecji i esbecji przypisuje sie Milicji.
realista2 napisał(a):Blaugrana napisał(a):......I policyjne pouczenie nie może polegać na zastraszaniu.
Jasne, lepiej było babinie przysolić 2 stówy, niech głoduje te parę dni to się nauczy , czy tak?
