Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

na autostradzie żylina-bratysława uważajcie na granatowego..

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
-Yaro-
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1067
Dołączył(a): 01.03.2008

Postnapisał(a) -Yaro- » 27.09.2008 16:42

darek1 napisał(a):Nieważne jaki ma się samochód, wążne kto w nim siedzi.

dokładnie zgadzam się z tym :)
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 27.09.2008 16:43

Robię Pakostane (1100km) w około 14 godz.
U nas około 50 na 50-ce, poza 90-100, na ograniczeniach w miarę zgodnie, żeby zawalidrogą np. w Wiedniu nie być, autostrada 130-135
CZ, A, SLO, HR podobnie, więc można wytrzymać mając około 200KM pod maską.

Pozdrawiam i długiego życia Tobie i wspołpasażerom życzę, a przede wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego...
granaux
Podróżnik
Posty: 18
Dołączył(a): 03.05.2008

Postnapisał(a) granaux » 27.09.2008 17:04

FUX napisał(a):Robię Pakostane (1100km) w około 14 godz.
U nas około 50 na 50-ce, poza 90-100, na ograniczeniach w miarę zgodnie, żeby zawalidrogą np. w Wiedniu nie być, autostrada 130-135
CZ, A, SLO, HR podobnie, więc można wytrzymać mając około 200KM pod maską.

Pozdrawiam i długiego życia Tobie i wspołpasażerom życzę, a przede wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego...

Potwierdzam, kilkakrotnie trasa Njivice- Łódź w granicach 14,5- 15,5 godz z jazdą bez ewidentnych przekroczeń szybkości. Mistrzom kierownicy ekscytującym się wrażeniami z "rajdowej jazdy" polecam cotygodniowe zestawienia śmiertelnych ofiar na naszych drogach. Szerokiej Drogi.
pablowawa74
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 29
Dołączył(a): 13.04.2008

Postnapisał(a) pablowawa74 » 27.09.2008 17:29

granaux napisał(a):
FUX napisał(a):Robię Pakostane (1100km) w około 14 godz.
U nas około 50 na 50-ce, poza 90-100, na ograniczeniach w miarę zgodnie, żeby zawalidrogą np. w Wiedniu nie być, autostrada 130-135
CZ, A, SLO, HR podobnie, więc można wytrzymać mając około 200KM pod maską.

Pozdrawiam i długiego życia Tobie i wspołpasażerom życzę, a przede wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego...

Potwierdzam, kilkakrotnie trasa Njivice- Łódź w granicach 14,5- 15,5 godz z jazdą bez ewidentnych przekroczeń szybkości. Mistrzom kierownicy ekscytującym się wrażeniami z "rajdowej jazdy" polecam cotygodniowe zestawienia śmiertelnych ofiar na naszych drogach. Szerokiej Drogi.


powiem krótko, jesteście śmieszni ze swoimi komentarzami
140 do 150 na autostradzie jest jeszcze w miarę bezpieczną prędkością i nie wierzę że nigdy ci co mnie oszczekali nie jechali tyle

15 godzin za to jechać non stop, ooo tak - przepisowo ale z zapałkami między powiekami cacy cacy

żegnam tetryków
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 27.09.2008 18:17

pablowawa74 napisał(a):
granaux napisał(a):
FUX napisał(a):Robię Pakostane (1100km) w około 14 godz.
U nas około 50 na 50-ce, poza 90-100, na ograniczeniach w miarę zgodnie, żeby zawalidrogą np. w Wiedniu nie być, autostrada 130-135
CZ, A, SLO, HR podobnie, więc można wytrzymać mając około 200KM pod maską.

Pozdrawiam i długiego życia Tobie i wspołpasażerom życzę, a przede wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego...

Potwierdzam, kilkakrotnie trasa Njivice- Łódź w granicach 14,5- 15,5 godz z jazdą bez ewidentnych przekroczeń szybkości. Mistrzom kierownicy ekscytującym się wrażeniami z "rajdowej jazdy" polecam cotygodniowe zestawienia śmiertelnych ofiar na naszych drogach. Szerokiej Drogi.


powiem krótko, jesteście śmieszni ze swoimi komentarzami
140 do 150 na autostradzie jest jeszcze w miarę bezpieczną prędkością i nie wierzę że nigdy ci co mnie oszczekali nie jechali tyle

15 godzin za to jechać non stop, ooo tak - przepisowo ale z zapałkami między powiekami cacy cacy

żegnam tetryków



NIE życzę przy tych 140-150 wystrzału opony , plamy ropy na drodze ,
powiewu wiatru pod "śmigło" i tak dalej ,dalej, dalej....

Pozdrawiam w imieniu tetryków ich dzieci i żon. :lol:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Postnapisał(a) darek1 » 27.09.2008 19:17

pablowawa74 napisał(a):
granaux napisał(a):
FUX napisał(a):Robię Pakostane (1100km) w około 14 godz.
U nas około 50 na 50-ce, poza 90-100, na ograniczeniach w miarę zgodnie, żeby zawalidrogą np. w Wiedniu nie być, autostrada 130-135
CZ, A, SLO, HR podobnie, więc można wytrzymać mając około 200KM pod maską.

Pozdrawiam i długiego życia Tobie i wspołpasażerom życzę, a przede wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego...

Potwierdzam, kilkakrotnie trasa Njivice- Łódź w granicach 14,5- 15,5 godz z jazdą bez ewidentnych przekroczeń szybkości. Mistrzom kierownicy ekscytującym się wrażeniami z "rajdowej jazdy" polecam cotygodniowe zestawienia śmiertelnych ofiar na naszych drogach. Szerokiej Drogi.


powiem krótko, jesteście śmieszni ze swoimi komentarzami
140 do 150 na autostradzie jest jeszcze w miarę bezpieczną prędkością i nie wierzę że nigdy ci co mnie oszczekali nie jechali tyle

15 godzin za to jechać non stop, ooo tak - przepisowo ale z zapałkami między powiekami cacy cacy

żegnam tetryków



Ty też będziesz śmieszny na wózku inwalidzkim.
Miłosz_S
Cromaniak
Posty: 919
Dołączył(a): 01.07.2008

Postnapisał(a) Miłosz_S » 27.09.2008 20:27

Niektórym konie mechaniczne odbierają rozum. Może warto sobie kupić autko które ma 80 KM zamiast 200.

Ktoś tą stronę podrzucił na forum w innym wątku, tylko dla dorosłych.

http://www.scheurijzer.nl/schokkend.htm
klopot
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1695
Dołączył(a): 22.06.2005

Postnapisał(a) klopot » 27.09.2008 20:47

Pytanie!
Czy Ludzie w wózkach inwalidzkich są śmieszni?
To, że Ktoś jest inwalidą i porusza się na wózku inwalidzkim nie oznacza, że jest śmieszny i Większość z Nas to rozumie.
To, że ktoś nie wie do czego służy mózg oznacza między innymi, że nie powinien posiadać prawa jazdy i absolutnie poruszać się jakimkolwiek pojazdem po publicznych drogach.

Pozdrawiam
Rafał
asikx
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1330
Dołączył(a): 22.03.2002

Postnapisał(a) asikx » 27.09.2008 22:00

smoki3 napisał(a):

NIE życzę przy tych 140-150 wystrzału opony ,



A jaka, za przeproszeniem, jest różnica gdy opona eksploduje przy przepisowych 130 km/h, a przy troszkę nieprzepisowych 140?
Żadna.


smoki3 napisał(a):plamy ropy na drodze ,


O plamę ropy na autostradzie ciężko, o plamę oleju łatwiej.


smoki3 napisał(a):powiewu wiatru pod "śmigło"


Akurat pod śmigło jest dla samochodu zdecydowanie najbezpieczniejsze, ponieważ przeciwny wiatr wyhamowuje jego pęd w sposób naturalny. Gorszy jest tzw. wiatr boczny, który może spowodować "moment od śmigła" czyli gwałtowny przechył nadwozia wokół osi wzdłużnej.



smoki3 napisał(a):i tak dalej ,dalej, dalej....


Przez dziurę w ogrodzeniu może wyleźć na autostradę krowa spragniona mocnych wrażeń. Może spaść motolotnia albo balon na gorące powietrze. Może się trafić manifestacja "Zielonych" żądających kolejnych przejść dla żab lub pod wiaduktem może zainstalować sie paru brodatych z al-kaidy. Czy to wszystko mam brać pod uwagę? A może po prostu nie ruszać się z domu? Paranoja.
Jakbym miał się przejmować ewentualnym wybuchem opony, to zapewniam - nie ruszyłbym nigdy w podróż do Chorwacji. Takie zdarzenie można opanować względnie bezpiecznie do prędkości - IMHO - 50 km/h. I co, całą drogę maksymalnie pięćdziesiątką?


Pozdrawiam
Rafał
Lelule1971
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 130
Dołączył(a): 30.06.2006

Postnapisał(a) Lelule1971 » 27.09.2008 22:50

W życiu istnieją pewne normy czyli przepisy, jedni to rozumieją a inni nie. Na przykład: Nie pierdzi się raczej przy stole, bo tak u nas akurat jest przyjęte, a ten który tylko trochę pierdzi też łamie tę normę... I można trąbić największą trąbą, że główną przyczyną śmierci na drogach jest nadmierna prędkość to i tak są tacy co wiedza lepiej... Ja akurat przez wiele lat jeżdżąc po naszych drogach (praca w handlu) widziałem już niejedno. I kiedy wszedłem w wiek tetryczy (37 lat) coś do mnie dotarło, że nawet kilka godzin później w Chorwacji to tragedia znacznie mniejsza niż... tu wstaw sobie co chcesz jak wyobraźnie masz! Najgorsze, że przez Waszą głupotę cierpią inni. Ciekawy też jestem, jaki macie pogląd na jeden browarek przed jazdą? - tak dla kurażu i animuszu, przecież tylko jeden, przecież jak ktoś nagle pod koła wyskoczy to i trzeźwy by nie zatrzymał się w miejscu, taka to jest pokręcona logika. dobrze, że jest grupa osób (może nie wielka w tym dziwnym naszym kraju) która myśli w innych kategoriach.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1996
Dołączył(a): 18.02.2008

Postnapisał(a) MWN » 27.09.2008 22:54

Akurat z oponą to należałoby napisać w którym kole, bo to jest bardziej decydujące niż prędkość. Kiedyś urwało mi się koło przy 200 i nic się nie stało; był prawy tył. A ja 1100 km z Zadaru do Wrocka robię poniżej 10 h. I nie jestem zmęczony jak wtedy gdybym tę trasę robił w 16 h.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1996
Dołączył(a): 18.02.2008

Postnapisał(a) MWN » 27.09.2008 22:56

Można trąbić, że nie prędkość jest przyczyną wypadków, ale nieostrożność i brak znajomości sposobów poruszania się po drogach, zamiast durnych przepisów, których jedynym zadaniem jest skubnąć kierowcę. Jeżeli tyle jeździsz jak mówisz to podaj choć jeden przykład, że prędkość kogoś zabiła!
Lelule1971
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 130
Dołączył(a): 30.06.2006

Postnapisał(a) Lelule1971 » 27.09.2008 23:09

A duża prędkość jest ostrożna? Tak, mojego kolegę prędkość zabiła. Też myślał, że jest bezpieczny i nieśmiertelny. Ja miałem jeden wypadek, kierowca z podporządkowanej wyjechał mi wprost przed maskę z takiego miejsca gdzie nie był dobrze widoczny, ja jechałem około 70km/h - ograniczenie przy skrzyżowaniu - na skutek wypadku straciłem prawie cały przód w mojej astrze, rozmawiałem potem z kimś kto się zajmuje zawodowo oceną zdarzeń drogowych, który stwierdził, że gdybym jechał kilkadziesiąt km więcej mogło by być ze mną znacznie gorzej, szczęśliwie nic mi się nie stało bo się zastosowałem do ograniczenia...

A... i jeszcze jedno - robiłem rocznie co najmniej 50 000 km po naszych drogach i kiedyś, sprawdziłem, że jadąc równo i przepisowo, jestem w Krakowie jadąc z Warszawy 20 minut później niż kolega pędzący na złamanie karku

ps. Ktoś kiedyś powiedział, że ludzi jest tylko 5% reszta to tylko wyuczalne (mniej lub bardziej) zwierzęta.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1996
Dołączył(a): 18.02.2008

Postnapisał(a) MWN » 27.09.2008 23:19

Doprawdy, kłania się fizyka na poziomie 5 klasy podstawówki. Sam piszesz, że przyczyną wypadku było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to dlaczego mimo wszystko utrzymujesz, że to prędkość spowodowała wypadek? Nie widzisz absurdu w rozumowaniu?
pablowawa74
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 29
Dołączył(a): 13.04.2008

Postnapisał(a) pablowawa74 » 27.09.2008 23:34

dla niektórych wcześniejszych stetryczałych kaznodziejów mądrali zagadka - niech odpiszą tylko te mądrale co jak w mieście jest ograniczenie do 50 km/h to nie jadą 60 bo to wbrew przepisom - jak łatwo policzyć przy dopuszczalnej 130 jadąc 150 nie przekraczam nawet o 20% normy - użyj czasem mózgu i policz przed szczeknięciem które większości 'polactwa' najlepiej niestety wychodzi

notabene:

dziękuję również za zaatakowanie trojanami mojego maila po ostatnim poście - trzy trojany w ciągu dwóch godzin po ostatnim poście przy średniej 3 w ciągu pół roku może być przypadkiem choć nie sądzę, tym bardziej że mail który został zaatakowany to ten któryzostał użyty na tym forum

takie to fajne ludki praworządne tu siedzą, nieprzypadkiem wolę kraje i miejsca bez kochanych rodaków

jadąc autostradą do splitu w zasadzie nie widziałem polaków, którzy jechali wolniej niż ja, czyli 130-150

a teraz zagadka:
skoro na niemieckich autostradach nie ma ograniczeń to o ile więcej wózków inwalidzkich tam sprzedają? są tu specjaliści od tej tematyki to może się wypowiedzą
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi

cron
na autostradzie żylina-bratysława uważajcie na granatowego.. - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone