Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże niebałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10640
Dołączył(a): 02.08.2008
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 24.07.2013 22:05

Na mnie Asyż zrobił kiedyś wyjątkowe wrażenie. "Zwiedzałam" go późnym wieczorem i było magicznie :D

U Was, w świetle dnia, wygląda nieco inaczej, ale też bardzo mi się podoba :)
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 24.07.2013 22:06

Ja staram się Ciebie zrozumieć i wątek kościelny. Każdy ma skrzywienie. :roll:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.07.2013 22:24

maslinka napisał(a):Na mnie Asyż zrobił kiedyś wyjątkowe wrażenie. "Zwiedzałam" go późnym wieczorem i było magicznie :D

U Was, w świetle dnia, wygląda nieco inaczej, ale też bardzo mi się podoba :)

Późnym wieczorem z pewnością wygląda inaczej, oświetlenie dodaje uroku, zresztą jak wszędzie. My, ze względu na sposób podróżowania :wink: rzadko kiedy mamy szansę by pooglądać coś po zmroku. Zresztą należymy do tych, którzy lubią wcześniej pójść spać :) . Trzeba się na takie zwiedzanie specjalnie przygotować i na to nastawić - tak zrobiliśmy w zeszłym roku na Mykonos. I było super :)

Czyli grono zauroczonych Asyżem wcale nie jest takie małe :cool: .

FUX napisał(a):Ja staram się Ciebie zrozumieć i wątek kościelny. Każdy ma skrzywienie. :roll:

Myślę FUX, że mimo starań zupełnie mnie (nas) nie rozumiesz :roll:
Kościoły obchodzą nas tyle co zeszłoroczny śnieg. Po prostu je zwiedzamy. A jak już zwiedzamy, to coś tam przynajmniej o niektórych chcemy się dowiedzieć
I jeśli mamy jakieś skrzywienia, a pewnie tak (bo kto ich nie ma), to na pewno nie takie, jakie nam, a zwłaszcza mi przypisujesz :cool:

Pozdrawiam :)
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 24.07.2013 22:43

Mnie nie chce się komentować.
Ale spektrum mam szersze... :wink:
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 25.07.2013 07:40

kulka53 napisał(a):
romuald22 napisał(a):A koń?

Prawdziwy Rycerz ma Konia, który czyta w myślach swego Pana i bezbłędnie wczuwa się w jego nastrój :wink:

Koń niedługo pójdzie na allegro na tatar, a Franciszek był schorowany, więc nie ma się że dziwić, że obaj tacy markotni :D

Ciekawe jak wyglądałby na pomniku ojciec Franciszka, któremu synuś połowę albo i więcej majątku wyprowadził, zanim się ojciec połapał i za kołnierz synalka do kościoła nie przyprowadził, żeby rodzinny majątek choć trochę ocalić :D

A ojcu pomnik jak nic się należy, bo dzięki temu świat ma świętego, a my ... bernardynów ;)
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3469
Dołączył(a): 09.10.2007
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 25.07.2013 10:32

FUX napisał(a):Ale spektrum mam szersze... :wink:



Pozory mylą.


I mam wielką nadzieję, że mimo sprawiania wrażenia, że wątek kościelny zajmuje sporo miejsca w relacji i czasu podczas zwiedzania znajdziesz w tej relacji jeszcze coś poza tym. Przy okazji dodam, że o wiele bardziej mnie fascynują świątynie prawosławne, to co można obserwować podczas świąt i modlitw. Mam wrażenie, że prawosławie jest bliższe pierwotnemu chrześcijaństwu.
Już wcześniej wspominałam, że Asyż stał się "dojściem do ściany", po Asyżu z mojego powodu musieliśmy zmodyfikować dalsze zwiedzanie Włoch.
weldon napisał(a):
kulka53 napisał(a):
romuald22 napisał(a):A koń?

Prawdziwy Rycerz ma Konia, który czyta w myślach swego Pana i bezbłędnie wczuwa się w jego nastrój :wink:

Koń niedługo pójdzie na allegro na tatar, a Franciszek był schorowany, więc nie ma się że dziwić, że obaj tacy markotni :D
W 1979 roku Jan Paweł II ogłosił św. Franciszka patronem ekologów i ekologii. Mam ogromną nadzieję, że obrońcy zwierząt jak i aktualny Papież, który właśnie jego imię przyjął, wywalczą aby koń właśnie przestał był zwierzęciem rzeźnym a tylko i wyłącznie hodowanym jako towarzysz człowieka. Myślę, że św. Franciszek też by był z tego bardzo zadowolony. :D
weldon napisał(a):
Ciekawe jak wyglądałby na pomniku ojciec Franciszka, któremu synuś połowę albo i więcej majątku wyprowadził, zanim się ojciec połapał i za kołnierz synalka do kościoła nie przyprowadził, żeby rodzinny majątek choć trochę ocalić :D

A ojcu pomnik jak nic się należy, bo dzięki temu świat ma świętego, a my ... bernardynów ;)

Zerknij na to zdjęcie
rodzice Franciszka
Franciszek jest patronem: franciszkanów konwentualnych (franciszkanów czarnych), franciszkanów (franciszkanów obserwantów), kapucynów, klarysek kapucynek, klarysek urbanistek, klarysek koletanek, założonych przez św. Koletę Boylet, bernardynek, albertynów, albertynek, tercjarzy franciszkańskich (franciszkanów świeckich), Akcji Katolickiej, Włoch, Asyżu, Bazylei, mariawitów, aktorów, niewidomych, pokoju, robotników, tapicerów, ubogich, więźniów, kupców, zwierząt, harcerzy, ornitologów i hodowców ptactwa domowego.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:42

4 maja, sobota

Noc w towarzystwie kamperów minęła spokojnie :) . Upału może nie było, ale za to świecił okrągły księżyc 8O , a rano przywitało nas błękitne niebo. To zdawałoby się być zgodne z prognozami, które pilnie śledziliśmy przed wyjazdem, że ten pierwszy tydzień ma być łagodnie mówiąc „taki sobie” , za to drugi... to już sielanka i pełnia słonecznego szczęścia. Podbudowani tym, co jak nam się wydawało, czekać nas miało w niedalekiej przyszłości wstaliśmy tradycyjnie przed świtem i korzystając z ustronności tego miejsca postanowiliśmy poświęcić trochę czasu na niezbędne w życiu na dziko sprawy... ale i fotki :cool:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

WTEM 8O , nadjechał jakiś samochód i zaparkował nieopodal. W sobotę, tak wcześnie? :? , na szczęście ogarnęliśmy się już trochę :) i właśnie kończyliśmy śniadanie. Pan nie dość że zostawił auto tuż obok nas, to jeszcze wyraźnie zmierzał w naszym kierunku... na szczęście nie miał złych zamiarów :) , pozdrowił nas i zamieniliśmy kilka słów... czy raczej gestów :lol: . Okazało się, że pan przyjechał wczesnym rankiem do lasu nazrywać sobie... sałatkę do obiadu :) . Zniknął w zaroślach by po może pół godzinie znów się pojawić:

Obrazek

Dziko rosnące szparagi – to był jego cel. Jeszcze tego samego dnia widzieliśmy całkiem sporo ludzi którzy przemierzali leśne ostępy w poszukiwaniu tego (podobno) smakołyku :)

A to nasz włoski znajomy po zakończeniu zbiorów :)

Obrazek

Obrazek

Ciekawe narzędzie do obcinania korzonków :cool:

Obrazek

Porozmawialiśmy dłuższą chwilę... trzeba było sporo dobrej woli i wysiłku umysłowego, by nie znając języka się dogadać :lol: , ale jakoś poszło. Pan bardzo zachęcał byśmy nie wracali na dół do Asyżu, ale zrobili sobie rundkę po Monte Subasio, górze na zboczu której jesteśmy i leży też Asyż – droga jest dobra a widoki super :) . Nie da się ukryć, zachęcił nas :) .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:43

Ruszyliśmy więc do góry. Kawałek dalej znajduje się tzw Carceri. Pierwotnie była tu kapliczka, jedna z odnowionych przez św Franciszka, a pustelnicy mieszkali w okolicznych grotach. Klasztor z prawdziwego zdarzenia powstał w XV wieku. Miałem ochotę by się zatrzymać, ale Małgosia nie była zbyt chętna :wink: , więc pojechaliśmy dalej. Niestety, jak się niedługo okazało, właśnie przy Carceri pomyliliśmy drogę i zamiast wjechać na szczyty, zjechaliśmy z powrotem do Asyżu, tyle że okrężną drogą :? .

No trudno... widziałem jak Małgosia była rozczarowana i po cichu wymyśliłem tajny plan :wink: . Ale jego realizacja miała później nastąpić, teraz pojechaliśmy prosto na zachód.

Santa Maria degli Angeli również minęliśmy bez zatrzymywania, podobnie było z mijanym niewielkim miasteczkiem Bettona.

Obrazek

Kierowaliśmy się na Derutę, jednak nie z powodu chęci zakupu ceramicznych wyrobów z jakich to miasto słynie. Minęliśmy je, by tuż za nim odnaleźć kościół Madonna dei Bagni, leżący prawie przy samej głównej drodze z Perugii do Todi.

Obrazek

Był otwarty. Boczne wejście do kościoła.

Obrazek

Obrazek

Dlaczego nas zainteresował i dlaczego przyjechaliśmy tu specjalnie nadkładając w sumie ponad 50 km? . Dlatego.

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:44

Jego ściany pokrywają setki wotywnych ceramicznych tabliczek pozostawianych tu od XVII wieku. Z opisu trochę podobne wydało się nam to miejsce do rumuńskiego „wesołego cmentarza” , jednak tu chodzi o coś zupełnie innego. Tabliczki miały służyć jako dar w podzięce za uleczenie z choroby, za ochronę przed pożarem, powodzią, wypadkiem czy głodem. Niestety, spora część, około 100 tablic została skradziona w 1980 roku. Jak się zorientowaliśmy były to te, pochodzące głównie z XIX wieku.

Kościół jak się domyślamy został zbudowany w miejscu jakiegoś „cudownego objawienia” – na każdym obrazku widnieje podobizna Madonny z Dzieciątkiem w charakterystycznym ułożeniu. Centralne miejsce na ołtarzu zajmuje pień drzewa na którym zapewne to objawienie się dokonało.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:44

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tematyka wojny w Jugosławii również była obecna :roll:

Obrazek

Boczna kapliczka

Obrazek

Główne wejście – zamknięte po kradzieży.

Obrazek

Długą chwilę chodziliśmy sobie wewnątrz dość jednak niezwykłego, kolorowego kościółka. Fajne, dość ciekawe, trochę inne miejsce :) .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:45

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na chwilę w dolnej, nowej części Deruty by popatrzeć na liczne przydomowe sklepy z ceramiką. Było ich przynajmniej kilkadziesiąt 8O :) .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.07.2013 10:45

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A sama Deruta, też całkiem miłe sprawiała wrażenie :)

Obrazek

My jednak mieliśmy na dziś jeszcze inne cele :)

c.d.n.
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 25.07.2013 11:49

Dowód na to, że Włosi pierwsi wynaleźli PGR-y: :)

Obrazek
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11813
Dołączył(a): 17.02.2010
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 25.07.2013 12:14

kulka53 napisał(a):... szparagi ...


B. zdrowe, szczególnie dla mężczyzny. :oops:

Tylko ten samochód... :roll:

kulka53 napisał(a):Jego ściany pokrywają setki wotywnych ceramicznych tabliczek pozostawianych tu od XVII wieku. Z opisu trochę podobne wydało się nam to miejsce do rumuńskiego „wesołego cmentarza” , jednak tu chodzi o coś zupełnie innego. ...


Jedno i drugie znam wyłącznie ze zdjęć, ale skojarzenie mam podobne.

Fajny, ciekawy, troszkę inny odcinek.

pzdr :wink:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11799
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże niebałkańskie podróże :-) "Słoneczna"Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.07.2013 09:46

DarCro napisał(a):Włosi pierwsi wynaleźli PGR-y: :)

Takie PGR-y to na pewno :)
"Per Gratia Ricevta" - chyba tak się oryginalnie pisało rozwinięcie tego skrótu w języku starowłoskim :)
Teraz zdaje się powinno być Per Grazia Ricevuta :roll:

Tłumacz googlowy wypluł z siebie "Dla Grace odebrane" :roll: ... to chyba nie całkiem to :wink:

Wydaje mi się że to oznacza "za łaskę/dobro otrzymane" :roll:

longtom napisał(a):
kulka53 napisał(a):... szparagi ...


B. zdrowe, szczególnie dla mężczyzny. :oops:

Tylko ten samochód... :roll:


Następnym razem nazrywam trochę :)

Ale z samochodem to że niby co?
Za stary, czy niezdrowy? :wink:
Czy może do wożenia szparagów się nie nadaje ? :roll: :lol:

longtom napisał(a):Fajny, ciekawy, troszkę inny odcinek.

Dzięki, fajnie że się podobało :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Małe i duże niebałkańskie podróże :-) - strona 78
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018