Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Korki po drodze nad Adriatyk i jak ich uniknąć...

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.05.2008 08:12

Darec napisał(a):....Chciałbym jednak jeżeli jest to mozliwe ominąć korki.

No to wyśpij sie dobrze przed jazdą i jedź nocą.
Będziesz mial spokojny przejazd bez stania i bez wyścigów na trasie.
A i dzieci lepiej zniosa podróż bo sobie będą spały - a Wy będziecie mieli świety spokój z pytaniami typu: "kiedy wreszcie dojedziemy" :lol:
Pozdrav
Darec
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 105
Dołączył(a): 10.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darec » 01.05.2008 08:36

Dzieki Piotrze za cenne rady.

Tak też chyba zrobię i wyjadę ok 22.00. Do Budapesztu chyba dotrę nad ranem i mam nadzieje, że Węgrzy tak szybko nad Balaton nie ruszą.
Tylko obawiam sie , że wjeżdżając juz do Cro o "normalnei" porze ok 8.00 moge trafić na sznur turystów zmierzających do Cro.

A może jednak nie? :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.05.2008 10:35

Darec napisał(a):....Tylko obawiam sie , że wjeżdżając juz do Cro o "normalnei" porze ok 8.00 moge trafić na sznur turystów zmierzających do Cro....

Z Letenye niekoniecznie.
Jakbyś jechał od strony Słowenii to zgodze się.

Co do czasu przejazdu do Budapesztu to mnie z Rzeszowa wychodzi ok. 5-6 godzin (jazda przepisowa plus częste przerwy na kawę itp.) - w nocy nie ma potrzeby sie spieszyć.
Moja rada - wyjedź z Przemyśla w okolicy godziny 19-20 do Letenye dotrzesz (nie spiesząc się) w bardzo wczesnych godzinach porannych. Masz pusty przejazd w tych godzinach. Z Letenye do Rijeki masz 100 % autostrady, węc ostatni odcinek jedziesz na zupełnym luzie. A z Rijeki do Rovinj to już rzut beretem :lol:
Pozdrav
volare77
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 292
Dołączył(a): 24.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) volare77 » 01.05.2008 12:19

A nie próbowaliście jadąc z Rzeszowa, zamiast przez Budapeszt
w Polsce dojechać do N.Sącza i dalej przez Piwniczna do Popradu
i na Bratysławę i drogę 86?Porównajcie km. jest chyba bliżej a ten
>poziomy< odcinek pokonuje się w Polsce i na Słowacji. Opłaty
wtedy tylko na Słowacji, na Węgrzech nic się nie płaci no i omija
się całą aglomerację Budapesztu. ??
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.05.2008 16:25

volare77 napisał(a):A nie próbowaliście jadąc z Rzeszowa, zamiast przez Budapeszt
w Polsce dojechać do N.Sącza i dalej przez Piwniczna do Popradu
i na Bratysławę i drogę 86?....

Ja próbowałem i powiem Ci tak.....bez sensu :lol:
Ta trasa, o której piszemy z Darec jest prosta jak drut jedziesz przed siebie i nic nie kombinujesz.
A co do Budapesztu to nie ma co tak tragizować tego miasta. Miasto jak miasto, duże ale ruch jest płynny. Trzeba tylko omijać (jak każde duże) w godzinach szczytu i tyle. Jak Madziary wreszcie ukończą M-0 w Budapeszcie to wtedy będzie całkowity luz.
A z oplatami drogowymi to żadna oszczędność. Fakt na trasie, którą podajesz nie płaci się za Węgry tylko za Słowacje. A na trasie, o której my mówimy jest dokładnie odwrotnie :wink: No chyba, że ktoś na siłę chce płacić za kilkadziesiąt kilometrów pomiędzy Presovem a Koszycami.
Pozdrav
Darec
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 105
Dołączył(a): 10.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darec » 01.05.2008 16:56

Piotrek_B napisał(a):Moja rada - wyjedź z Przemyśla w okolicy godziny 19-20 do Letenye dotrzesz (nie spiesząc się) w bardzo wczesnych godzinach porannych.


Tak chyba zrobię. nie będę kombinował i z skorzystam z rad doświadczonych podróżników do Cro.
A koncepcja przez nowy Sacz, z całym czasunkiem dla volare77,jakoś do mnie nie przemawia.

Piotrek, jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc.
Pozdrowienia.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.05.2008 18:15

Darec napisał(a):...Piotrek, jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc....

Nie ma za co, drobiazg :wink:
Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to wal śmiało.
Pozdrav :papa:
velo_12
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 16.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) velo_12 » 08.07.2008 07:59

Czy w Piątki tunele Mala Kapela i Sv. Rok w godzinach wczesnoporannych 05:30-09:00 są bardzo zakorkowane czy da się jeszcze w miarę płynnie przejechać w stronę wybrzeża :?:
taurus
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 698
Dołączył(a): 11.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) taurus » 09.07.2008 12:20

Mala Kapele wg map można objechać drogą D23 a Sv. Rok drogą D50 na Gracac.
Jadę do Omisa więc z Gracac-a mogę na D1 się włączyć.

Próbował ktoś takiej opcji??

pozdrawiam

p.s

znalazłem dzisiaj na mapach drogę nr 5166. Czy objeżdżał tą drogą ktoś tunel Sv. Rok??
mairsz
Podróżnik
Posty: 27
Dołączył(a): 13.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) mairsz » 13.07.2008 22:55

Pozdrawiam,
Wszystkich którzy byli, są lub za chwilę będą na Chorwacji


Po raz pierwszy na forum więc proszę o wyrozumiałość.

W Chorwacji byłem do dzisiaj 7 razy (od 2000).I tylko raz w tym okresie (2003) byłem z rodziną w Łebie padało przez 9 dni z 14 "thank you sobie powiedzieliśmy" (2 razy chcieliśmy wyjeżdżać).

Wracając do tematu korki na Chorwacji to faktycznie wszystkie opisane rady są słuszne i praktyczne, ja niestety jeżdżąc najczęściej z piątku na sobotę wielokrotnie stałem głównie w Mariborze w kierunku na Chorwację i przed tunelami Sv.Rok i Mala Kapela ( w obu kierunkach ) oraz w Postojnej choć to Słowenia. Jak by zebrać te wszystkie moje wyjazdy to by się zebrało z 10 godzin w korkach, więc mam pewne doświadczenie.

Teraz moje rady prosto z serca:

Maribor jeżeli korek jest już przed poborem opłat to trzeba zjechać na stację benzynową i tam z drugiej strony ( sprawdzone 2 lata temu ) jest pół oficjalny i 100% lokalny wyjazd ( dowiedziałem się w akcie desperacji pytając dziewczynę, która nalewała paliwo na stacji) brak 2 przęseł i podmurówki w ogrodzeniu. Przez ten przejazd wyjeżdżamy na willowe przedmieścia Mariboru i kontynuujemy jazdę bez korków. Jeżeli korek zastanie nas już w samym Mariborze pierwsza zasada nie jechać za Lemmingami, którzy jadą w 99% na Ptuj i dalej na Zagrzeb, od razu na pierwszym skrzyżowaniu zjechać z trasy i pojechać do centrum Mariboru i wybrać autostradę do Ljubljany i w Slovenskiej Bistricy zjechać na Ptuj ( 3/4 korka do granicy mamy z głowy i z reguły od Ptuja do granicy jest lepiej).

Na samej granicy jeżeli jesteśmy w korku jeszcze przed podziałem na kilka kolejek do pograniczników( od 2 do 4 ) zwróćcie uwagę jak oni się zachowują: jeden kiwa ręką żeby jechać jak zobaczy paszporty, drugi bierze paszporty nie ogląda, oddaje i kiwa ręką, trzeci bierze paszporty otwiera, patrzy, zamyka.... i kiwa ręką. Różnica między pierwszym i trzecim w kolejce 50 samochodów jest 10 minut irytujące bo jesteś tak blisko celu po 10-12 godzinach jazdy.

Jeżeli chodzi o tunele Sv.Rok i Mala Kapela tu moja rada niestety nie jest zbyt genialna. Jeżeli już stoisz przed tunelem w korku który ma z reguły 2-3 kilometry to pierwsza i jedyna zasada jest - jedź lewym pasem ( lewy pas jedzie zauważalnie szybciej niż prawy -tak jak na Zakopiance w Rabce - mimo że później się włącza na prawy ). A tak prywatnie to z tymi tunelami zawsze mam kłopot. Bo oczywiście powinno się słuchać radia chorwackiego. Co pół godziny mówią o warunkach na drogach w kilku językach itd., ale tu się jedzie 140 km/h, piękne widoki, 300 m przed nami jeden samochód 200 m za nami też tylko jeden samochód z cd gra i śpiewa Chris Rea i naraz w ciągu 20 sekund stoisz w korku na 45 minut, bo z 2 pasów się robi jeden przed tunelem. Co optymistyczne w 2009 już przed latem wg HK otworzą w obu tunelach drugie nitki i problem zniknie. Czyli to tylko moja maleńka rada na ten rok.

To na razie tyle w sprawie korków, jeżeli mogłem pomóc to ja jestem wdzięczny.

A teraz jedno pytanie. ale szczerze czy Państwo ( oczywiście Ci co już byli na Chorwacji) mogą mi wytłumaczyć, że 4,5 milionowy naród w ciągu 4 -5 lat robi 600 km autostrad w terenie górzystym (tunel-most-tunel-estakada-tunel-estakada-estakada-mostjavascript:emoticon(':D')
Very Happy), a my nasz 40 milionowy naród i nasi wielcy Premierzy robimy na naszych łąkach co?


Jeszcze raz pozdrawiam
Mairsz
Ostatnio edytowano 24.07.2008 22:18 przez mairsz, łącznie edytowano 1 raz
shyenne
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 23.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) shyenne » 24.07.2008 08:50

Z góry przepraszam ze moze powtórze pytanie które zadał ktoś wcześniej ale troche nie mam czasu szczegółowo wczytywać się w post. Powiedzcie mi jak sie jedzie tą trasą przez Słowację, Austrię, Słowenię do Chorwacji (tak dokładniej to jedziemy do Zatonu koło :cry: Zadaru). Bierzemy pod uwgae mniej wiecej takie trasy:
Trasa 1
Bratislava - Wien - Graz - Maribor - Zagreb - Karlovac - Bosiljevo - Zadar
Trasa 2
Bratislava - Mosonmagyaróvár - Csorna - Szombathely - Körmend - Lendava - Varażdin - Zagreb - Karlovac - Bosiljevo - Zadar
Trasa 3
Bratislava - Wien - Graz - Maribor - Zagreb - Karlovac - Plitwickie jeziora - Udbina - Gornja Plocza - Maslenica &#8211; Zadar
Jak zdązylam przeczytac podobno są to trasy oblegane i robia sie korki. My natomiast mamy plan żeby jechac non stop. Jedziemy ze znajomymi na dwa samochody a oni maja male dziecko, wiec wymyslili ze wyjedziemy z Polski dokladnie 15.08 po poludniu to jest szansa ze maly w tym czasie bedzie spal, a my bedziemy spokojnie jechac. No ale mina mi zrzedła jak ktos tu powiedział ze można stac w korkach nawet z 10 h!!! To w takim razie chyba na pewno musimy zanocowac. Jeszcze muzse sie naradzić z tymi znajomymi co do dnia wyjazdu bo zaczyna docierac do mnie ze wybralismy dzien najgorszy z mozliwych. Jeszcze sie zastanwaim ze jesli czekalo by nas ewentualne nocowanie to czy na tej trasie latwo znalezc nocleg? :cry: Pomóżcie!
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 24.07.2008 08:58

Moim zdaniem to rzeczywiście nie za ciekawy termin. Piątek i do tego święto. Może być Meksyk :) Nie rozumiem po co sie pchać ciurkiem. Niby argument , że dzieciaczek znajomych będzie spał jakoś nie nie przekonuje. Czy nie lepiej i przede wszystkim bezpieczniej, ruszyć bardzo wcześnie, 4-5 rano i dojechać sobie do Eokotelu za Grazem i tam w normalnych i niedrogich warunkach przenocować, wyspać sie , wykąpać, rano zjeść dobre śniadanie w cenie i pojechać dalej? Problem trochę z terminem wg mnie, bo gdyby ruszyć w czwartek to i tak się łapie wolny piątek i to zmiana turnusów, nie wiem czy nie lepiej poczekać do niedzieli.
shyenne
Plażowicz
Posty: 5
Dołączył(a): 23.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) shyenne » 24.07.2008 09:10

Dzieki za odpowiedz. :))
A ten Eokotel za Grazem to jaki ma adres. Ja jestem zielona jak trawa na wiosne bo jedziemy pierwszy raz. Dla mnie i meza to pierwsza podroz zagraniczna autem samodzielnie.
Aha jeszce jednp pytanko czy w czasie podróży do Chorwacji po tej trasie o której wspomnialm potrzebna bedzie jeszcze jaks waluta oprocz Euro? Pytam sie pod katem placenia za wszelkie wjazdy na autostrady a takze za ewentualny nocleg, jesli np wypadnie w Słowenii. Nie mam tez pojecia na jakie sumy sie tu przygotowac. Juz gdzies to wyczytalam ze obecnie jadac dieslem do Chorwacji musze sie przygotowac na koszt ok. 600 PLN. No tak wszystko by bylo proste gdybym tylko i wylacznie wziela ta sume w euro, ale potem moze bedzie problem z wymiana na inna walute szczegolnie w porze nocnej.
taurus
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 698
Dołączył(a): 11.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) taurus » 24.07.2008 10:10

Witaj

Oekotel - http://www.oekotel.com/index_pol.php

Waluty - złotówki możesz wymienić na miejscu jak euro zabraknie np. w banku.

Tez jadę w tym terminie tylko, że ja jadę do Nemiry koło Omisa i robię postój 15.08 we Wiedniu i w sobotę rano - 16.08 dalej w trasę.

Ja aby cały czas posuwać się do przodu będę unikał autostrad w Chorwacji i popularnych przejśc granicznych na granicy Słoweńsko-Chorwackiej.

Pozdrawiam
ptasznik5
Croentuzjasta
Posty: 129
Dołączył(a): 03.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ptasznik5 » 24.07.2008 11:17

KORKI!!!
Do tego roku było OK. Niewielkie przestoje w okolicach tuneli.

W tym roku dały mi się we znaki!!! :?
Wiem jedno. Nie pojadę już w weekend!!! Piątek i sobota odpadają!!!

Myślę, że korki "dają popalić" w trakcie jazdy, do przyszłego roku zapomnę jakie były. :D :D :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



Korki po drodze nad Adriatyk i jak ich uniknąć... - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018