napisał(a) Dziadek Maciek » 01.09.2006 12:37
Byłem Vito, różnie mnie traktowali. Na jednej bramce płaciłem jak za osobowy, na innej jak dostaczy (camper). Tlumaczyli, ze to kombi, tak nazywają auta duże. Gdy pokazałem kwitek z opłaty mniejszej prawie kazali zapłacić karę, siedziałem więc cicho i płaciłem tyle ile chcieli. To chyba małe oszukaństwo ze strony Słoweńców.