Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kamping na wys. LASTOVO?

Dla miłośników namiotów, przyczep i biwakowania. Standardy, ceny, ciekawe miejsca do zwiedzenia przez trampingowców.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ally
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2037
Dołączył(a): 24.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) ally » 20.08.2004 07:59

Z tą plażą niezbyt fajnie, bo 500m z "pełnym plażowym wyposażeniem" to koszmar..... w HR.... :roll:
Może rzeczywiście lepiej jakieś fajne kwatery znaleźć, co prawda ja tez jestem zapalonymz wolennikiem wypoczynku w namiocie no ale....
ewa.z
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 824
Dołączył(a): 11.09.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewa.z » 20.08.2004 08:30

A jak ze sklepami na tej wyspie?
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 20.08.2004 08:58

Wg strony www.lastovo.prv.pl
"ZAOPATRZENIE:
Kilka sklepów spożywczych i przemysłowych w Lastovie oraz w Ubli. Stacja benzynowa w porcie w Ubli"

Nie spodziewam się, aby były tam jakieś markety, ze względu na niewielką ilość mieszkańców i niezbyt duży ruch turystyczny ale właśnie coś takiego chciałbym również zobaczyć.

Zakładam, że wysepka ma tak niewielkie rozmiary (wg mapy chyba dwa odcinki dróg po około 10km), że w grę wchodzi nawet codzienny wyjazd po pieczywo do najbliższej miejscowości a zresztą i tak zwiedzając będziemy przemierzać ją wielokrotnie wzdłuż i wszerz.
Nawet te plaże w odległości 300 i 500 m można przeżyć, bo ze sprzętu plazowego zabieramy tylko karimaty lub koc biwakowy, parasol jeżeli nie ma naturalnego cienia, okulary i boje do pływania plus jakieś "przegryzki" i dokumenty/pieniądze.

Muszę przyznać, że w bieżącym roku byłem już trochę "zmęczony" zatłoczeniem Orebic'a. Oczywiście piekarni i sklepów jest tam tak dużo, że nie ma w nich kolejek, na plaży kamienistej spokojnie można znaleźć wygodne miejsce, w wodzie powyżej 20 m od brzegu nigdy nie ma tłoku. Ale wieczorem na głównej, wąskiej promenadzie nadmorskiej "Krupówki do kwadratu" - trzeba przeciskać się pomiędzy tłumami krążących turystów, natomiast przez centrum nie jest przyjemne wędrowanie w towarzystwie sznura samochodów. Dlatego bardzo często wieczorem wybieraliśmy się na spacery w kierunku podnóża gór, gdzie prawie nikt nie chodził. Orebic jest przede wszystkim bardzo dobrą bazą wypadową na "półdniowe" wypady do każdej miejscowości na półwyspie oraz na Korculę. W tym roku "zaliczyliśmy" prawie cały półwysep.

Pozdrawiam Józek
Lastovo
Croentuzjasta
Posty: 489
Dołączył(a): 07.10.2003
Orebic a Lastovo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lastovo » 20.08.2004 09:07

Racja, Orebic to takie Krupówki. Mi na Peljesacu bardziej podobało się w rejonie Loviste.

A Lastovo ta taka zupełnie wiejska wyspa. Gdyby byłem tam we wrześniu (druga połowa) 2002, to turystów na całej wyspie widziałem nie więcej niż 10.

A propos - kiedyś dawno temu wysłałem mój reportaż o Lastovie do Wydawnictwa Bezdroża, z prośbą o zamieszczenie wzmianki o Lastovie w kolejnym wydaniu ich przewodnika. Wysłałem i zapomniałem o sprawie. Wczoraj przypadkiem byłem w księgarni, na półce stał nowy przewodnik Bezdroży o Chorwacji, a w nim.... ze 4 strony o Lastovie, w tym kilka zdań żywcem wziętych z mojego reportażu.....

Pozdrawiam
Krzysztof
www.lastovo.prv.pl
Lastovo
Croentuzjasta
Posty: 489
Dołączył(a): 07.10.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lastovo » 20.08.2004 09:11

JoeF napisał(a):Orebic jest przede wszystkim bardzo dobrą bazą wypadową na "półdniowe" wypady do każdej miejscowości na półwyspie oraz na Korculę. W tym roku "zaliczyliśmy" prawie cały półwysep.

Pozdrawiam Józek


A propos - byłeś w zatoce Divna po drugiej stronie półwyspu? Mi tam nie udało się dotrzeć, a jest to podobno bardzo piękne miejsca, tylko, że trudno dostępne.
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004
Re: Orebic a Lastovo

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 20.08.2004 09:36

Lastovo napisał(a):Racja, Orebic to takie Krupówki. Mi na Peljesacu bardziej podobało się w rejonie Loviste.

Może to nie powinno być w tym wątku, ale właśnie chciałbym napisać, że odbieranie różnych wrażeń z Chorwacji jest bardzo subiektywne.
Rejon Loviste faktycznie rewelacja, jeżeli chodzi o krajobraz, piękny widok przy zjeździe z przełęczy. Dojechaliśmy nawet do pobliskiego Mirce, ja sam nie kąpałem się tam w zatoce ale córki stwierdziły, że woda jest śmierdząca i mętna. Z tego powodu unikamy więc zatok z niewielką wymianą wody i takich w których jest dużo żaglówek (myślę, że często wypuszczają nieczystości do wody).
Jeżeli chodzi o Peljesac to podobało nam się w Divnej spędziliśmy tam pół dnia. Zalety to malownicza i czysta zatoczka, niezatłoczona "piaszczysta" plaża, możliwość dopływania do pobliskiej wysepki. Wady to w dłuższej perspektywie "nudne" dno morskie, jednolite pokryte piaskiem, dość szybko schodzące do dużej głębokości (wg mapy chyba ponad 30m) tak, że niczego nie można zobaczyć. Na kempingu w Divnej wg relacji jakiegoś Słowaka nie było zbyt czysto. Dla tych co nie lubią wsiadać do samochodu wadą będzie też zupełny brak sklepów, takie miejsca są więc najlepsze na pojedyncze kilkugodzinne wypady, gdy mamy już dość otaczającego nas tłoku.

Pozdrawiam Józek
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 20.08.2004 10:00

Lastovo napisał(a):A propos - byłeś w zatoce Divna po drugiej stronie półwyspu? Mi tam nie udało się dotrzeć, a jest to podobno bardzo piękne miejsca, tylko, że trudno dostępne.

Akurat gdy pisałem poprzednią wypowiedź pojawiło się Twoje pytanie więc uzupełnię jeszcze:
Przy Divnej jest kemping niezbyt duży ale pod koniec lipca nie był zatłoczony, tak jak pisałem "zasięgnęliśmy tylko języka" co do ogólnych warunków. Przy plaży nie ma parkingu ale na drodze w pobliżu jest możliwość pozostawiania samochodów nie utrudniając przejazdu, byliśmy rano więc było pusto, natomiast wracając koło południa pojawiło się już około 20 aut.
Po zaliczeniu plaży, dopłynięciu do wysepki i z powrotem wybraliśmy się pieszo na spacer aż do Duby Peljeskiej. Wspaniałe widoki na stały ląd. To dosyć długa wyprawa, ale nigdy z okna samochodu nie zobaczy się tylu szczegółów co w czasie takiego przejścia. Myślę, że w jedną stronę przeszliśmy około 5 km. W połowie drogi był kawałek skalistej plaży (również możliwość zaparkowania) na brzegu było nie więcej niż 10 osób widoczna wada to "WC" w zaroślach po drugiej stronie drogi. W samej Dubie tylko kilka domów, mały port, chyba jeden bar i bardzo długa plaża wysypana okrągłymi kamyczkami, natężenie plażowiczów to jedna osoba na około 20 m bieżących brzegu. Tam również nie byłoby żadnego problemu z zaparkowaniem samochodu przy drodze. Wracając z Duby Peljeskiej przechodziliśmy "na skróty" wśród małych poletek ogrodzonych kamiennymi murkami i wałami, które zawsze przypominają nam z jakim "szacunkiem" traktowane są tam ziemia i rośliny.

Dojazd do Divnej i dalej nie stanowi, żadnego problemu. Trzeba skręcić z drogi do Trpanj w lewo i po kilkunastu kilometrach drogi, która pozwala na bezpieczne wymijanie się dwóch samochodów, poza kilkoma ostrymi zakrętami nie ma żadnych "ekstremalnych" odcinków.

Pozdrawiam Józek
Lastovo
Croentuzjasta
Posty: 489
Dołączył(a): 07.10.2003
Dzięki

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lastovo » 20.08.2004 10:14

Dzięki za szczegółowe info!

Pozdrawiam ze stolicy.
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 20.08.2004 14:40

Mam odpowiedź na kontakt mailowy z kampingiem Skriveni:

"Gospodine saljem vam cijene
1 dan po osobi 40 KN
1 dan auto 5 KN
Auto mozete stavit pokraj satora i dobiti kabel za struju.Sto se ti...e vremena
stalno je sun...ano, mozda koji puta zapuse juzni vjetar.
Pozdrav i dobro nam dosli!
Cvijetko Barbi...
" (w miejscu kropek były "krzaczki" - pojedyncze literki, związane z inną stroną kodową, które tutaj wchodziły zupełnie inaczej)

Części słów nie można znaleźć w słowniku chorwacko-angielskim (www)
niektóre można zrozumieć "po polsku"
Wg mnie to najważniejsze są dane:
- 40 kn za osobę i 5 kn za samochód,
- samochód można postawić obok namiotu,
- można podłączyć kabel z prądem.

Nie rozumiem tego zdania : "Sto se ti...e vremena
stalno je sun...ano, mozda koji puta zapuse juzni vjetar."
W mail'u pytałem tylko o ewentualne problemy ze słodką wodą, a tu w odpowiedzi jest coś o wschodnim wietrze..., stale jest słonecznie...
Może ktoś z fachowców pomoże w przetłumaczeniu ?

Pozdrawiam Józek
Lastovo
Croentuzjasta
Posty: 489
Dołączył(a): 07.10.2003
Auto na Lastovie

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lastovo » 20.08.2004 14:48

Witaj,
Cholera wie o co chodzi, ale tak przy okazji, to na Lastovie samochody stoją otwarte, nawet z uchylonymi szybami (żeby się nie zagrzało w środku). Pełne zaufanie i mało złodziei. A jak poprosiłem naszego gospodarza o klucz do pokoju, to zrobił duże oczy ("klucz?? chyba gdzieś mamy..."). Gdy mieliśmy wracać na stały ląd (a prom o 4.30 rano), to w ogóle nasz Luka chciał nam pożyczyć swojego rozklekotanego dostawczaka - "....a trzaśniesz drzwiami i zostawisz w porcie, po południu sobie odbiorę... :-)
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004
Re: Auto na Lastovie

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 20.08.2004 14:54

Lastovo napisał(a):...ale tak przy okazji, to na Lastovie samochody stoją otwarte, nawet z uchylonymi szybami

Już przed dwoma laty wyczytałem, że tak "robi się" na Peljesac'u. Stosowaliśmy się do tego, tylko na noc zakręcałem okna w samochodzie, żeby nie wchodziły owady i na wypadek deszczu. W tym roku widziałem, że na tym samym kempingu niektórzy kierowcy zakładali nawet blokadę na kierownicę :) Nam nic nie zginęło poza strojami kąpielowymi dzieci i ręcznikiem (to było w 2002 roku) ściągniętymi przez pijanych turystów i wrzuconymi do łodzi na brzegu, ręcznik się nie znalazł...
W tym roku na noc zamykałem tylko zamek centralny w samochodzie.

Widziałem na Peljesac'u Chorwatów podjeżdżających pod sklepy i zostawiających samochody nie zamknięte, czasem z włączonym silnikiem :!:

Józek
JoeF
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1053
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoeF » 12.09.2004 14:59

Dzisiaj otworzyłem stronę kempingu "Skriveni" i zauważyłem, że działa już jej angielska wersja:
http://www.camp-skriveni.com/pocetna_en.html
Mnie o wiele łatwiej czyta się po angielsku niż po chorwacku.

Pozdrawiam Józek
ufokking
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 561
Dołączył(a): 21.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ufokking » 17.11.2008 14:54

chciałem odświeżyć watek po latach :) bardzo proszę napiszcie czy ktoś był na tej wyspie coś o campingu jak ktoś był na nim i czy jest jeszcze jakiś inny parę osób pisało ze sie wybiera nie wiem czy wszyscy zrezygnowali czy zapomnieli bardzo proszę o info na temat wyspy i campingow
ally
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2037
Dołączył(a): 24.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) ally » 21.11.2008 13:04

Ja też czakm na jakieś relacje - niestety z doświadczenia wiem, że ciężko zodbyć informacje o kempingach na wyspach, które są stosunkowo mało popularne.

Chodzi mi po głowie wyjazd -> tydzień Vis i tydzięń Lastowo. Ale jakoś nie mogę się do tego zabrac bo właśnie.... brak tam kempingów :cry:
ufokking
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 561
Dołączył(a): 21.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ufokking » 21.11.2008 13:31

dostałem linka na inne forum gdzie jest opisane Lastovo bardzo szczegółowo mogę Ci podesłać podaj meila
i bardzo bym cię prosił jak byś miała jakieś sprawdzone ciche miejsca z bliskością do morza cos typu Lili na Hvar to wypisz mi tylko propozycje bo szukam juz lokalizacji na wakacje
ps a Lastavo odpada po relacji malo zachecajace jak dla mnie
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kempingi



cron
Kamping na wys. LASTOVO? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019