Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

jeżowce, co zrobić jak nadepniesz, jak się zabezpieczyć?

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
giba0909
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2568
Dołączył(a): 13.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) giba0909 » 01.09.2014 20:05

Faktycznie nie odczuwam dolegliowości
cooleczka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 410
Dołączył(a): 17.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) cooleczka » 01.09.2014 20:10

mam na plecach, niestety między kłaczorami... siedzą i wyjść nie chcą :(
Roland90
Cromaniak
Posty: 512
Dołączył(a): 03.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roland90 » 03.09.2014 22:20

Tak czytam Was i mam dylemat.Nie w Chorwacji a w Turcji mój przyjaciel będąc na wycieczce na jachcie ( w Chorwacji też są chyba fish Picnic się to nazywa) wdepnął na jeżowca (chyba). Co ważne kolec był jeden ( a nie tak jak u Was po kilka-kilkanaście). Obecny na tej wycieczce lekarz ( na urlopie był a nie pojechać jako opieka medyczna) zaproponował wyciągnięcie tego. Sposób miał jeden ( i dlatego kolega się nie zgodził): zapalniczka i podgrzewamy skalpel potem wyciągamy obcążki takie małe plus taki szpikulec ( wszystko przed użyciem opalamy zapalniczką) wyciągamy kolec a potem miejsce ukłucia opalamy zapalniczką w celu dezynfekcji . Jak pisałem kolega z wiadomych powodów zrezygnował , ale dwa dni później noga była 2-3 większa ( ten lekarz straszył go tym) . Według lekarzy jeszcze kilka godzin i tylko amputacja wchodziła by w grę. Kolega się nacierpiał bo przez cały dzień ładowali w niego zastrzyki itp. Na koniec dostał antybiotyki i w takiej sytuacji : zero słońca i alkoholu .Czyli po wakacjach a przytrafiło mu się to chyba w trzecim dniu dwutygodniowych wakacji ( został mu tydzień jeszcze). I teraz pytanie reakcja alergiczna , zakażenie (nikt tego nie ruszał) czy może w Turcji maja inne bardziej niebezpieczne jeżowce. Bo z Waszych opowiadań to oprócz dyskomfortu żadnych powikłań nie ma. Ciekawostka jest jeszcze taka ,że bólu nie czuł tego czasem troszkę uwierało. Gorączki nie miał ani żadnych innych objawów.
Fanka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 734
Dołączył(a): 16.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fanka » 05.09.2014 20:15

Ja słyszałam, że kolce jeżowców trzeba natychmiast wyjmować inaczej się totalnie babrzą. U nas były to malutkie kolce, góra kilkumilimetrowe i cieniutkie, a i tak od razu wyciągaliśmy wypaloną igłą. Nie jestem lekarzem, ale podejrzewam,że dużo zależy jak głęboko kolec wlazł, jak wlezie na kilka centymetrów w głąb ciała to już koszmar. :roll:
alfa466
Odkrywca
Posty: 93
Dołączył(a): 20.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) alfa466 » 10.08.2015 16:41

Półtora tygodnia temu mąż nadepnął na jeżowca, miał kilka igieł w okolicach małego palca u nogi, które wyjęłam (igłę dezynfekowałam amolem, tylko to miałam pod ręką). O sprawie zapomnieliśmy, delikatne ranki się zabliźniły, objawów czegokolwiek brak. Do wczoraj, kiedy to mały palec spuchł i boli. Czy możliwe, ze to od jeżowca (bo oczywiści mogło się zdarzyć, że wszystkiego nie wyjęłam)? Mąż miał wcześniej dnę moczanową, ale bolał go duży palec u nogi, poza tym cały czas jest na diecie (to w związku z dną). Co radzicie? Jeśli lekarz to jaki?
mario mario
Odkrywca
Posty: 84
Dołączył(a): 14.05.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) mario mario » 17.06.2018 10:43

Odświeże temat. Igiełki wbiły się w piętę i palce u nogi. Bardzo to nie boli ale jak się obciąża ta nogę to czasem czuć jakby Igiełki sie bardziej wbijały i czuć ból. Na noc był opatrunek z olejem ale takim zwykłym, do smażenia. Czy to robi dużą różnicę, że nie była to oliwa z oliwek? Jakby te Igiełki zmiękły od tego oleju to by nie było bólu by obciążeniu stopy. Poza tym żadnych innych negatywnych efektów nie widać - przynajmniej na tą chwilę
Jak by były inne konstruktywne rady to jestem otwarty.
wiolek_lp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1353
Dołączył(a): 20.02.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiolek_lp » 17.06.2018 10:50

Podobno maść ichtialowa. Nie stosowałam, ale zabieram ze sobą w razie w, a nie kosztowała nawet 2 zł.
Crocodyl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 973
Dołączył(a): 13.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crocodyl » 17.06.2018 12:04

Kilka lat temu także miałem bliskie spotkanie z jeżowcem. Pomocny okazał się zwykły ocet. Pozostałości igieł wyszły i/lub się rozpuściły.
mario mario
Odkrywca
Posty: 84
Dołączył(a): 14.05.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) mario mario » 17.06.2018 12:14

Tym octem to robiłeś jakiejś okłady i np. owijałeś jakimś bandażem lub skarpetą, czy po prostu smarowałeś. Jak długo należy takie "medykamenty" stosować?
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2328
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 17.06.2018 12:20

mario mario napisał(a):Odświeże temat. Igiełki wbiły się w piętę i palce u nogi. Bardzo to nie boli ale jak się obciąża ta nogę to czasem czuć jakby Igiełki sie bardziej wbijały i czuć ból. Na noc był opatrunek z olejem ale takim zwykłym, do smażenia. Czy to robi dużą różnicę, że nie była to oliwa z oliwek? Jakby te Igiełki zmiękły od tego oleju to by nie było bólu by obciążeniu stopy. Poza tym żadnych innych negatywnych efektów nie widać - przynajmniej na tą chwilę
Jak by były inne konstruktywne rady to jestem otwarty.

Amputacja nogi:)
Crocodyl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 973
Dołączył(a): 13.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crocodyl » 17.06.2018 12:36

mario mario napisał(a):Tym octem to robiłeś jakiejś okłady i np. owijałeś jakimś bandażem lub skarpetą, czy po prostu smarowałeś. Jak długo należy takie "medykamenty" stosować?

Awaria dotyczyła palucha prawej nogi bo bardziej kopnąłem niż nadepnołem na jeżowca. Cześć kolców wystające próbowałem usunąć ale się kruszyła więc robiłem mały opatrunek który często zwilżalem octem. Sprawa nie trwała długo może dwa dni. Duży wpływ na to miał fakt, że kolce nie wbiły się głęboko.
globtrotuar
Croentuzjasta
Posty: 159
Dołączył(a): 04.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) globtrotuar » 17.06.2018 13:39

Kolce jeżowca są niestety bardzo wredne. Rana "wejściowa" dawno się zabliźni ale kolec powoduje rogowacenie skóry co sprawia, że jest coraz trudniej go usunąć. Proponuję użyć lupy i dobrego oświetlenia oraz igły do wstrzyknięć (z apteki) Nr 0.8 - 1.0
Nie zawsze poszkodowani są w stanie usunąć kolce sami.
Ale najlepiej "przyswajać" jeżowca nie skórą lecz przełykiem.

https://postazja.wordpress.com/2014/06/ ... -na-zywca/

Hindusi potrafią robić wspaniałą zupę z jeżowców. Nie mogę potwierdzić czy istotnie tak wspaniała bo nigdy nie próbowałem.

P.S. Chyba ostatnio jeżowce są coraz bardziej poszukiwane w celach kulinarnych ponieważ:

- już dwukrotnie widziałem ludzi którzy łowią je do siatek w dużych ilościach, z głegokości nawet kilku metrów
- jeżowców w Chorwacji widzę coraz mniej
finch
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 12.06.2012
Jeżowce kolce ,nadepnięcie , igły, leczenie

Nieprzeczytany postnapisał(a) finch » 10.08.2020 14:18

Witam,
Po mojej przygodzie z jeżowcem postanowiłem spisać wszytko dokładnie jako że obecnie dostępna informacja w internecie nie jest zbyt pomocna.

Po kontakcie z jeżowcem jeśli mamy kilka/kilkanaście wbitych igieł trzeba udać się do najbliższego ambulatorium. Niestety lepiej nie robić oceny we własnym zakresie.
Co powinno niepokoić :
- gorączka
- obrzęk
- białe okręgi wokół igieł (stan zapalny)
Pod żadnym pozorem nie wygrzebywać igieł. Można zrobić więcej złego niż dobrego .

Jak przebiega zabieg ? Lekarz odkaża ranę a następnie usuwa duże łatwo dostępne igły . Oczyszcza rany ze stanem zapalnym. Natomiast igły ukryte głęboko nie są wyciągane. Po zabiegu nakładana jest maść ichtiolowa której działanie powoduje że głęboko ukryte igły będę usunięte ze skóry ( nie jestem lekarze proszę potraktować to jako opis laika ). Na noc na rany nakłada się antybiotyk . Tak samo rano. W ciągu dnia 3-4 razy maść ichtiolowa. Lekarz pozwolił wchodzić do wody .

W przypadku gorączki lub pogorszeniu stanu rany lekarz wprowadza antybiotyk doustny .

Kuracja antybiotykowa może trwać do 10 dni.

Po dwóch dniach takiej kuracji rany się czyszczą i igły wychodzą wraz ropą. Można wrócić do normalnych aktywności.

Generalnie lokalny lekarz poinformował mnie że czasem niewielkie rany mogą powodować spore problemy jako że przy upałach system immunologiczny jest osłabiony. Generalnie nie należy ignorować zakażenia czy stanów zapalnych wokół nawet niewielkich ran.

Pozdrawiam i spokojnego wypoczynku.
Poprzednia strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



cron
jeżowce, co zrobić jak nadepniesz, jak się zabezpieczyć? - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019